Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Absynt

Tekst i foto Kameleon 13-03-2004

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?? złprosty5 min.?

Składniki:

Absynt - najlepiej hiszpański (czeski jest pozbawiony aromatu), woda mineralna, cukier, lód w kostach.

Jak przyrządzić:

Do wysokiej szklanki wlewamy 50ml absyntu, uzupełniamy wodą mineralną (koniecznie zimną) do 2/3 wysokości szklanki, wsypujemy łyżeczkę cukru i dokładnie mieszamy (ja używam takiego małego mikserka na baterie). Na koniec wrzucamy po 2 kostki lodu.

Czas przygotowania:

Uwaga, ze względu na dużą moc absyntu (ok. 70-75%) drink jest dość mocny (ok. 20-30%), więc nie należy przesadzać.
Ze względu na stosunkowo wysoką cenę dobrego absyntu (od 35 euro) jest to dość drogi napitek.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 17.03.2004 olo

A Van Gogh po jego piciu uciął sobie ucho i wysłał byłej narzeczonej panowie uważajcie

Zgłoś 19.03.2004 rabio

ostatnio pojawil ez sie w polskich sklepach, ale jeszcze nie wiem czy czegos wart.

hiszpanski ma iwcej aromatu, bo go wciaz robia na piolunie, dzieki czemu powinien tez byc halucynogenny... Pokaż więcej

ostatnio pojawil ez sie w polskich sklepach, ale jeszcze nie wiem czy czegos wart.

hiszpanski ma iwcej aromatu, bo go wciaz robia na piolunie, dzieki czemu powinien tez byc halucynogenny, w przeciwienstwie do produkowanych w innych krajach.

Zgłoś 20.03.2006 konsument

wlasnie jestem w trakcie sporzywania tego trunku.zadnych haloonow nie ma:(troche inaczej niz po zwyklej wodce ale wciaz nic nadzwyczajnego

Zgłoś 23.03.2004 +mr_d3a7h+

hehehe , dobre to jest :] ale jednak trochę słabe , bo jak zagryziesz śledzikami i będzie tam ddduuuuuużżżżoooo oleju , to dopiero po jakimś czasie zaczyna sie kabaret :):) , a ja osobiście pole... Pokaż więcej

hehehe , dobre to jest :] ale jednak trochę słabe , bo jak zagryziesz śledzikami i będzie tam ddduuuuuużżżżoooo oleju , to dopiero po jakimś czasie zaczyna sie kabaret :):) , a ja osobiście polecam wodę mineralną :P:P

Zgłoś 09.04.2004 kosa111

oj nie wiecie jak pić absynt

CZYŚCIUTEŃKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to dopiero ma posmaczek a po 0,7 na dwoch i halucynacje się mogą trafić :D:D

Zgłoś 25.06.2004 żurek

Mam pytanie kto wie gdzie i za ile można kupic absynt ??

Zgłoś 15.08.2004 Haciejka

Mi kumple pkupili na Słowacji :D Zajebisty zielony kolorek i kopa też ma zajebistego :D POLECAM!! :D

Zgłoś 16.08.2004 kojot

absynt to juz nie to samo kiedys. cala zabawa polega na tym ze nie tylko jest mocny i na ziolach ale jest wzbogacony TUJONEM czyli olejkiem eterycznym z piolunu ktory to daje haloocynacje. podzi... Pokaż więcej

absynt to juz nie to samo kiedys. cala zabawa polega na tym ze nie tylko jest mocny i na ziolach ale jest wzbogacony TUJONEM czyli olejkiem eterycznym z piolunu ktory to daje haloocynacje. podziekujmy panom z UE za to ze sobie wymyslili ograniczenie co do ilosci tujonu w absyncie. teraz jest go tyle ze trzebaby wypiac z litra na glowe zeby miec jakigos tripa. litra nikt nie wypije a nawet jesli to poa takiej ilosci i tak by mial haloocynacje i bez tujonu:P

Zgłoś 07.10.2004 only

Polecam ŚMIERĆ O PÓŁNOCY:

- 1:1 absynt z szampanem (czytaj winem musującym ;)

Mój Ojciec mawia:

W ŻYCIU TRZEBA WSZYSTKIEGO SPRÓBOWAĆ OPRÓCZ GORĄCEJ SMOŁY

pozdrawiamPokaż więcej

Polecam ŚMIERĆ O PÓŁNOCY:

- 1:1 absynt z szampanem (czytaj winem musującym ;)

Mój Ojciec mawia:

W ŻYCIU TRZEBA WSZYSTKIEGO SPRÓBOWAĆ OPRÓCZ GORĄCEJ SMOŁY

pozdrawiam

Zgłoś 09.10.2004 celia

ja zakupilam i chcialam poprobowac ale nie daje rady przelknac.dla mnie sam anyz a doklladnie takie czarne gumozelki.nikt ich nie lubi.kupilam w holandii,moze to jakas kiepska wersja.ma 68% i je... Pokaż więcej

ja zakupilam i chcialam poprobowac ale nie daje rady przelknac.dla mnie sam anyz a doklladnie takie czarne gumozelki.nikt ich nie lubi.kupilam w holandii,moze to jakas kiepska wersja.ma 68% i jest zielone

Zgłoś 24.10.2004 Woland

W Anglii mozna bez problemu kupic absynt, ale nie wiem jak mocny. A o ile wiem to wode do absyntu lalo sie przez kostke cukru. (Dla ciekawskich polecam film Dracula rez. Coppola. Tam widac jak s... Pokaż więcej

W Anglii mozna bez problemu kupic absynt, ale nie wiem jak mocny. A o ile wiem to wode do absyntu lalo sie przez kostke cukru. (Dla ciekawskich polecam film Dracula rez. Coppola. Tam widac jak sie pilo absynt;-) Choc dzis to pewnie nie to samo co za czasow Rimbaud`a ;-(

Zgłoś 05.11.2004 GRZEGORZ RASIAK

Można też pić absynt na sposób brazylijski,tj. lejemy 50-ątke do kieliszka, wrzucamy 3-4 ziarna kawy, absynt podpalić na chwilke, zgasić, chlupnąć i zagryżć kawą. Polecam

Zgłoś 09.11.2004 john

Tak prawdę mówiąc to do podania absyntu jest potrzebna specjalna ażurowa łyżeczka na którą kładzie się kostkę cukru.

Łyżeczka z cukrem ułożona winna być na szkalnce z zimną wodą mineralną... Pokaż więcej

Tak prawdę mówiąc to do podania absyntu jest potrzebna specjalna ażurowa łyżeczka na którą kładzie się kostkę cukru.

Łyżeczka z cukrem ułożona winna być na szkalnce z zimną wodą mineralną(niegazowaną) i przez cukier powinien kapać do szklanki absynt - tak przynajmniej robi się we Francji.

Acha dobry absynt można kupić na południu Francji..

Zgłoś 11.11.2004 Ziger

To co teraz ten czeski absynt jest bez tujonu i niebedzie sie miec tripa, to pocholere pić absynt, dawniej sie piło dla tripa a dla smaku to se drinka lepszego jebne. A da sie sam tujon gdzieś z... Pokaż więcej

To co teraz ten czeski absynt jest bez tujonu i niebedzie sie miec tripa, to pocholere pić absynt, dawniej sie piło dla tripa a dla smaku to se drinka lepszego jebne. A da sie sam tujon gdzieś załatwic dla tripa??

Zgłoś 16.04.2005 Eve

U mnie w domu od pokoleń robi się "piołunówkę". Piołun oczywiście z własnego ogródka. Mocne diabelstwo. Absynt też już piłam (stoi u mnie na półce), ale nie znoszę anyżku (popieram wyp... Pokaż więcej

U mnie w domu od pokoleń robi się "piołunówkę". Piołun oczywiście z własnego ogródka. Mocne diabelstwo. Absynt też już piłam (stoi u mnie na półce), ale nie znoszę anyżku (popieram wypowiedź o czarnych cukierkach - to właśnie ten smak). Jedyne, co mi się podoba w absyncie, to kolor. W kieliszku wygląda fantastycznie.

