Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Makaron domowy

Tekst i foto Ewa Kubicka 20.01.2003

Nie muszę chyba nikogo przekonywać do makaronu domowego. Dodanie domowego makaronu do najbanalniejszej potrawy podnosi niebywale jej walory smakowe. Najlepszy fabryczny makaron nie może równać się z tym domowym.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
4 porcje2 złśredni60 min.mało

Składniki:

- 2 umyte jajka,
- 1/2 kg mąki szymanowskiej,
- woda,
- 2 łyżki oleju,
- sól.

Jak przyrządzić?

1) W misce przesianą mąkę formujemy w stożek. Wbijamy jajka zmieszane z 1/2 szklanki wody i 1 łyżkę oleju. Zarabiamy ciasto. Po uzyskaniu spoistej masy przekładamy ciasto na stolnicę i wyrabiamy je tak długo, aż stanie się gładkie i elastyczne.



2) Odkrawamy z ciasta część (ok. 1/3) i wałkujemy na podsypanej mąką stolnicy. Wałkujemy najcieniej, jak to możliwe.



3) Przekładamy placek na ściereczkę osypaną mąką. Tak samo postępujemy z pozostałym ciastem.



4) Placki po upływie kilkunastu minut przekładamy na drugą stronę.



5) Gdy staną się suche na powierzchni obu stron (ok. 30 min) bierzemy jeden z nich na stolnicę. Zwijamy w rulon i kroimy ostrym nożem na pożądanej grubości nitki. Makaron do rosołu będzie bardzo cieniutki i wykwintny. Makaron do sosu bedzie grubości co najmniej 6 mm. Łazanki staną się lekko ukośnymi kwadracikami o boku niewiele większym niż 1 cm. Pokrojony makaron roztrząsamy na stolnicy, podrzucając go do góry obiema rękami.



6) Nastawiamy wodę w dużym garnku. Solimy i dodajemy łyżkę oleju. Na wrzącą wodę kładziemy partiami makaron i mieszamy co jakiś czas drewnianą łyżką. Gdy podniesie się do góry, przykrywamy na chwilę pokrywką. Wylewamy na durszlak i przelewamy zimną wodą.



7) Gotowy, ale nie ugotowany makaron można przechowywać. Suszymy rozłożony jeszcze kilka godzin. Potem wkładamy do papierowych torebek lub szklanych pojemników. Trzeba go gotować nieco dłużej niż świeży.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 26.01.2003 Elżbieta z Lublina

Proponuje pokroić ciasto w długie paski szerokie na 2 - 2,5 cm i dopiero kroić makaron, ale na bardzo cieńkie paseczki. Na zdjęciu są zbyt długie. Tak pokrojony makaron nie stwarza żadnych kłopo... Pokaż więcej

Proponuje pokroić ciasto w długie paski szerokie na 2 - 2,5 cm i dopiero kroić makaron, ale na bardzo cieńkie paseczki. Na zdjęciu są zbyt długie. Tak pokrojony makaron nie stwarza żadnych kłopotów podczas konsumpcji. Chyba, że ma to być spageti.

Zgłoś 20.09.2004 fuby

Zgłoś 22.10.2005 ewa

bardzo lubimy makaron domowy ale wydaje mi się że powinien być cieńszy w zupie będzie smakowicie wyglądał

Zgłoś 26.07.2006 Mimi

Mąż szanujący ręce żony jada kupne makarony.

I nad czym tu się zastanawiać.

Zgłoś 15.01.2012 Baś

A MÓJ MĄŻ W TEJ CHWILI ZAGNIATA CIASTO NA MAKARON :))

Zgłoś 21.10.2006 Kleksu

A może mąż szanujący ręce żony sam zrobi makaron:)

Zgłoś 26.10.2007 Bibaniu

Fakt - każde "ugotowanie" obiadu jest łatwiejsze, jak się kupi gotowca, ale... nie ma to jak domowy makaronik. Moja Babcia co niedziela robiła. Smaku nie da się porównać do kupnego, mm... Pokaż więcej

Fakt - każde "ugotowanie" obiadu jest łatwiejsze, jak się kupi gotowca, ale... nie ma to jak domowy makaronik. Moja Babcia co niedziela robiła. Smaku nie da się porównać do kupnego, mmmniam!

Zgłoś 01.11.2007 Marsson

Rozumiem że podawanie makaronu robionego własnoręcznie każdego dnia może być męczące, ale czy jest ktoś kto pamiętając czasy gdy taki makaron królował na naszych stołach nie wspomina ich z czuło... Pokaż więcej

Rozumiem że podawanie makaronu robionego własnoręcznie każdego dnia może być męczące, ale czy jest ktoś kto pamiętając czasy gdy taki makaron królował na naszych stołach nie wspomina ich z czułością ? :) Makaron domowy, samemu zrobiony jest idealną rzeczą a jednocześnie banalnie prostą, którą możemy wykorzystać do podniesienia walorów smakowych posiłków niecodziennych. Tym którzy jadają taki makaron na codzień po prostu zazdroszczę.

