Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Kurki w cieście drożdżowym

26.10.2011

Kurki to jedne z najbardziej rozpoznawalnych grzybów w naszych polskich lasach. Łatwo je zbierać, bo z daleka żółcą się na podłożu, a i na bazarach jest ich zawsze najwięcej. W naszej kuchni też goszczą coraz częściej. Przesmażone na maśle kurki w lekkim, puszystym cieście drożdżowym to znakomite danie na obiad, podawane na ciepło z kiszoną kapustą lub innymi warzywami. Na zimno może zastąpić popularną kanapkę.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
426 złwymagający90 min.wysoka

Składniki:

Ciasto:

3 szklanki mąki,
2 jajka,
szklanka ciepłego mleka,
4 dag drożdży,
łyżeczka cukru,
1/3 kostki masła,
szczypta soli.

Farsz:

35 dag kurek,
cebula,
natka pietruszki,
łyżka masła,
łyżka bułki tartej,
jajko,
sól,
pieprz.

Do posmarowania – jajko.

Jak przyrządzić?

Drożdże rozetrzeć z dwiema łyżkami mleka, łyżką cukru i łyżką mąki.

Odstawić do wyrośnięcia.

Zaczyn drożdżowy połączyć z mąką, dodać jajka, ciepłe mleko i roztopione masło i sól.

Wyrabiać ciasto do momentu, kiedy będzie odstawać od ręki.

Przykryć ściereczką i odstawić, aż podwoi swoją objętość.

Kurki przebrać, umyć pod bieżącą wodą, mniejsze pokroić.

Cebulę pokroić w kostkę, przesmażyć na łyżce masła, dodać kurki i smażyć, aż wyparuje z nich woda.

Dodać porwaną natkę pietruszki, doprawić solą i pieprzem.

Farsz przestudzić, dodać jajko i bułkę tartą, dobrze wymieszać.

Ciasto rozwałkować na prostokątny placek.

Ułożyć na nim farsz, krótsze boki zawinąć do środka, dłuższe zwinąć tak, żeby powstał wałek.

Wierzch posmarować rozkłóconym jajkiem.

Ciasto przełożyć na posmarowaną tłuszczem blachę i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, około 50 minut.

Jak podawać?

Podawać na ciepło lub zimno.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 26.10.2011 dziadek

A papierzaki, pani Danko? Nie zapominajmy o papierzakach.

To grzyby całoroczne i może warto byłoby zamieścić jakiś wykwintny przepis okraszony fotografiami finezyjnych kompozycji.

Zgłoś 25.10.2012 maria magdalena

Podoba mi się ten pomysł.Ciekawy sposób na kulebiaka inaczej....Pewnie spróbuję wkrótce,bo właśnie jest sezon na te przepyszne grzyby.