Zgłoś 09.01.2005 p

absynt nie da wam prawdziwych halucynacji, zmodyfikuje jedynie dzialanie alkoholu. van gogh obcial ucho bo byl chory psychicznie. jakie efekty po piciu terpentyny? :D toz to straszna trucinza.... Pokaż więcej

absynt nie da wam prawdziwych halucynacji, zmodyfikuje jedynie dzialanie alkoholu. van gogh obcial ucho bo byl chory psychicznie. jakie efekty po piciu terpentyny? :D toz to straszna trucinza. ;)

Zgłoś 20.01.2005 Puff

a moze by tak bielun dziedziezawy dorzucic do tego czeskiego absyntu ??:P

Zgłoś 06.02.2005 pesia

to jest tylko dla twardzieli.piłam,jazdę miałam.kupicie to w kazdym sklepie w czechach.cena ok 40zł.lekki kwasik sie wkręca to fakt:-) żaden alkohol tak nie ma dlatego ten jest wyjątkowy.pozdraw... Pokaż więcej

to jest tylko dla twardzieli.piłam,jazdę miałam.kupicie to w kazdym sklepie w czechach.cena ok 40zł.lekki kwasik sie wkręca to fakt:-) żaden alkohol tak nie ma dlatego ten jest wyjątkowy.pozdrawiam

Zgłoś 07.02.2005 Silmaril

Raz: ten czeski absynt za 30 - 40 złotych to po prostu zielona wódka z anyżkiem o mocy 75%. Gratuluję Pesi tripa. Widziałem w Czechach też na ziołach (z tujonem), ale kosztował już grubo ponad s... Pokaż więcej

Raz: ten czeski absynt za 30 - 40 złotych to po prostu zielona wódka z anyżkiem o mocy 75%. Gratuluję Pesi tripa. Widziałem w Czechach też na ziołach (z tujonem), ale kosztował już grubo ponad stówę za pół litra. Dwa: zawartośc tujonu ograniczono ze względu na fakt, że nawet przy niewielkim stężeniu może spowodowac trwałe uszkodzenia neurologiczne. Osobiście nie chciałbym się ślinić i popuszczać po flaszeczce. Trzymajcie się ludzie!

Zgłoś 11.02.2005 marek

Rozmawialem ostatnio z gosciem ktory prowadzi sklep monopolowy i powiedzial mi ze ten absynt co go mozna kupic w Polsce to z absyntem ma niewiele wspolnego:), polecil mi za to nasza polska PIOLU... Pokaż więcej

Rozmawialem ostatnio z gosciem ktory prowadzi sklep monopolowy i powiedzial mi ze ten absynt co go mozna kupic w Polsce to z absyntem ma niewiele wspolnego:), polecil mi za to nasza polska PIOLUNOWKE, duzo tansza (26 zl 0,5 litra) moc 50% a piolonu ma podobno wiecej niz absynt (na pewno ten w Polsce) o kiedy jej sprobowalem przestalem pic inne wodki:) w Bialymstoku mozna kupic w alkocholach swiata na ul. Kilińskiego, zarowno absynt jak i piolunowke (absynt 65 zyli za 0.7 litra)

Zgłoś 12.02.2005 pixi73

Ludzie absynt tylko w San Marino, czysciutki az dech zapiera i tylko za 14 euro, polecam bez wyjotku!!!!!!!!!

Zgłoś 15.03.2005 David

Wszystkie te bzdury ze są jakies halucynacje po tym można włożyć pod poduszkę . Nie wiecie jak działa NASTAWIENIE PSYCHICZNE .Napewno wszyscy Ci którzy tak mówią pewnie gdzieś od kogoś o tym usł... Pokaż więcej

Wszystkie te bzdury ze są jakies halucynacje po tym można włożyć pod poduszkę . Nie wiecie jak działa NASTAWIENIE PSYCHICZNE .Napewno wszyscy Ci którzy tak mówią pewnie gdzieś od kogoś o tym usłyszały i se chore rzeczy powkrecały . Wypiłem sam 0,7 przed sylwestrem i jakos nic takiego mi się nie działo . A chalucynacje można mieć jak się za dużo pije i sie jest alkocholikiem.

Zgłoś 02.04.2005 knek

ihyd jak możesz prześlij mi ten przepis na absynt na maila K_I_N_E_K@wp.pl

Zgłoś 02.04.2005 apstynenci

właśnie to pijemy i nic nie klepie może dlatego ze za dużo jaramy komentaz damy jutro

Zgłoś 03.04.2005 BARABASZ

mOI DRODZY , CZY KTOS POTRAFI SPRECYZOWAĆ CO TO JEST "ABSYNT" ? ZROZUMIAŁEN , ŻE TO JAKIS ALKOHOL ODUŻEJ MOCY ALE CO DALEJ ? :-)

Zgłoś 21.04.2005 levar

a ja wlasnie sacze ten z cukrem i woda mineralna..

smakuje jak tzw dunska swinia czyli wodka w ktorej rozpuszczono cukierki anyzowe...

szampana tez otworzylem...

;)))

Zgłoś 15.02.2006 bajbuss

czysty absinth jest zajebisty. nieźle się zwraca. do tego polecam popitkę i miskę (niezbędne:)))

Zgłoś 15.05.2011

-1'

Zgłoś 01.06.2005 npk

ihyd jak mozesz to przeslij i dla mnie ten przepis bo w sumie jakos tak mnie ostatnio zainteresowal cały ten absynt ze swoją prośbą zwracam sie do wszystkich zorientowanych w tym temacie zgóry ... Pokaż więcej

ihyd jak mozesz to przeslij i dla mnie ten przepis bo w sumie jakos tak mnie ostatnio zainteresowal cały ten absynt ze swoją prośbą zwracam sie do wszystkich zorientowanych w tym temacie zgóry dzięki (:(:(:(:(:(:(:

Zgłoś 23.06.2005 Matariel

Łee robię w domku caaałkiem sam ;)

Zgłoś 26.06.2005 Ziarenko

Ej szukam wszendzie absyntu a niewiem gdzie go kupic mieszkam w okolicach slaska!a bardzo chcialbym sprubowac tego trunku prosze o wyslanie mi emaila z adresem sklepu lub adresem internetowym!

Zgłoś 11.07.2005 Pucek

Mam przed soba butelke absyntu ze slowacji, zaplacilem 30 zlotych za 0.5l

Zlozenie(Sklad): lich, voda, bylinny destilat a macerat (zmes bylin a koreni) cukor, aroma, farbivo E133, E102.
<... Pokaż więcej

Mam przed soba butelke absyntu ze slowacji, zaplacilem 30 zlotych za 0.5l

Zlozenie(Sklad): lich, voda, bylinny destilat a macerat (zmes bylin a koreni) cukor, aroma, farbivo E133, E102.

Moze te E*** tworza haluny?:P

Zgłoś 11.07.2005 r

pucek a ty nie jestes ze Szczawnicy??