Zgłoś 20.11.2007 sonia

Hi Marssonie. Zamiast czas tracić na zazdraszczanie, weź się za makaronu wygniatanie!!!. To takie proste, a jakie pyszne?. Zgadzam się z Tobą; smak makaronu domowego nie ma sobie równych. Dla m... Pokaż więcej

Hi Marssonie. Zamiast czas tracić na zazdraszczanie, weź się za makaronu wygniatanie!!!. To takie proste, a jakie pyszne?. Zgadzam się z Tobą; smak makaronu domowego nie ma sobie równych. Dla mojej rodzinki robię go od zawsze; w wolnych chwilach, bez pośpiechu, wiekszy zapas, suszę i mam. Dodatkowa produkcja powstaje przy robieniu pierożków. Ciasta robię zawsze więcej; w to co mi pozostaje wgniatam mąkę i mam z tego makaron. Prawda, że proste?

Zgłoś 12.12.2007 boyka

Kiedyś robiłam makaron ale potem kupowałam gotowy . Teraz tęsknię za klimatami z dzieciństwa . Przepisy juz zapomniałam . Niedawno zrobiłam makaron i nie był taki jak kiedyś . Ten jest super - t... Pokaż więcej

Kiedyś robiłam makaron ale potem kupowałam gotowy . Teraz tęsknię za klimatami z dzieciństwa . Przepisy juz zapomniałam . Niedawno zrobiłam makaron i nie był taki jak kiedyś . Ten jest super - to jest to

Zgłoś 14.11.2008 Maciej

gotuję już od lat ale nigdy nie robiłem makaronu - spróbowałem tego przepisu i rewelacja moi kochani byli zachwyceni i już nie chcą kupnego :)

Zgłoś 07.02.2011 Gosza

Mój luby nie mąż, a ja nie żona, i tak mu dziarsko ulepię makarona! ;)

Fajny przepis i niezły makaron :)

Zgłoś 20.09.2009 Miśka

CZARNA OLIWKA - Twoje przepisy są super, jeszcze się nie zawiodłam, wszystko pycha. A co do makaronu, to w mojej sytuacji , przebywam zagranicą, to musowo raz w tygodniu robię sama makaron. Oczy... Pokaż więcej

CZARNA OLIWKA - Twoje przepisy są super, jeszcze się nie zawiodłam, wszystko pycha. A co do makaronu, to w mojej sytuacji , przebywam zagranicą, to musowo raz w tygodniu robię sama makaron. Oczywiście do rosołu ! Nawet gdybym chciała kupić, to tu nie ma dobrych - sprawdzałam. Naparawdę warto poświęcić chwilę, ja to robię dwa razy w miesiącu - część gotuję a resztę suszę, bo makaronik jest pycha.

Zgłoś 25.04.2010 Fenix

>cytat Kleksu <

A może mąż szanujący ręce żony sam zrobi makaron:)

Żona chcąc dać co lepsze swojemu mężowi poświęci troche czasu i zrobi coś co nie można kupić w sklepi... Pokaż więcej

>cytat Kleksu <

A może mąż szanujący ręce żony sam zrobi makaron:)

Żona chcąc dać co lepsze swojemu mężowi poświęci troche czasu i zrobi coś co nie można kupić w sklepie. I nie porównuj smaku makaronu domowego z makaronem z sklepowym.

Sam wole makaron domowy jak mama robiła mi i rodzeństwu i teraz sam go robie swojej narzeczonej jak mam czas i okazje.

Czarninka z makaronem domowym to dla mnie rarytasik.

A do makaronu do rozsolu dodaje drobno posiekaną natkę i zagniatam co wzbogaca smak. a takiego makaroinu raczej nie kupisz.

A że mam kiepska pamięć do przepisów musze czasem poszukać na necie. Ale nie ide na łatwizne i nie lece do sklepu po chemiczny szajs

Pozdrawiam smakoszy

Zgłoś 28.04.2010 ania

Zrobienie makaronu zajęło mi jakies 15 min (bez czasu oczekiwania na przeschnięcie i gotowanie), na pewno będę robic częściej:-)

Zgłoś 23.01.2011 halszka_1959

ja mam maszynę do pieczenia chleba, nastawiam program pasta i samo się ciasto na makaronik wyrabia :D

Zgłoś 10.01.2011 alma

Właśnie zrobiłam makaron - pycha! Połowę zjadłam jeszcze zanim zrobiłam sos :) Dzięki!

Zgłoś 15.01.2012 Baś

A MÓJ MĄŻ W TEJ CHWILI ZAGNIATA CIASTO NA MAKARON :))