Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!
archiwum felietonów

Kobiece potrawy

Kobiece potrawy Anonimowa karmicielka – nasza towarzyszka życia, mama, żona, babcia, ciocia, opiekunka, czasem nawet miła pani na stołówce. To właśnie kobiety karmią nas na co dzień. Nie zapominajmy o tym, nawet, jeśli jadamy często w restauracjach, gdzie gotują przede wszystkim mężczyźni. Od karmienia piersią poczynając, aż po „ostatni łyk wody” – to kobiety rządzą większą częścią naszego kulinarnego życia. Nie zapominajmy o tym nie tylko w święto kobiet.  Więcej

Kotlet

Kotlet Prawdopodobnie dlatego, że naprawdę kocham gotowanie i jedzenie, tak bardzo denerwuje mnie sianie pojęciowego zamętu. Karty restauracji i barów zapełniają: „steki z kurczaka”, „steki ze schabu”, albo i „karkówki”, „polędwica wieprzowa” itp. A cóż jest złego w nazwie filet (na smażoną pierś z kurczaka), czy mówieniu „kotlet” - po prostu na kotlet – kawałek wieprzowiny lub baraniny. Powszechność nazywania wszystkiego co rozpłaszczone i usmażone mianem „kotletów” przeniknęło już nawet do niektórych leksykonów. Owszem, wszyscy mówią o smażonych kawałkach mięsa, więc co pewien czas nazwie się kotletem to czy tamto, ale kotlety to wieprzowina, baranina lub jagnięcia. Więcej

Pieprz!

Pieprz! Jakiś czas temu napisałem tekst dotyczący różnych rodzajów pieprzu. Temat niewątpliwie szeroki, więc warto przenieść się na poziom konkretnych potraw, które swój główny urok biorą właśnie z tej przyprawy. Zaopatrzeni w młynek lub moździerz odkrywajmy nowe zastosowania dla pieprzu, pomni faktu, że najbardziej zaskakujące połączenia smakowe często rodzą się z używania jak najbardziej „codziennych” dodatków. Więcej

Ziemniaki – zwyczajne, niezwyczajne

Ziemniaki – zwyczajne, niezwyczajne Istnieje mnóstwo sposobów podawania ziemniaków, czemu więc jeść je w wyłącznie w formie puree czy frytek? Pieczone z ogniska, smażone, przysmażane, gotowane w mundurkach, placki ziemniaczane, krokiety ziemniaczane, babka ziemniaczana, kluski ziemniaczane – jako gałuszki fusate czy jako zeppeliny nadziewane mięsem, doskonała i niestety coraz rzadziej jedzona zupa ziemniaczanka – a możliwości jest przecież dużo, dużo więcej. Warto próbować, warto zaskakiwać się starym produktem w nowej wersji, tym bardziej, że produkt to tani i dostępny wszędzie. Więcej

Jak karnawał - to zakąski!

Jak karnawał - to zakąski! Karnawał w toku więc bawmy się, pamiętając, że prawidłowe zakąszanie umożliwi nam kontynuowanie zabawy do przysłowiowego „białego rana”, unikając przepicia, a przy umiejętnym potraktowaniu zakąsek – również „syndromu dnia następnego”. Jeśli ktoś jest nastawiony na szczególnie intensywną karnawałową zabawę – polecam znalezienie miejsca, w którym będzie można coś przekąsić późną nocą, nad ranem czy nawet o poranku. Nic tak dobrze nie robi jak proste, gorące i tłuste danie, po całej nocy zabawy. Więcej

Co zjeść na sylwestra?

Co zjeść na sylwestra? Z reguły istotniejszym niż jedzenie elementem sylwestra jest to, co się piję, ale fakt faktem, nikt też nie daruje sobie co najmniej zakąski. Restauracje, kluby i puby organizujące bale i popijawy sylwestrowe zapowiadają najczęściej zimny bufet i dania gorące pozwalające przetrwać biesiadnikom do rana. Trudno oprzeć się wrażeniu, że główną inspiracją dań sylwestrowych w większości organizujących je knajp są „gorące” podawane na weselach: nasza rodzima wersja Strogonowa (przeładowana kiszonym, lub konserwowym ogórkiem i pieczarkami), bigos (sprawiający przeważnie wrażenie prawdziwego przeglądu wędlin całego okresu przed i międzyświątecznego), żurek i klasyczny barowy barszczyk z krokietem. Więcej