Zgłoś 16.07.2005 KhaToo

Właśnie nabyłem absynt na słowacji. Strasznie chciałem mieć ten alkochol:) Jeszcze nie testowałem, czekam na odpowiednią okazję. O dziwo kupiłem zielony i ..czerwony o nazwie young blood. Co to ... Pokaż więcej

Właśnie nabyłem absynt na słowacji. Strasznie chciałem mieć ten alkochol:) Jeszcze nie testowałem, czekam na odpowiednią okazję. O dziwo kupiłem zielony i ..czerwony o nazwie young blood. Co to za piroństwo jest! Wziąlem z ciekawości, bo nie było drogie. Jeśli ktoś majstruje absynt w domu i ma w tym temacie doświadczenie, chętnie pogadam na privie:) KhaToo@tlen.pl

Zgłoś 16.07.2005 KhaToo

Właśnie nabyłem absynt na słowacji. Strasznie chciałem mieć ten alkochol:) Jeszcze nie testowałem, czekam na odpowiednią okazję. O dziwo kupiłem zielony i ..czerwony o nazwie young blood. Co to ... Pokaż więcej

Właśnie nabyłem absynt na słowacji. Strasznie chciałem mieć ten alkochol:) Jeszcze nie testowałem, czekam na odpowiednią okazję. O dziwo kupiłem zielony i ..czerwony o nazwie young blood. Co to za piroństwo jest! Wziąlem z ciekawości, bo nie było drogie. Jeśli ktoś majstruje absynt w domu i ma w tym temacie doświadczenie, chętnie pogadam na privie:) KhaToo@tlen.pl

Zgłoś 16.07.2005 KhaToo

Nie wiem czemu dwa razy skopiowało mi ten post... Ten czerwony "absynt" jest robiony na słowacji, zielony mam czeski. Ci ciekawe, na czerwonym pisze, że wody nie leje się przez cukier ... Pokaż więcej

Nie wiem czemu dwa razy skopiowało mi ten post... Ten czerwony "absynt" jest robiony na słowacji, zielony mam czeski. Ci ciekawe, na czerwonym pisze, że wody nie leje się przez cukier ani nic podobnego. Cukier należy skropić absyntem, podpalić i jak się zacznie karmelizować, wsypać do trunku, mieszać a na koniec dodać wody "do smaku"...

Zgłoś 17.07.2005 ślimak

O! Widzę, ze dobrze trafiłem. Własnie wczoraj nabyłem drogą kupna 0,7 absyntu czeskiego o nazwie "Absinth" Za flaszkę zapłaciłem ok. 40 pln. Po przeczytaniu powyższych postów nie wiem ... Pokaż więcej

O! Widzę, ze dobrze trafiłem. Własnie wczoraj nabyłem drogą kupna 0,7 absyntu czeskiego o nazwie "Absinth" Za flaszkę zapłaciłem ok. 40 pln. Po przeczytaniu powyższych postów nie wiem czy ten mój absynt to jakas lipa nie jest, ale, jak głosi etykieta, "absinth byl a je napojem trochu tajemnym, trochu nebezpećnym a proto pritażlivym'' :)

Ale ja nie o tym. W zwiazku z moja słaba wiedzą o danym trunku mam pytanie : czym najlepiej czysty absynt popijać ? Nie interesują mnie żadne drinki z szampanem (no chyba ze mocno klepią po berecie, napiszcie jakie macie doświadczenia), ani zagryzanie jakimiś cukierkami czy kawą.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Zgłoś 17.07.2005 ślimak

Zauważyłem własnie, ze mam ten sam absynt o którym pisał Pucek

- napisz czy był dobry ?

Zgłoś 20.07.2005 KhaToo

Fenomem, ja tez taki mam:) Jeszcze jedno, w jakiej temperaturze przechowywać absynt i w jakiej go podawać? Przechowywać można pewnie jak każdą wóde nawet w temp. ale czy przed podaniem mrozić, ... Pokaż więcej

Fenomem, ja tez taki mam:) Jeszcze jedno, w jakiej temperaturze przechowywać absynt i w jakiej go podawać? Przechowywać można pewnie jak każdą wóde nawet w temp. ale czy przed podaniem mrozić, chłodzić ciutek czy lać prosto z barku bez cackania.

Zgłoś 27.07.2005 gwasz

van gogh byl chory psychiicznie - leczono go psychotropami ,ktore zapijal absynthem ...jak chcecie zachaczyc inna orbite to bedzie najlepszy sposob na picie piolunowki

Zgłoś 27.07.2005 szyha76

ja tam nie wiem co to czeski ale hiszpański absynt jest do nabycia w większości sklepów w Hiszpanii , kupiłem najmocniejszy 85% i faktycznie ma niezłego kopa ;pić z cukero i mineral water & ... Pokaż więcej

ja tam nie wiem co to czeski ale hiszpański absynt jest do nabycia w większości sklepów w Hiszpanii , kupiłem najmocniejszy 85% i faktycznie ma niezłego kopa ;pić z cukero i mineral water & 2 ice kostki lodu

Zgłoś 28.07.2005 speed

wlaśnie przywiozemł z Ukrainy Absynta

chłodzi się teraz ta zielonkawa ciecz w lodówce i czeka na jutrzejszą imprezkę

Jak mnie coś kopnie to dam znać mam nadzeję że było warto wywal... Pokaż więcej

wlaśnie przywiozemł z Ukrainy Absynta

chłodzi się teraz ta zielonkawa ciecz w lodówce i czeka na jutrzejszą imprezkę

Jak mnie coś kopnie to dam znać mam nadzeję że było warto wywalić te 40 zł za 0,7

Aha i jak ktoś miałby przepis na Absynta albo piołunówkę to byłbym bardzo dzwieczny a to mój mail rafi137@op.pl

narka

Zgłoś 09.08.2005 Serek

Co wy tam piszecie?JA tam absynta wale samego z 50-ki i jest wporzooooooooo:)))

Zgłoś 15.08.2005 lady

absynt pilam na malcie-mozna go kupic w kazdym barze za 1LM czyli 10zl 50ml halucynacji nie mialam bo wypilam tylko 2 kieliszki wiecej nie moglam-wypalilo mi gardlo :/ ale jestem ciekawa tego ko... Pokaż więcej

absynt pilam na malcie-mozna go kupic w kazdym barze za 1LM czyli 10zl 50ml halucynacji nie mialam bo wypilam tylko 2 kieliszki wiecej nie moglam-wypalilo mi gardlo :/ ale jestem ciekawa tego koncowego efektu...

Zgłoś 18.08.2005 Zdolak

słuchaj "speed" twoj trunek to wcale nie musi być absynt. jak z Ukrainy to pewnie od reaktorów poświatkę przejał... i pewnie lepiej klepie niz cała ta reszta "pseduo absyntów"... Pokaż więcej

słuchaj "speed" twoj trunek to wcale nie musi być absynt. jak z Ukrainy to pewnie od reaktorów poświatkę przejał... i pewnie lepiej klepie niz cała ta reszta "pseduo absyntów".... Ja jade na słowacje we wtorek i mam zamiar się "uraczyć" w.w trunkiem:-)

Zgłoś 20.08.2005 room 101

chcecie jak to mowicie tripa ?? to LSD zapodajcie

Zgłoś 23.08.2005 Przestrzal

Panowie i Panie,

litosci, toz to sie cos robi jak sie slyszy ze ktos MIKSOWAL absynt :), cala bohema francuzka sie w grobie przewraca!!!! Abysnt sie SMAKUJE, i nie flaszeczka na dwoch i ... Pokaż więcej

Panowie i Panie,

litosci, toz to sie cos robi jak sie slyszy ze ktos MIKSOWAL absynt :), cala bohema francuzka sie w grobie przewraca!!!! Abysnt sie SMAKUJE, i nie flaszeczka na dwoch i lecimy. Nalewa sie go przez lyzeczke z dziorka , na ktora sie kladzie kostke cukru, leje sie trunek, dopuki sie cukier nie rozpusci. Ehhh, kultura spozywania szlechetnych napoji ;(. A jesli chodzi o "prawdziwy" absynt, to jak ktos ma troche samozaparcia i zna sie na ziolkach to moze znalesc przepisy i samemu zrobic. Co do halucynacji: WOLNE ZARTY, halucynacje wywolane tujonem ma sie po, okolo 5 LITRACH absyntu, a wez tu wypij czlowieku 5 litrow 80% trunku :). Wtedy to Ci owszem, takie haluny bedziesz mial ze hej!!!

Zgłoś 08.09.2005 postrzał

Przestrzał dobrze mówi - troche qltury ludzie! Dodatkowo, cukier, który się ostał na łyżeczce nalezy podpalić i poczekać aż sie zkarmelizuje, wrzucić do szklanki, wymieszać i smaczenego:)

... Pokaż więcej

Przestrzał dobrze mówi - troche qltury ludzie! Dodatkowo, cukier, który się ostał na łyżeczce nalezy podpalić i poczekać aż sie zkarmelizuje, wrzucić do szklanki, wymieszać i smaczenego:)

Zgłoś 11.09.2005 herbert sprawdzacz

to znaczy ze czeski nie jest juz robiony na piolunie? no to czuje sie strasznie zawiedziony. bo juz myslalem ze wczoraj cos widzialem

Zgłoś 19.09.2005 wafel

ostatni raz macerowałeś na zielonych czy suszonych ziołach? Czy szuszone oddadzą zielony kolar?

