Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Dumna dynia

Tekst i fotoEwa Oracz 20.09.2013

Dumna dynia

Dynia kojarzy mi się z uśmiechniętym owocem i nie tylko ze względu na haloweenowe tradycje. Ma w sobie coś pozytywnego, energetyzującego, zapewne to ciepły kolor, doskonale pasujący na schyłek lata. Zbiory dyni przypadają na moją ulubioną porę roku, uwielbiam malutkie warzywniaki zawalone wręcz uwodzicielskimi dyniami. Co roku przychodzi mi do głowy ta sama myśl: natura dała nam takie bogactwo kolorów i smaków! Powoli planuję obkupienie się dyniami tak, aby wystarczyło mi ich do wiosny. Trzeba pamiętać, że do zimowania nadają się tylko okazy bez uszkodzeń, nieobtłuczone. Dobrze będą się czuły w suchej piwnicy czy chłodnej spiżarni. Można też oczywiście kawałki dyni po prostu zamrozić.

Dynia to prawdziwy skarb składników odżywczych, wybierajcie te o najintensywniejszym pomarańczowym kolorze, mają najwięcej witamin, głownie A, B1, B2, C, PP oraz składniki mineralne, zwłaszcza fosfor, żelazo, wapń, potas, magnez oraz kwas foliowy. Ma mało kalorii, co jest zapewne dobrą informacją. Na surowo ma delikatny smak, ale mało wyrazisty, pachnie nieco melonem. Jak ją kroję to najczęściej podjadam pomarańczowe kosteczki, jest tak mięsista, że ciężko się oprzeć, żeby nie wbić w nią zęby. Ugotowana lub upieczona nabiera charakteru, uwalnia subtelny aromat. Kto z was nie próbował zupy z dyni, niech szybko nadrobi zaległości. Przepisów tyle, ile gospodarstw domowych. Ja ugotowaną dynię łączę z mlekiem kokosowym, dodaję odrobinę soli i cukru i to wszystko. Moja mam robi z mlekiem krowim i z zacierkami, nazywanymi w moim regionie kluskami na tarce. Koleżanka przyprawia na ostro, dorzuca czosnek, kardamon i curry, posypuje prażonymi pestkami dyni.

Uwaga ciężarne, dynia działa przeciwwymiotnie, jeśli dodamy do tego kwas foliowy, który zawiera, to już wiadomo, czym powinny zainteresować się przyszłe mamy o tej porze roku.

Pestki dyni to cynkowa bomba, polecane są szczególnie osobom ze skórnymi problemami, jak i mężczyznom, potrzebują go o wiele więcej niż kobiety, a ma to związek z czynnością jąder. Także panowie, dłubiemy pestki dyni zamiast chipsów. Olej z pestek dyni to naturalny lek na robaki, szczególnie tasiemce. Pestki powinny być jednak świeże, te wyłuskane i prażone z paczki już tak nie działają.

Placki z dyni, o rozkoszy… Są ogromną konkurencją dla placków ziemniaczanych, robi się je bardzo podobnie. W zasadzie, do ciasta na tradycyjne placki z kartofli można po prostu dorzucić miąższ z dyni, zrobić pół na pół, albo zaimprowizować i zrobić je na słodko. Może z marchewką i rodzynkami? Albo z kaszą jaglaną i wiórkami kokosowymi? Próbowałam, są wspaniałe. Nie można zapomnieć też o cieście dyniowym i o serniku z dynią. A dżem z tego pomarańczowego owocu (tak, dynia to owoc) to ciekawa odmiana, wymaga jednak dodania innych owoców lub soku z cytryny. Zatem zachęcam do zajęcia się tym temat, bo potem trzeba będzie czekać cały rok, aż znowu pojawią wielkie, napęczniałe, dumne dynie.

Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Brak komentarzy. Czekamy na Wasze opinie.