Idą święta – czas na karpia

Idą święta – czas na karpia bliża się Wigilia, w czasie której dla większości Polaków karp będzie rybą „obowiązkową” – przeważnie smażony w dzwonkach lub podawany w galarecie. Często czyszczony z łusek, choć jeden z największych autorytetów w dziedzinie polskiej kuchni domowej Lucyna Ćwierczakiewiczowa twierdzi, że właśnie pod łuską kryje się najsmaczniejsza „tłustość” karpia. Więcej

Najlepsze sery

Najlepsze sery Sery są kochane przez bogatych i biednych, posiadające własną historię i bohaterów. Wyrafinowane jak wino, a jednocześnie „ludowe”. Po prostu sery to osobny świat kulinarny. Oczywiście jeśli sery to Francja, ale już sama krótka lista co poniektórych francuskich serów byłaby dłuższa niż ten tekst, zostawmy więc Francuzów i ich wyrafinowaną kuchnię. Chciałbym wspomnieć o dwóch niezwykle ciekawych serach, szczególnie bliskich memu sercu żarłoka. Więcej

Pieprz

Pieprz Tam gdzie pieprz rośnie, dodać nieco pieprzu, znać się na czymś jak kura na pieprzu. Chyba tylko sól jest popularniejszym tematem powiedzeń, porzekadeł i przysłów. Trudno się temu dziwić, nawet pobieżne obserwacje pokazują, że dla większości Polaków to właśnie pieprz jest tą przyprawą, która kojarzy się z samą istotą przyprawiania. Wystarczy przejść się po kilku jadłodajniach, by stwierdzić, że obok soli i reprezentującej glutaminian sodu, maggi, jest głównym sposobem na doprawienie potrawy. Więcej

W cieniu jurty. Kuchnia mongolska

W cieniu jurty. Kuchnia mongolska Kuchnia mongolska nie zyskała na świecie specjalnej popularności. Specyfika stepu powoduje, że i kuchnia mongolska jest specyficzna. Bardzo, bardzo prosta, bardzo, bardzo tłusta, i niezwykle wysokokaloryczna. Opiera się przede wszystkim na mięsie, z bardzo małą ilością warzyw, wyróżnia się mało intensywnym przyprawianiem i wielką jednostajnością.  Więcej

Przegląd konserw

Przegląd konserw Konserwa nie kojarzy się najlepiej. Jakoś tak wojskowo, harcersko (ale raczej biwak w podmokłym terenie niż piękne druhny), wyjazdowo i robociarsko. Ogólnie wszędzie tam, gdzie trudno przechowywać żywność, znajdą się i konserwy. Ech te fantastyczne puszeczki... Więcej

Obiad w stylu Porto. Część druga

Obiad w stylu Porto. Część druga W poprzedniej części tego tekstu pisałem o przystawkach i zupie, dziś czas na danie główne i deser. O mieszkańcach Porto często mówi się tripejrosflaczarze, jak najsłuszniej zresztą. Tripas a moda de Porto to obowiązkowy punkt menu właściwie każdej restauracyjki w Porto. A na deser - ciastko wywodzące się z Lizbony - pastel de nataWięcej

Obiad w stylu Porto

Obiad w stylu Porto W przeciwieństwie do południa Portugalii, ryby i owoce morza są dużo rzadziej spotykane. Klimat chłodniejszy, niebo nad miastem zasnute chmurami, a więc nic dziwnego, że i kuchnia treściwsza, można powiedzieć że jesienna, bardziej mięsna i zawiesista. A że i u nas lato się kończy, coraz mniej ciepłych dni, coraz bardziej chce się spróbować czegoś intensywnego i wysokokalorycznego. Spróbujemy więc przygotować obiad złożony z tradycyjnych dań północnej Portugalii. Więcej

Zupa pho. Ach ten kościany aromat…

Zupa pho. Ach ten kościany aromat… Proste, tanie i wyborne potrawy – moja ulubiona kategoria dań. Łatwo powiedzieć – trudniej zrobić, ale próbować warto, choćby dlatego, że w większości przypadków są to potrawy kuchni ludowych. Sycące i smaczne w prosty sposób, a przy tym dość tanie. O ile oczywiście w skład potrawy nie wchodzą składniki regionalne, a dla nas trudno dostępne i drogie (by wymienić tylko kawior czy owoce morza regionalnie bardzo tanie, a gdzie indziej wprost horrendalnie drogie). Jednym z emblematycznych dań kuchni biednej a smacznej jest wietnamski „rosół” z makaronem ryżowym czyli pho. Więcej