Zgłoś 22.09.2005 RAMIUS

CO DO ABSYNTU SPRAWA JEST PROSTA DOBRY ABSYNT SPORO KOSZTUJE ALE...WARTO...I WIEM CO PISZE...POLECAM U NASZYCH POŁUDNIOWYCH SĄSIADÓW "HILL`S ABSINTH" 0,7 L 10 mg PIOŁUNU 70 % ALKOHOLU ... Pokaż więcej

CO DO ABSYNTU SPRAWA JEST PROSTA DOBRY ABSYNT SPORO KOSZTUJE ALE...WARTO...I WIEM CO PISZE...POLECAM U NASZYCH POŁUDNIOWYCH SĄSIADÓW "HILL`S ABSINTH" 0,7 L 10 mg PIOŁUNU 70 % ALKOHOLU CENA OKOŁO 900 KORON...POLECAM ROWNIEZ ABSYNTY PRODUKCJI :FRANCJA SZWAJCARIA CZECHY NATOMIAST ODRADZAM ABSYNTY HISZPANSKIE TYPU "PROHIBIDO" KUPOWANE W SIECI WALMARKT W NIEMCZECH WYDANE OKOŁO 15-18 EURO JEST DLA MNIE WYRZUCENIEM PIENIEDZY W BŁOTO ..NIEPOLECAM..!! POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH ZIELONYCH WIEDZMINÓW I WRÓŻEK ;-)

Zgłoś 26.09.2005 JaRek

musze przyznac ze mam ochote na mój czerwony absynt nie wiem czy dobre to czy fajne ale walne kilka drinków oczywiscie z kulturką :) hmmm...mój sie nazywa "DABEL" i jest taki diabełe... Pokaż więcej

musze przyznac ze mam ochote na mój czerwony absynt nie wiem czy dobre to czy fajne ale walne kilka drinków oczywiscie z kulturką :) hmmm...mój sie nazywa "DABEL" i jest taki diabełek na plakietce ... ciekawe ...

Zgłoś 14.10.2005 rastaboongalia

Przestrzał i postrzał mają rację!!!!!Absynt smakujemy i degustujemy jego smak i aromat...powlutku...lejemy po cukrze..podpalamy!!Mniam!Mniam!Za jakieś dwie godzinki...będę degustować i po raz ko... Pokaż więcej

Przestrzał i postrzał mają rację!!!!!Absynt smakujemy i degustujemy jego smak i aromat...powlutku...lejemy po cukrze..podpalamy!!Mniam!Mniam!Za jakieś dwie godzinki...będę degustować i po raz kolejny okaże się..że jest cudaczny.

A na haluny to lepiej grzybów nazbierajcie :]

Zgłoś 20.10.2005 Książę Miedzi

Absynt jest świetny z kostkami lodu i cytryną POLECAM

PALCE LIZAĆ OSTATNIO WYPIŁEM 1 LITR I STRACIŁEM ŚWIADOMOŚĆ NA 14-15 GODZIN CZARNA DZIÓRA W CZASIE

Zgłoś 25.10.2005 trk0

witam wielbicieli ABSYNTU!mialem doczynienia z tym trunkiem wczoraj!byl to czeski ale czerwony,mialem tez i zielony,ale podobno czerwonego wiecej "czuc":) wypilem 0,7 na dwoch z kumple... Pokaż więcej

witam wielbicieli ABSYNTU!mialem doczynienia z tym trunkiem wczoraj!byl to czeski ale czerwony,mialem tez i zielony,ale podobno czerwonego wiecej "czuc":) wypilem 0,7 na dwoch z kumplem i.......................rozczarowanie oprocz ostrego palenia w gardle i dosc przyjemnego zapachu wodka kopnela mnie "tylko" ja zwykla wodka(tyle ze oczywiscie 70 konna!)moze nie byla ona orginalna?!?!pozdrawiam was i nie wierzcie ludziom tylko sami probujcie!!!

Zgłoś 05.11.2005 Kuwa MAC

JAZDA !!! ZIELONO MI

Zgłoś 09.12.2005 kedzior

Pucek odezwij sie doi mnie kedzior222@wp.pl ludzie juz przynajmniej z rok pije absynt polecam niezły jest a rankiem zero kaca cos pieknego dobry jest z czech teszta to marna podrubka pozdrawia... Pokaż więcej

Pucek odezwij sie doi mnie kedzior222@wp.pl ludzie juz przynajmniej z rok pije absynt polecam niezły jest a rankiem zero kaca cos pieknego dobry jest z czech teszta to marna podrubka pozdrawiam:)

Zgłoś 10.12.2005 lukspl

Bardzo bym prosił o przesłanie receptury na PRAWDZIWY absynt :)

lu.ks@interia.pl

Zgłoś 10.12.2005 kONdI

lol 70-75% co wy pijecie moj absyncik (La Cour Absenta) ma 89,9% i ja pijam go tak:

poniewaz nie mam lyzeczki do przyzadzenia tego wspanialego trunku uzywam widelca - leje do kieliszka (5... Pokaż więcej

lol 70-75% co wy pijecie moj absyncik (La Cour Absenta) ma 89,9% i ja pijam go tak:

poniewaz nie mam lyzeczki do przyzadzenia tego wspanialego trunku uzywam widelca - leje do kieliszka (50-tki) przez polozona na widelcu kostke cukru do polowy twgo kielonka nastepnie podpalam sukier ktory powoli w miare spalania zcieka mi (kropelkami) do kieliszka (daje to ten wspanialy efekt cieple - zimne - slodkie) i dopelniam kieliszek woda. polecam wystarcza 3-4 kielonki i efekt jaki da Absynt jest taki jaki powinien byc :D.

Polecam. inne sposoby to marnotractwo tego trunku.

PAMIETAJCIE ZEBY NIE PRZESADIC ZE SPOZYCIEM JEGO PONIEWAZ MA TO SKUTKI UBOCZNE!!

Zgłoś 10.12.2005 kOnDi

a i dodam ze kupuje go w hiszpani przez znajomego ktory mieszkaw barcelonie a koszt jego to 6EUR pijalem inne jego odmiany ale nic tej nie zastapi

Zgłoś 18.12.2005 S.

Hmmm... Aż mnie dziwi, że nie ma tu jeszcze takiego sposobu picia absyntu:

narzędzia - szklanka (około 0,15-0,2 l, koniecznie o grubych ścianach, w Polsce niezłe są szklanki po nuttelli),... Pokaż więcej

Hmmm... Aż mnie dziwi, że nie ma tu jeszcze takiego sposobu picia absyntu:

narzędzia - szklanka (około 0,15-0,2 l, koniecznie o grubych ścianach, w Polsce niezłe są szklanki po nuttelli), łyżeczka, zapalniczka;

produkty na jedną porcję - 0,05 lub 0,025 l absyntu (ilość zależna od klasy zawodnika biorącego udział w meczu ;)), pół płaskiej łyżeczki cukru;

sposób przygotowania - do szklanki nalewamy absynt, na łyżeczkę nabieramy cukier, delikatnie przechylamy szklankę, tak aby zamoczyć w absyncie czubek łyżeczki, czekamy aż cały cukier nasiąknie absyntem, do spodu łyżeczki przystawiamy płomień z zapalniczki, nasączony cukier zajmuje się powoli ogniem, trzymamy łyżeczkę i czekamy aż cukier się skarmelizuje, kiedy mamy na łyżce wżący karmel, wrzucamy łyżkę do szklanki z absyntem i mieszamy około 5 sekund (do czasu, aż na dnie nie będzie widać osiadającego karmelu) uważając na płomienie, wyjmujemy łyżeczkę, gasimy ją i odkładamy, płonący w szklance absynt zostawiamy na około minutę (dlatego szklanka, żeby się nie nagrzała, i żebyśmy się później nie oparzyli, musi mieć grube ścianki), aż nabierze ciepła lekko odstanej herbaty, płonącą szklankę nakrywamy wewnętrzną częścią wyprostowanej dłoni, odcinamy w ten sposób dopływ powietrza, absynt gaśnie a szklanka przysysa się do ręki, drugą ręką odrywamy szklankę i na jeden raz wypijamy jej zawartość;

wskazówki - nie zachowujemy się jak wieprze i absyntu nie popijamy oraz nie zagryzamy niczym, palić papierosy możemy w takich samych ilościach jak do innych alkoholi, podczas picia rozmawiamy o malarstwie, literaturze, teatrze, erotyce lub innych formach sztuki.

