Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Andruty

Tekst i foto Zuza 24-04-2005

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?? zł-? min.?

Składniki:

2 opakowania wafli, 1 puszka mleka słodzonego

Jak przyrządzić:

Puszkę mleka włożyć do garnka z wodą tak by była przykryta. Gotować na małym ogniu 1 godzinę. Po przestygnięciu wyjąć z wody a po wystygnięciu otworzyć i smarować wafle cienką warstwą uzyskanego karmelu. Na gotowy andrut położyć deskę, a na nią obciążenie (ja stawiam garnek z wodą) - by się skleił.

Uwagi:

Ważne jest aby puszkę gotować na małym ogniu by nie wybuchła w garnku. Można w zapasie ugotować więcej puszek i przechowywać je w lodówce nawet przez miesiąc.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 24.05.2005 dadzia

Ja rozpuszczam gorzką czekoladę z odrobiną mleka (1/3 szklanki) i rysuję na andrutach smaczne zygzaczki.

Zgłoś 24.05.2005 dadzia

A, i jeszcze mam wersję bardziej wykwintną, w której do masy dodaję drobno zmielone orzechy włoskie. Polecam.

Zgłoś 21.09.2005 Idaretka

Spróbuję, bo moja córka ma właśnie fazę na andruty, ale te kupowane w sklepie. Może moje będą jej barziej smakowały.

Zgłoś 29.09.2005 XXX

ALE ŻEŚ SIĘ WYSILIŁA TO STARY PRZEPIS JAK SWIAT,I PUSZKA MOZE BYĆ GOTOWANA NA DUZYM OGNIU WCALE NIE WYBUCHNIE BZDURA JESZCZE NIGDY MI NIE WYBUCHŁA HA HA HA

Zgłoś 13.10.2005 mysz

Fizyczka u mnie w szkole mówiła, że taka puszka może naprawdę wybuchnąć co nie oznacza, że musi (robi się duże ciśnienie w puszce). Ale by zabezpieczyć się na taką ewentualność to ja robię w wi... Pokaż więcej

Fizyczka u mnie w szkole mówiła, że taka puszka może naprawdę wybuchnąć co nie oznacza, że musi (robi się duże ciśnienie w puszce). Ale by zabezpieczyć się na taką ewentualność to ja robię w wieczku puszki 2 dziurki (jedna naprzeciwko drugiej). Podczas gotowania na wolnym ogniu na wieczku tylko nieznacznie wypłynie ok. 1/2 łyżeczki mleka i nic więcej. A ja za to mam takie poczucie bezpieczeństwa, że nie będę zbierać karmelu z sufitu.

Te dziurki to robię otwieraczem do konserw.

Zgłoś 19.11.2005 Kaśka

z własnego doświadczenia wiem,że mleko w puszce po ugotowaniu i odstawieniu na jakiś czas-wraca do pierwotnej konsystencji-więc ugotowanie większej ilości nie ma sensu

Zgłoś 21.02.2006 badylka

a ja z właśnego doświadczenia wiem, że takie puszki stoją mi czasem w szafce nawet miesiąc lub dwa i wcale do pierwotnej konsystencji nie wracają :] najlepsze jest mleczko słodzone w puszce, ale... Pokaż więcej

a ja z właśnego doświadczenia wiem, że takie puszki stoją mi czasem w szafce nawet miesiąc lub dwa i wcale do pierwotnej konsystencji nie wracają :] najlepsze jest mleczko słodzone w puszce, ale czekoladowe :))

Zgłoś 31.05.2006 Dziu

a ja dodaje jeszcze pozniej do masy odrobine (ale odrobine!) rumu, wtedy smak jest bardziej wyrazisty.

Zgłoś 16.07.2006 Maryla

Gotowałam puszkę z mlekiem dlugie lata a teraz..... dodaje pól kostki miekkiego masła i łyżke kakao, miksuję i efekt ten sam.Nie ma ryzyka wybuchu no i gotowania.Polecam

Zgłoś 05.03.2007 niunia

ty

Zgłoś 01.10.2006 !!!

co za bzdury!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś 29.11.2006 joyka

Właśnie wysłałam męża po puszkę mleka :) Pamiętam ten smak z dzieciństwa. Proste, stare, małoskomplikowane, nawet ja sobie z tym poradzę

Zgłoś 17.02.2008

Zgłoś 17.02.2008 Ania

Ja gotuję puszkę 1,5 godz.Stygnie przez noc.

Dodaję pół kostki Miksełka łaciatego ,miksuję mikserem i smaruję wafle.Mąż i wnuczki się zajadają.

Zgłoś 17.02.2008 Ania

Ja gotuję puszkę 1,5 godz.Stygnie przez noc.

Dodaję

Zgłoś 23.04.2007 Emilka:)

a po co się męczyć!!!! z Rosji sobie przywioze mleczko karmelowe i nic nie gotuje, tylko od razu smaruje...

Zgłoś 26.11.2008 Karolina

Takie wafle jem juz od 20 lat :)

Teraz nie trzeba gotowac mleka,SA JUZ GOTOWE,UGOTOWANE.

Porozgladajcie się po sklepach :)

Zgłoś 21.09.2008 qw

jedna puszka na dwie paczki wafli?moze byc malo,ja polecam jedna puszke na jedna paczke.

Zgłoś 19.04.2008 dośka

n a pewn o musi byc pyszne a przeciez ja jadł tylko z czekolada i jestctez pyszne??????

Zgłoś 26.11.2008 karolina

Ja jeszcze do puszki mleka dodaje kostke masla...pycha.Wychodzi pyszny krem toffi!Tak poowinno sie robic wafle...a nie z samego mleka bo wtedy sa za słodkie :/

Zgłoś 22.12.2009

W sklepach jest gotowe mleko ugotowane firmy gostyń :) nazywa się krówkowe i to jest to samo a nie trzeba gotować:)