Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Langosz

Tekst i foto Kinka 23-02-2007

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?? zł-90 min.?

Składniki:

2 ugotowane ziemniaki, 30 g drożdży, 1 łyżeczka cukru, 400 ml ciepłego mleka, 400 g mąki, 3 łyżeczki oleju, sól, olej do smażenia, śmietana, sos czosnkowy, tarty żółty ser.

Jak przyrządzić:

Drożdże rozpuścić w ok. 100 ml ciepłego mleka i odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut. Ziemniaki zmielić. Wsypać mąkę do naczynia, w jej środku zrobić zagłębienie, do którego wlać drożdże z mlekiem. Dodać ziemniaki i olej i wyrobić ciasto, dolewając po trochu mleka. Odrobinę posolić, jeszcze raz wyrobić, po czym posypać mąką i owinąć w ściereczkę. Zostawić w ciepłym miejscu na ok. godziny, aż ciasto wyrośnie. Na patelnię wylać grubą warstwę oleju (ok. 6 cm). Z wyrośniętego ciasta odrywać po kawałku i formować ręcznie cienkie placki. Smażyć je z jednej i z drugiej strony na gorącym oleju, aż nabiorą złotego koloru.

Jak podawać?

Podawać gorące, polane śmietaną lub sosem czosnkowym, ewentualnie posypane tartym żółtym serem.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 25.02.2007 Tomik

o tak langosz... i przypominają się wakacje na Węgrzech...

pychota;)

Zgłoś 14.06.2007 Teresa

Kiedys w Przemyslu sprzedawali langosze z czerwonym barszczem, przy ulicy Franciszkanskiej. Objadalam sie nimi, byly pyszne. Zaraz wyprobuje przepis.

Zgłoś 21.04.2008 kolega z zza oceanu

A ja pamietam, ze jadlem Langosze w Lebie :)

Zgłoś 01.05.2008 Darek

Z tego co podejrzałem jak robią te placki na Węgrzech - ciasto rozrabiane jest na dzień wcześniej o dosyć luźnej konsystencji. Kwskowaty smak ciasto zawdziecza dodaniu do niego kwaśnej śmietany.... Pokaż więcej

Z tego co podejrzałem jak robią te placki na Węgrzech - ciasto rozrabiane jest na dzień wcześniej o dosyć luźnej konsystencji. Kwskowaty smak ciasto zawdziecza dodaniu do niego kwaśnej śmietany. Po zarobienu ciasta wkładamy je do lodówki do następnego dnia najlepiej w folii z olejem. Po wyciągnieciu przesypujemy mąką i kształtujemy placki do smażenia. Jadałem wersję z ziemniakami i bez.