Ten sposób picia poznałem w Pradze, absynt został mi tak podany w kilku lokalach. W Polsce też działa ;).

Smacznego

Zgłoś 19.12.2005 Marck

Prawdziwy Absynt można dziś kupić tylko w Szwajcarii. Od czerwca 2005 r. mozna go już tam produkować i sprzedawać legalnie (zawartość tujonu dużo powyżej 10mg/kg). Robią go wg starych rodzinnych... Pokaż więcej

Prawdziwy Absynt można dziś kupić tylko w Szwajcarii. Od czerwca 2005 r. mozna go już tam produkować i sprzedawać legalnie (zawartość tujonu dużo powyżej 10mg/kg). Robią go wg starych rodzinnych receptur ale trzeba pamietać, że wypicie ilości większej niż 50ml może się zakończyć szybkim zakończeniem wieczoru i silnym odlotem.

Pozdrawiam

Zgłoś 23.12.2005 Puma

heheh właśnie stoi tuz obok sliczniutka buteleczka tego trunku :)kolorek..zaczepisty ale jednak zozciencze go bo % sa nie do przelkniecia..Wesołych Świąt z turkusowym trunkiem :)

Zgłoś 24.12.2005 Vito

Wczoraj byłem w Makro po zaopatrzenie na święta %-) Na dziale z alkoholem zauważyłem bytelkę z zielonym trunkiem. Jak przeczytałem, że to apsynt wziąłem od razu bez zastanowienia. Szukałem go p... Pokaż więcej

Wczoraj byłem w Makro po zaopatrzenie na święta %-) Na dziale z alkoholem zauważyłem bytelkę z zielonym trunkiem. Jak przeczytałem, że to apsynt wziąłem od razu bez zastanowienia. Szukałem go prawie 2 lata i nie mogłem się doczekać kiedy zakosztuje zawartości. Butelka 0.5L kosztuje 54zł, a 0,2L 23zł jak dobrze pamiętam. Można go jeszcze kupić w necie za 58zł za połówkę. POLECAM, trunek wart swojej ceny!!! A działanie.... ah...

Zgłoś 30.12.2005 iwan

no hehhehe jutro bede go pil uzyje przepsu i sprawdze hhhehhee pozdrawiam wszystkich!

Zgłoś 31.12.2005 Lilithin

heh, juz za pare godzin zakosztuje tego legendarnego trunku i polacze sie duchem z toulouse-lautrec'iem, rimbaudem baudelairem i wieloma innymi artystami z fin de siecle. mam nadzieje ze ja... Pokaż więcej

heh, juz za pare godzin zakosztuje tego legendarnego trunku i polacze sie duchem z toulouse-lautrec'iem, rimbaudem baudelairem i wieloma innymi artystami z fin de siecle. mam nadzieje ze jakos to przezyje :)

Zgłoś 08.01.2006 Alex

U mnie w Anglii jest w tesco francuski Absinthe ale ma tylko 69 % kosztuje tylko 20 funtow wiec chyba nie duzo :D:D

Zgłoś 19.01.2006 lolo

Ech... Brak mi słów. Sporo ludzi pisze tutaj jaki to wspaniały ten absynt kupiony w sklepie (nawet za 58zł [śmiechu warte]) bo mocno klepie. Jeżeli myślisz, że absynt jest dobry, bo można sie ni... Pokaż więcej

Ech... Brak mi słów. Sporo ludzi pisze tutaj jaki to wspaniały ten absynt kupiony w sklepie (nawet za 58zł [śmiechu warte]) bo mocno klepie. Jeżeli myślisz, że absynt jest dobry, bo można sie nim upić, to raczej nie wiesz o co w tym wszystkim chodzi. Unia ograniczyła dawkę tujonu z jakiegoś konkretnego powodu, tak? Dlaczegho dozwolone jest 10mg/l ? Bo prędzej upijesz się alkoholem zawartym w tym płynie niż poczujesz działanie tujonu. Obecnie absynt kupiony we Francji, Szwajcarii czy choćby na końcu świata NIE BĘDZIE miał właściwego działania. Co najwyżej możesz się nim.. upić. A upić to się można równie dobrze zwykłą wódą. Na razie jedynym sposobem na spróbowanie absyntu z prawdziwego zdarzenia jest zrobienie go własnym sumptem.

Zgłoś 27.01.2006 Black

70% absynt prosto ze Słowacji

Zgłoś 03.02.2006 esper

To coś dla jasnowidzów. Nostradamus chlał absynt, a później pisał "przepowiednie"...

Zgłoś 11.02.2006 kameleon z łodzi

DOTYCHCZAS TRUNKOWAŁEM ZWYKŁY ABSYNT-DZIAŁANIE JAK PO WÓDCE , CZYLI MIZERNE - TERAZ AMBITNIE SPRÓBUJĘ SAM ZROBIĆ . PODAJĘ PRZEPIS DLA ZAINTERESOWANYCH ORAZ JAK ZROBIĆ DESTYLATOR :

Przepis... Pokaż więcej

DOTYCHCZAS TRUNKOWAŁEM ZWYKŁY ABSYNT-DZIAŁANIE JAK PO WÓDCE , CZYLI MIZERNE - TERAZ AMBITNIE SPRÓBUJĘ SAM ZROBIĆ . PODAJĘ PRZEPIS DLA ZAINTERESOWANYCH ORAZ JAK ZROBIĆ DESTYLATOR :

Przepis na absynt

Wszystkie potrzebne zioła są dostępne w sklepach zielarskich. Należy pamiętać, by nie używać tych w formie FIX. Anyż gwiazdkowany można też znaleźć w sklepach z przyprawami. Ogólny koszt składników (za wyjątkiem spirytusu) jest bardzo niewielki.

30.0 g liść piołunu

8.5 g liść hyzopu lekarskiego

1.8 g kłącze tataraku zwyczajnego

6.0 g liść melisy

30.0 g owoc anyżu (biedrzeńca)

25.0 g owoc kopru włoskiego

10.0 g anyż gwiazdkowany (badian)

3.2 g owoc kolendry siewnej

XIX/XX wieczna reklama absyntu

Umieść suche zioła w dużym słoju.Zwilż lekko. Dodaj 800 ml 85-95 procentowego alkoholu. Spirytusy winne dają lepszy produkt niż zwykły spirytus rektyfikowany. Pozwól im poleżeć przez parę dni - najlepiej tydzień - wstrzącając od czasu do czasu. Później dodaj 600 ml wody i pozwól całości macerować jeszcze przez dzień. Zdekantuj (zlej znad osadu) płyn, wyciskając z ziół tyle ile się da. Zmocz zioła odrobiną wódki i wyciśnij ponownie. Przepis powinien dać trochę ponad półtora litra zielonej nalewki, która musi zostać teraz przedestylowana. Niektóre przepisy pomijają ten krok, ale to, co z nich powstaje nie jest godne nazwy absynt.

W czasie destylacji zmień naczynie odbierające gdy destylat zmieni kolor na żółty: to są odpady. Możesz zachować odpady i dodać je do późniejszych destylacji, ale zepsują smak, jeśli zostaną dodane bezpośrednio do produktu. Użyj tylko dobrego destylatu. Następny krok to zabarwienie i wykończenie likieru przez kolejną macerację.

