Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Coś jak carbonara

Tekst i foto nikita 18-11-2005

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
2? złprosty30 min.?

Składniki:


szynka (okolo 150g),
mala cebulka,
1-2 zabki czosnku,
smietana (18% lub wiecej),
serek topiony smietankowy (2 male trojkaciki lub jeden prostokacik),
przyprawy,
makaron spaghetti lub inny.

Jak przyrządzić:

Cebulke obrac, pokroic drobno i na patelnie. Szynke pokroic w kostke i na patelnie - wszystko ladnie podsmazyc, po chwili dodac smietane (ja dalam slodka, prawie 30-tke tylko bardzo rzadka) i serek topiony, poczekac az sie rozpusci, dodac ziola (oregano, bazylie) i czosnek przecisniety przez praske lub drobniutko posiekany i tak wszystko razem chwilke podgotowac na "malym ogniu". Uwazac z sola, bo serek moze byc slonawy i szyneczka dodaje tez swojego slonego smaku. W czasie przygotowywania sosu ugotowac makaron i dorzucic do sosu - razem zamieszac i gotowe.
Smacznego.

Potrzebne przybory:


patelnia, garnek, lycha, noz

Jak podawać?


na dosyc duzych plaskich talerzech

Uwagi:


Uwazac z sola.

Czas przygotowania:


Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 19.11.2005 maggiore

Wczoraj robiłam carbonarę, ale tradycyjną, czyli z boczkiem, a nie szynką. Zamiast serków daje się żółtka - żeby sos lekko zgęstniał. Po dodaniu żółtek do śmietany już się nie gotuje, tylko wrzu... Pokaż więcej

Wczoraj robiłam carbonarę, ale tradycyjną, czyli z boczkiem, a nie szynką. Zamiast serków daje się żółtka - żeby sos lekko zgęstniał. Po dodaniu żółtek do śmietany już się nie gotuje, tylko wrzuca gorący makaron - żeby się ścięło. No i na wierzch zielina pietruszka. Pycha. To moje piatto preferito.

Zgłoś 19.11.2005 lalapupu

na pewno pyszne jedzonko, ale w sumie to bardziej jest zblizone do sosu smietanowo-serowego, niz carbonary, gdzie wlasnie te zolka sa podstawa :)

Zgłoś 21.11.2005 nikita

Dzieki za zainteresowanie i za porady napewno wyprobuje, chcialybym tylko zauwazyc, ze wlasnie dlatego moj makaron z sosem nazywa sie "cos jak carbonara". Pozdrowionka :P

Zgłoś 19.04.2006 monnna

ja mam wlasna wariacje na temat sosu "cos jak carbonara" wersja super szybka, i dla tych ktorzy nie przepadaja za cebula ( niektore dzieci tak maja , w tym moje :)) podsmazam lekko szy... Pokaż więcej

ja mam wlasna wariacje na temat sosu "cos jak carbonara" wersja super szybka, i dla tych ktorzy nie przepadaja za cebula ( niektore dzieci tak maja , w tym moje :)) podsmazam lekko szynke na oleju, dodaje smietane, poneiwaz wersja malo skomplikowana to ja daje normalna kwasna 18tke, ok 200 ml ale to jest dowolna sprawa, mieszam do zagotowania i dodaje starty zolty ser, mniej wiecej 3 lyzki, sole i pieprze w tym czasie gotuje makaron, raczej poltwardo lub "aldente" makaron po odcedzeniu mieszam z sosem, ja robie to w tym samym garnku w ktorym, gotowalam makaron, calosc przekladam do zaroodpornego naczynie posypuje spora iloscia zoltego sera i zapiekam, dzieciaki uwielbiaja :)

Zgłoś 10.08.2006 PRAWDZIWA Martana

Nikito, Twoja potrawa faktycznie jest "cosiem a la carbonara" ale za to bardzo smacznym i sycacym. Ja jesli chodzi o komentarze co do prawdziwej carbonary i zoltek - nie tylko zoltka a... Pokaż więcej

Nikito, Twoja potrawa faktycznie jest "cosiem a la carbonara" ale za to bardzo smacznym i sycacym. Ja jesli chodzi o komentarze co do prawdziwej carbonary i zoltek - nie tylko zoltka ale cale jajka sie dodaje, wierzcie mi. Tak czy siak to cos, ktore zaprezentowala Autorka jest smaczne i basta:) Pozdrawiam.

Zgłoś 10.08.2006 Xena

Ten "cosik" jest całkiem całkiem! Ja zrobiłam to z serkiem topionym z ziołami! Ja radze nie mieszać sosu z makaronem w garnku, tylko polać nim makaron dopiero na talerzu!Mniam

Zgłoś 01.11.2006 yakoob85

ludzie co wy macie z tymi serkami topionymi? chyba bede musial to kiedys wyprobowac hehe, a co do jajek to wrzuca sie nie cale jajka tylko same zoltka na 100% i nie moga sie sciac bo bedzie jaj... Pokaż więcej

ludzie co wy macie z tymi serkami topionymi? chyba bede musial to kiedys wyprobowac hehe, a co do jajek to wrzuca sie nie cale jajka tylko same zoltka na 100% i nie moga sie sciac bo bedzie jajecznica, ten koles w pierwszym komentarzu napisal ze musza sie sciac, chyba sie pomylil