Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Makaron po kawaleryjsku

05.07.2012

Skąd wzięła się nazwa tej włoskiej potrawy, opartej na orzechach włoskich i parmezanie? Po lekturze składników jawi się wizja zmęczonych kawalerzystów, którzy mijając okoliczne wioski grzecznie proszą o parę jajek i śmietanę, a sami przy siodłach przytroczone mają zapasy w postaci suchego makaronu, kawałka wysuszonego parmezanu i paru orzechów znalezionych po drodze. Być może dla niektórych ta lista brzmi dosyć biednie, ale jak smakuje, dowie się ten, kto makaron po kawaleryjsku przyrządzi i poczęstuje gości.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
412 złprosty20 min.wysoka

Składniki:

300 dag suchego makaronu,
5 dag twardego sera,
6 łyżek śmietany,
3 żółtka,
15 dag orzechów włoskich,
sól.

Jak przyrządzić?

Do wysokiego naczynia wrzucamy obrane orzechy, śmietanę, starty ser, żółtka i miksujemy na jednolitą masę.

Makaron gotujemy na pół twardo. Odcedzamy, wrzucamy z powrotem do garnka i dodajemy sos.

Mieszamy i podgrzewamy ok. 5 minut, by żółtka zagęściły sos.

Przyprawiamy.

Jak podawać?

Podajemy od razu.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 05.07.2012

Debile na tej stronie komentują, danie ok, ale wygląd takisobie!

Zgłoś 30.07.2012 Wanda

Gościu,dodaj pomidorka i paprykę i zrobi się czerwono-żółto .

Zgłoś 05.07.2012 dziadek

Jawi mi się wizja, że wkrótce po spożyciu, ulega to metamorfozie w "Makaron po artyleryjsku".

Zgłoś 09.07.2012 wiesia

Danie dobre i szybkie na taką pogodę.Polecam także odgrzewane !

Zgłoś 27.07.2012 Dziunia

mój komentarz dotyczy wypowiedzi Ewy.Ja osobiście nie wierzę w żadne programy i inne dyrdymały.Sama jestem po kuracji odchudzającej i mogę dużo na ten temat powiedzieć. Same efekty to sprawa psy... Pokaż więcej

mój komentarz dotyczy wypowiedzi Ewy.Ja osobiście nie wierzę w żadne programy i inne dyrdymały.Sama jestem po kuracji odchudzającej i mogę dużo na ten temat powiedzieć. Same efekty to sprawa psychiki. Przez wiele lat próbowałam różnych diet, skutki były mierne, zawsze był efekt jojo. Aż dobiłam do 150 kg. Cztery lata temu w przeciągu dwóch miesięcy przeszłam dwa udary, w sierpniu i w październiku. Gdybym nie schudła bvć może nie pisałabym dziś do Was. Groziła mi operacja neurochirurgiczna.Dziś ważę niespełna 80 kg, wierzcie mi, bez żadnych wspomagaczy i ćwiczeń. Jedyne ćwiczenia jakie wchodzą w rachubę to spacer i to nie zawsze w samotności.Otyłość to jest niechlujstwo grubasa. Jeżeli kogoś uraziłam to BARDZO przepraszam bo zdaję sobie sprawę z tego że niektórzy są chorzy i TYCH PRZEPRASZAM w szczególności.

Zgłoś 04.04.2014 gość

Od lat zmagałam się z moimi kg! Próbowałam różnych sposobów na pozbycie się nadwagi, ale waga wracała. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ... Pokaż więcej

Od lat zmagałam się z moimi kg! Próbowałam różnych sposobów na pozbycie się nadwagi, ale waga wracała. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:) Chcesz się dowiedzieć więcej? zajrzyj

idealnafigura.com/gberes

Zgłoś 04.04.2014 pyszne

pyszne z tym serem, a wiecie jak zrobić ser? zobaczcie http://winoiser.com/blog-wino-i-ser/

Zgłoś 05.04.2014 gość

Nie wyglada zachecajaco