Zabarw destylat dodając:

4.2 g liść mięty

1.1 g liść melisy

3.0 g liść piołunu

1.0 g skórka cytryny

4.2 g korzeń lukrecji

Pozwól ziołom macerować przez kolejne trzy lub cztery dni. Zdekantuj, przefiltruj, zabutelkuj. Jeśli chcesz, możesz ostrożnie dodać trochę skoncentrowanego syropu cukrowego dla smaku. Otrzymamy w ten sposób szwajcarski absynt o objętości około jednego litra.

Destylacja to sposób rozdzielania mieszaniny ciekłych związków chemicznych poprzez fizyczny proces odparowania a następnie skroplenia składników mieszaniny, o ile różnią się one prężnością par (a zatem skład pary jest różny od składu cieczy). Destylację stosuje się w celu izolowania lub oczyszczania jednego, kilku lub wszystkich składników mieszaniny.

OPIS DESTYLATORA DOMOWEJ ROBOTY - MODEL KLASYCZNY, WIEJSKI*Jest to tekst przeznaczony dla początkujących producentów oraz osób planujących rozpocząć produkcję nie oczyszczonego alkoholu etylowego inaczej boskiego nektaru, wody rozmownej lub po prostu bimbru. Z góry proszę o wybaczenie znawców tematu za ewentualne błędy merytoryczne oraz panią od polskiego za interpunkcję. W tej części opisuję w jaki sposób można niewielkim nakładem środków wykonać destylator konieczny do produkcji wiadomej substancji.Destylator składa się z zamkniętego naczynia, w którym jest ogrzewany zacier oraz chłodnicy, gdzie pary alkoholu (a także pewne ilości wody i sporo mniej sympatycznych substancji) ulegają skropleniu. Osobiście polecam bardziej zasobnym amatorom własnego koniaku, whisky itp. zakup gotowej, szklanej chłodnicy w sklepie. W zależności od wielkości i jakości chłodnica taka może kosztować od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Wielką zaletą szkła poza oczywiście ogromną wytrzymałością mechaniczną jest chemiczna obojętność, więc możemy liczyć na to, że oprócz tego co wyparowało z zacieru nie będziemy spożywać żadnych metali, tlenków, chlorków i tak dalej. Ja uznałem że mnie nie stać. Ponadto według niektórych źródeł przed chłodnicą powinien znajdować się tzw. deflegmator, czyli część destylatora, w której skraplają się w stosunkowo wysokiej temperaturze pary mniej lotnych substancji. Dzięki temu skropliny (bimber) są bogatsze w alkohol i częściowo pozbawione mniej pożądanych substancji o wyższej niż etanol temperaturze wrzenia. Osobiście jeszcze nie próbowałem, jednak w planie mam wykonanie deflegmatora z litrowego słoika - będzie on umieszczony pomiędzy bańką a właściwą chłodnicą (skraplaczem). Postaram się opublikować jak najszybciej (czyli przed emeryturą) opis efektów tego ulepszenia. rys.1. schemat destylatoraDo wykonania destylatora potrzebowałem starej cynowanej(!) bańki po mleku, trzech metrów miedzianej rurki o średnicy zewnętrznej 8mm (miedź miękka), niewielkiego kawałka cienkiej cynkowanej blachy stalowej, i trochę wężyków. Z blachy wykonałem puszkę z czterema otworami na doprowadzenie wody chłodzącej oraz na końce rurki. W środku puszki znajduje się spirala z rurki i tu rada dla roztargnionych: spiralę należy włożyć do puszki przed zalutowaniem. Aby zacier nie został przegrzany co mogłoby spowodować niekorzystne zmiany chemiczne oraz destylację mniej lotnych substancji obecnych w zacierze krótko mówiąc smród, bańka z zacierem jest ogrzewana pośrednio, czyli znajduje się w kociołku z wodą. Dodatkowo można do bańki wrzucić kilka kawałków potłuczonego fajansu, porcelitu, kamyków lub czegoś podobnego aby zwiększyć powierzchnię parowania. rys.2. Układ sprawdzony w moim laboratoriumAby ograniczyć zużycie paliwa, w moim przypadku gazu z butli turystycznej 2kg, kociołek jest izolowany termicznie za pomocą czegoś kudłatego i niepalnego(!) wydobytego ze starego parnika. Podejrzewam, że w sklepach z artykułami budowlanymi materiałów izolacyjnych nie brakuje, więc Wasze laboratoria nie muszą wyglądać tak profesjonalnie jak moje. Dodatkowo między bańką a kociołkiem znajdują się stare waciane portki, których zadaniem jest ograniczenie utraty ciepła przez parowanie. Przy sprzyjającym wietrze taka butla może wystarczyć na 3-4 dwudziestolitrowe bańki (z tym, że przed uruchomieniem maszynerii do kociołka nalewam wrzątku aby skrócić czas destylacji - mimo to rozruch trwa około 2 -3 godzin). Z takiej bańki napełnionej średniej mocy zacierem uzyskuje się około 2,5 litra bimbru o mocy 50-60%. A&#8217; propos pojemności bańki właśnie gdy piszę w moim laboratorium na posadzce powstała spora kałuża z wyplutego zacieru więc pozwolę sobie zaapelować o ostrożność i umiar w napełnianiu bańki zwłaszcza gdy zacier zawiera ciała stałe. Nie będę straszył wybuchem bo to niezła rozrywka ale rurka po takim wypadku jest po prostu zasyfiona. Uwagi na temat lutowania: jeżeli ktoś ma dostęp do blachy miedzianej to gorąco polecam gdyż lutowanie blachy cynkowanej wymaga użycia kompotu otrzymywanego przez wrzucenie kilku kawałków cynkowanej blachy do kwasu solnego. Powstały chlorek cynku rozpuszcza tlenek cynku powstały na powierzchni metalu. Miedź można po prostu oczyścić mechanicznie. Druga uwaga: należy unikać kontaktu połączeń lutowanych z artykułami spożywczymi z naszym produktem na czele ponieważ lutowie zawiera ołów. Osobom pragnącym poznać dokładnie szpitale, sanatoria i uroki życia z renty polecam również stosowanie ocynkowanych naczyń na zacier. Połączenie bańki z rurką musi być szczelne jak również sama bańka aby cenne opary nie ulatywały w przestrzeń i nie powiększały dziury ozonowej. Uszczelka, w jaką fabrycznie wyposażona jest bańka nie jest przystosowana do wysokich temperatur, więc szybko się zużywa i trzeba uważać, aby w porę ją wymienić. rys.3. chłodnica z cynkowanej blachy stalowejAby destylator dało się zdemontować i nieuszkodzony mieścił się w radiowozie połączenie nie powinno być trwałe. W swoim sprzęcie użyłem mosiężnej końcówki z opryskiwacza, którą przykręca się do bańki. Tutaj mała niekonsekwencja: końcówka jest przylutowana do rurki &#8211; ale w końcu każdy kiedyś umrze. rys.4. połączenie chłodnicy z bańką Moc uzyskanego produktu zależy od mocy substancji destylowanej i według moich pomiarów wynosi 50-60% przy destylacji jednokrotnej i ok. 80% po drugim pędzeniu (takie wyniki uzyskuje się bez deflegmatora). Należy podkreślić, że dwukrotnie pędzony bimber traci wiele cenionych przez prawdziwych koneserów cech, które odróżniają go od pospolitej wódki, krótko mówiąc prawie nie śmierdzi. Podejrzewam, że trzykrotnie pędzony bimber godny jest królewskich stołów jednak mnie nie było stać na takie poświęcenie czasu i paliwa. Muszę zwrócić w tym miejscu uwagę na destylację przefermentowanych śliwek. Jest to buroczerwona breja o przyjemnym zapachu, która po pierwszej destylacji (niestety tylko raz miałem taką przyjemność) daje trunek przedniej jakości choć w moim wypadku był on niezbyt klarowny. Destylacja dwukrotna czegoś takiego powinna być zabroniona jako profanacja i marnotrawstwo. Poza tym uwaga techniczna. Wyżej wspomniana breja powiększa znacznie swą objętość po ogrzaniu więc trzeba zmniejszyć jednorazowo destylowaną porcję zacieru. PRZEBIEG DESTYLACJI Jako pierwsze destylują lżejsze substancje, tzw. przedgon (np. aldehyd octowy, metanol czy mrówczan etylu ) dlatego podobno lepiej jest nie pić tego co skropli się na samym początku. Z moich doświadczeń wynika, że na początku destylacji bimber ma bardziej przyjemny zapach, który psuje się aż do momentu, gdy bimber cuchnie jak palony papier i nabiera żółtego zabarwienia (wtedy kończę pędzenie). Mimo to zawsze na początku odstawiam około 0,15l albo nawet ćwiartkę i oznaczam jako "ślepotka". Spotkałem się z opinią, że wystarczy 50ml, ale kto to wie? Pomiar zawartości alkoholu alkoholomierzem, gdy proces uznaję za zakończony daje wynik ok. 30% jednak nie uwzględnia zawartości innych składników takich jak wyższe alkohole i estry (skalowany jest dla roztworu czystego etanolu w wodzie). Uczciwość(?) każe wspomnieć, że bimber zawiera również związki, które ze względu na zbliżoną do etanolu temperaturę wrzenia ( 78 stopni ) są praktycznie nie do usunięcia przez destylację. Są to alkohol izopropylowy (82) oraz octan etylu(77).

