Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Fettucine di Eva

Tekst i foto valkiria 28-02-2004

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
2-3? złprosty20 min.dużo

Składniki:

- 1/2 opakowania fettucine (szerokie wstążki),
- 10 dag wędzonego boczku,
- 2 kwaśne twarde jabłka,
- parmezan,
- łyżka masła,
- gałka muszkatałowa,
- cynamon,
- pieprz czarny,
- sól.

Jak przyrządzić:

Boczek pokrojony w ciękie plasterki należy podsmażyć na dużym ogniu. Następnie dodać pokrojone w ciękie plasterki, obrane jabłka. Jeśli nie są wystarczająco kwasne skropić cytryną. Posypać obficie świeżo zmielonym pieprzem, gałką muszkatałową i szczypta cynamonu. Dosolić do smaku. Podsmażać przez ok. 10 min. Równoczesnie ugotować w dużej ilości osolonej wody, z dodatkiem oliwy, fettucine. Odcedzić, zmieszac w garnku z boczkiem i jabłkami, łyżką masła i serem. Chwilę podgrzewać i natychmiast podawać.

Uwagi:

Połaczenie boczku z jabłkami może się wydawać kuriozalne - efekt jest jednak zdumiewająco udany. Polecam.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 27.04.2004 y

no faktycznie się sprawdza mimo ze takie niestworzone!

Zgłoś 09.06.2005 Jacek

Zrobiłem i żałuje - bardzo lubie rozmaite dziwactwa kulinarne, ale ty wyszło coś pomiedzy carbonarą i szarlotką, zupełnie nieciekawe. Z trudem sie zmusiłem żeby skończyć. To pierwszy przepis na ... Pokaż więcej

Zrobiłem i żałuje - bardzo lubie rozmaite dziwactwa kulinarne, ale ty wyszło coś pomiedzy carbonarą i szarlotką, zupełnie nieciekawe. Z trudem sie zmusiłem żeby skończyć. To pierwszy przepis na tym forum, na którym sie zawiodłem.

Pozdrawiam

Zgłoś 06.09.2005 Martana

Jacku, czasem i mi sie grzanki przypala a zupa wyjdzie za slona choc jestem niezla w kuchni. Ten przepis jest dobry, ja tylko dodaje 2 razy mniej jablek i dusze je wczesniej na osobnej patelni, ... Pokaż więcej

Jacku, czasem i mi sie grzanki przypala a zupa wyjdzie za slona choc jestem niezla w kuchni. Ten przepis jest dobry, ja tylko dodaje 2 razy mniej jablek i dusze je wczesniej na osobnej patelni, reszta tak, jak w przepisie Autorki, ktora pozdrawiam.