Zgłoś 13.02.2006 kanar

do ludzi którzy liczą na haluny po absyncie, śmignijcie lepiej na miasto kupcie u kogoś zaopatrzonego, 50 zibenów, zjedzcie 50 grzybków i zapewniam haluny będą, i jak dla mnie ilość w sam raz na... Pokaż więcej

do ludzi którzy liczą na haluny po absyncie, śmignijcie lepiej na miasto kupcie u kogoś zaopatrzonego, 50 zibenów, zjedzcie 50 grzybków i zapewniam haluny będą, i jak dla mnie ilość w sam raz na jedną osobę, ciagle masz świadomość, tylko sobie chodzisz i wnikasz w różne rzeczy, najlepiej chodzić wieczorem, idziesz gdzieś gdzie jest dużo światła(jazda nie do opisania) potem szybko znajdzcie ciemne miesce. albo spróbujcie wejść do sklepu i coś kupić, nie wyrobicie ze śmiechu. Najlepsza jazda jest w grupie, tak od 5 osób naprawde fajna jazda. poezja poprostu percepcja wyczulona na maxa !!!

Zgłoś 26.02.2006 Dynamitka

a mi absynt w ogole nie smakuje!!

Taki przeterminowany syrop;/

Zgłoś 26.02.2006 Dawid

Ja mialem przyjemnosc pic absynt na mojej studnowce jakis miesiac temu. Kolega przyniusł 0.5 ukrainskiego absyntu na pokdlad pod wodeczke (pozniej wchodzila jak woda:) dla mnie byl rewelacyjny!!... Pokaż więcej

Ja mialem przyjemnosc pic absynt na mojej studnowce jakis miesiac temu. Kolega przyniusł 0.5 ukrainskiego absyntu na pokdlad pod wodeczke (pozniej wchodzila jak woda:) dla mnie byl rewelacyjny!!! Jestem po kursie barmanskim i probowalem wielu trunkow ale ten jest rewelacyjny. A ha i jesli ktos chce go przepijac o niech lepiej sobie kupi zwykla wodke, bo przepijanie tak wysmienitego trunku jest jego obraza!

Zgłoś 03.03.2006 RYŻY

yo piłem i sądze ze warto. ostra jazda jest po tym. halicynki działaja w znacznym stopniu. hehheh pozdrawiam

Zgłoś 12.03.2006 absinthist

Takie dyrdymały wypisujecie że wstyd was czytać. Wielokrotnie pisałem na oliwce konkretne fakty na temat absyntu, przeczytajcie eksperta a potem zabierajcie głos. A takie piękne były w Polsce tr... Pokaż więcej

Takie dyrdymały wypisujecie że wstyd was czytać. Wielokrotnie pisałem na oliwce konkretne fakty na temat absyntu, przeczytajcie eksperta a potem zabierajcie głos. A takie piękne były w Polsce tradycje wódek anyżowych i piołunowych, a Wy się podniecacie czeskim płynem do mycia naczyń, który do absyntu ma tylko trochę nawet mniej niż trochę podobny kolor

Zgłoś 13.03.2006 popol

Ja na Słowacji tak piłem w barze: Klient wlał zielonej do szklaneczki, wział małą łyżkę cukru zamoczył w zielonej i podpalił, jak cukier się rozpuścił wymieszał wszysttko w szklance (ładnie się ... Pokaż więcej

Ja na Słowacji tak piłem w barze: Klient wlał zielonej do szklaneczki, wział małą łyżkę cukru zamoczył w zielonej i podpalił, jak cukier się rozpuścił wymieszał wszysttko w szklance (ładnie się to paliło), po kilku sekundach nakrywamy czymś aby zgasło, czekamy chwilkę aż ostygnie szklanka i pijemy. Duża moc

Zgłoś 14.03.2006 Arthemisia

Wykorzystanie procesu ekstrakcji-produkcja absyntu.Jestem w trakcie tego ciekawego eksperymentu i muszę przyznać,że jest to równie interesujące jak moja praca na laboratorium.Mam zamiar przeprow... Pokaż więcej

Wykorzystanie procesu ekstrakcji-produkcja absyntu.Jestem w trakcie tego ciekawego eksperymentu i muszę przyznać,że jest to równie interesujące jak moja praca na laboratorium.Mam zamiar przeprowadzić destylaję w oryginalnej aparaturze...zobaczymy co z tego wyjdzie.Narazie podziwiam piękny zielony kolor...

Zgłoś 17.03.2006 UWAGA DO PHASE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PHASE ! SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ PROSZĘ! CZEKAM POD MAILEM : adnxxx@megapolis.pl lub gg - 2666031. POZDR!

Zgłoś 26.03.2006 jacus

Właśnie zamierzam pić absynt ,chciałem zasięgnąć rady jak go właściwie przygotować no i .....załamka.Zobaczyłem to całą masę komentarzy ,które w zasadzie mówią o wielu sposobach ,rodzajach a naw... Pokaż więcej

Właśnie zamierzam pić absynt ,chciałem zasięgnąć rady jak go właściwie przygotować no i .....załamka.Zobaczyłem to całą masę komentarzy ,które w zasadzie mówią o wielu sposobach ,rodzajach a nawet niektórzy twierdzą ,że jest do d...ten zielony trunek .Więc nie wiem ,czekam napiszcie czy cukier z wodą czy podpalamy....

Zgłoś 17.07.2006 Piotras

Absynt absyntem ale jhaj chcecie halucynacji to polecam zubata vodka ma jedynie 44% ale jest robiona na grzybach halucynogennych i jak jest dobra butla to kolesie potrafia sie bawić w druzyne pi... Pokaż więcej

Absynt absyntem ale jhaj chcecie halucynacji to polecam zubata vodka ma jedynie 44% ale jest robiona na grzybach halucynogennych i jak jest dobra butla to kolesie potrafia sie bawić w druzyne pierścienia wiec warto ;) do kupienia jedynie w czechach

Zgłoś 25.04.2006 bafomet

to niezla jazda ja kiedys pilem wywar z grzybow halucynogennych ale,dalem sobeie z tym spokoj,,,niejleprze rosna w gorach pamietajcie i nie przesadzajcie

Zgłoś 09.05.2006 kascha

Na Słowacji Absynt kosztuje od 30 zł.Wiec taki komentarz typu "sprzedam 0,5 za 50 zeta"-no sorry.Poza tym ten przepis jest jakis kulawy-przeciez nasaczony absyntem cukier trzeba podpal... Pokaż więcej

Na Słowacji Absynt kosztuje od 30 zł.Wiec taki komentarz typu "sprzedam 0,5 za 50 zeta"-no sorry.Poza tym ten przepis jest jakis kulawy-przeciez nasaczony absyntem cukier trzeba podpalic..

Zgłoś 25.05.2006 Dziuba

Absynt z balsamem pomorskim....zgon na miejscu...:P

Zgłoś 11.06.2006 Rychlike

chłopaki ja robie sobie 1,5 literka absyntu z potrojoną ilością ziółek (sami wiecie jakich)niedługo bedzie;]

Zgłoś 12.06.2006 malaJola

kupowałam absynth we włoszech w czechach i na słowacji zielony jest najlepszy smak lekko anyżowy 70% wszędzie kosztuje w granicach 30zł za 0,7litra czerwony jest gorzkawy smak jakby grejfrutowy.... Pokaż więcej

kupowałam absynth we włoszech w czechach i na słowacji zielony jest najlepszy smak lekko anyżowy 70% wszędzie kosztuje w granicach 30zł za 0,7litra czerwony jest gorzkawy smak jakby grejfrutowy.łyżeczkę cukru kropimy absynthem i podpalamy kapiący cukier ppowoli przelewamy do kieliszka napełnionego absynthem najlepiej 50ml pyszne palce lizać pić w małych ilościach : ))

Zgłoś 14.06.2006 Rychlike

Dzisiaj spróbowałem Absynckiu własnej robotki stężenie tujonu w moim truneczku wynosi 100mg/l poprostu masakra po 4 kieliszkach odczówam pewne zmiany. strach pomyslec co bedzie po 10;]

Zgłoś 14.06.2006 ~angelika~

Hmmm.pierwszym pytaniem bylo:gdzie go mozna kupic...ja zawsze jezdze do Czech,albo na Slowacje...0,7 kosztuje okolo38zl...uwazam,ze Absynt jest wyjatkowo dobrym alkoholem,ale daje kopa na maxa;)... Pokaż więcej

Hmmm.pierwszym pytaniem bylo:gdzie go mozna kupic...ja zawsze jezdze do Czech,albo na Slowacje...0,7 kosztuje okolo38zl...uwazam,ze Absynt jest wyjatkowo dobrym alkoholem,ale daje kopa na maxa;)pozdrawiam wszystkich i milej degustacji...

Zgłoś 15.06.2006 Rychlike

Moim zdaniem nie opłaca sie kupowac:/ Napewno kupny jest słabszy od takiego własnej robótki;]

Zgłoś 16.06.2006 MadameSoleil

prosze o podanie linku do jakiejs strony (najlepiej polskiej) gdzie mozna kupic akcesoria do picia Absyntu. ceny z allego sa dla mnie zbyt wysokie...

Zgłoś 11.07.2006 tomasz

kto chce kupic absynt?? francuski albo moze hiszpanski?!?

=:-)

Zgłoś 11.07.2006 tomasz

...albo akcesoria do picia Absyntu??

lyszki albo szklanki..?!?

Zgłoś 13.07.2006 niedo

to nie od piołunu on jest halucynogenny tylko od tujonu. Obecnie jest jakaś granica stężenia tej subtancji w absyncie, jeżeli jest tego więcej to już nielegal. A halucynacje można mieć po kilku... Pokaż więcej

to nie od piołunu on jest halucynogenny tylko od tujonu. Obecnie jest jakaś granica stężenia tej subtancji w absyncie, jeżeli jest tego więcej to już nielegal. A halucynacje można mieć po kilku litrach, więc przy takim stężeniu alkoholu jaki się w nim znajduje jest to raczej niewykonalne.

Zgłoś 20.07.2006 DINO

Absynta trza pic czysteg a nie tam z jakimis pierdulkami jak np. woda

Zgłoś 01.08.2006 Tomasz

Nasza firma importuje do POLSKI łyżeczki, szklanki, fontanny do absyntu, czyli wszystkie

akcesoria absyntowe!!! Oczywiscie tesz originalne Absynty z całego swiata!!

A to wszystko ... Pokaż więcej

Nasza firma importuje do POLSKI łyżeczki, szklanki, fontanny do absyntu, czyli wszystkie

akcesoria absyntowe!!! Oczywiscie tesz originalne Absynty z całego swiata!!

A to wszystko około 40-50% taniej nisz jakies typy na allegro.pl !!

Chcesz oferte??? To napisz do nas email:

thomas.wrobel@absinthwelt.de

=;-)

Zgłoś 03.08.2006 rOOdy

buraki prawdziwy absynt można kupić w szwajcarii ma on tam zawartość tujonu około 45mg/l :D:D nieźle musi łupać :D ewentualnie w czechach gdzie ma zaledwie 35mg/l poszukajcie w necie :D pozdro m... Pokaż więcej

buraki prawdziwy absynt można kupić w szwajcarii ma on tam zawartość tujonu około 45mg/l :D:D nieźle musi łupać :D ewentualnie w czechach gdzie ma zaledwie 35mg/l poszukajcie w necie :D pozdro musze się tego napić :D

Zgłoś 04.08.2006 Tomasz

...nie kazdy absynt w szwajcari ma 45mg/l tujonu(wiem ze Absynt "SUISSE LA BLEUE CLANDESTINE" z Val-De-Travers/Szwajcaria) , taksamo jak nie kazdy w czechach ma 35mg/l tujon..!!

Zgłoś 05.08.2006 Varan

Właśnie mój "bro" przywiózł z Czech to ziele w płynie od razu zaczynamy

Komentarz jutro

Zgłoś 06.08.2006 ggg

witam miłośników "zielonej wróżki" ;)

kilka dni temu zamarzyłam sobie że chcę spróbować trunku bohemy, no i wczoraj mój brat postawił mi podpalanego drinka. Opiszę poniżej efekt... Pokaż więcej

witam miłośników "zielonej wróżki" ;)

kilka dni temu zamarzyłam sobie że chcę spróbować trunku bohemy, no i wczoraj mój brat postawił mi podpalanego drinka. Opiszę poniżej efekty, ale najpierw muszę dodać co pilsmy wczoraj (ja, pan B. i pan C.), bo te skutki to zapewne efekt mieszanki jaką sobie zafundowaliśmy a nie abyntu jako takiego :))

Pół piwa w domu do obiadu. Najpierw 1 piwo w barze, kieliszek absyntu, kieliszek jagemaister (drink o nazwie Voodoo - ciekawe dlaczego ;)?), pół piwa, kieliszek absyntu i klejne pół piwa. To mieszanka moja i brata z tym ze pan B. ma na koncie jednego absynta więcej, a pan C. jedno piwo więcej.

Sposób w jaki nam podano absynt był moim zdaniem mało profesjonalny no ale cóż można wymagać od młodej barmanki: do kieliszka absynt na to łyżeczka na niej kostka cukru na cukier trochę absyntu podpaliła na chwile (cukier się nie skarmelizował i wlała tylko tę ilość cukru która się nie rozpuściła) i jescze nie zmieszała nam tego:(( za drugim razem cukier nie chciał jej sie palić więc polała go spirytusem!!!! aha dodam jeszcze że to była namiaska absyntu bo na butelce widniało że ma 55%.

Efekty: za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak trafiłam do domu i jak znalazłam się we własnym łóżku. Rano okazało się że pan C. "umiera" : kac gigant i sensacje żołądkowe. Dopóki leżałam w łóżku to czułam się nieźle, ale po wstaniu żołądek się zbuntował:(( Po raz pierwszy w życiu dostałam dreszczy po alkoholu i oblewał mnie zimny pot. Po "oczyszczeniu" żołądka postawiłam się na nogi herbatą i dużą ilością soku pomarańczowego. Nie wiem jak się ma pan B., ale się dowiem. Pan C. nie chce nawet słyszeć o picie kiedykolwiek jeszcze absyntu i kategorycznie mi zabrania jego picia ale ja chyba zostanę jego fanką :)) Mam nadzieję że kiedyś spróbuję takiego prawdziwego i dobrze podanego.

Fantastyczny kolor i smak. Niech żyje BOHEMA!!!!!

Zgłoś 07.08.2006 batman

gdzie tam od 35 euro g**no prawda :P ja kupilem 0.5l absynta na czeskiej granicy za 2.10 koron to na polsie okolo 30 zl :D