Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Mielone kotlety nadziewane fetą

08.08.2008

Dzisiejszy przepis to wariacja na temat kotletów mielonych, a raczej pomysł na ich uszlachetnienie i dodanie pazura. Te mielone aspirują do kuchni włoskiej, pasują do włoskich sałat, szpinaku i pomidorów w najróżniejszych kombinacjach. Krótko mówiąc, to kotlety w wersji letniej. Dzieci zaproszone na obiad spałaszowały po trzy sztuki, więc warto zrobić ich nieco więcej. Jednak nie zamrażajmy kotletów na „później”, bo rozmrożona feta nie smakuje już tak samo.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
420 złwymagający45 min.-

Składniki:

50 dag mielonego mięsa wołowo-wieprzowego,
1 czerstwa kajzerka,
4 jajka,
2 ząbki czosnku,
1 łyżeczka startego majeranku,
1 cebula,
2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
1 łyżeczka słodkiej, mielonej papryki,
1 opakowanie fety (275 g),
1 łyżka bułki tartej,
2 łyżki mąki,
5 łyżek oleju lub oliwy.

Jak przyrządzić?

Godzinę wcześniej wkładamy kajzerkę do miseczki z mlekiem, żeby rozmiękła.


Mielone mięso wkładamy do miski.


Wyciskamy i rozdrabniamy namoczoną bułkę i dodajemy do mięsa. Wbijamy tam również dwa jajka, dorzucamy majeranek, paprykę i przeciśnięty przez praskę czosnek.


Siekamy cebulę bardzo drobno i wrzucamy do mięsa.


Masę musimy wyrobić bardzo dokładnie. Polecam poświęcić tej czynności co najmniej 5 minut.


Fetę kroimy na 8 plastrów.


Formujemy z mięsa płaskie, okrągłe placki i zawijamy nimi fetę. Delikatnie formujemy kotlety, pamiętając, że każda dziurka, przez którą może wypłynąć feta, to ryzyko, że danie się nie uda.


Obtaczamy kotlety najpierw w mące, potem w roztrzepanym jajku, a na końcu w tartej bułce.


Smażymy na oleju z każdej strony co najmniej po 5 minut.

Jak podawać?

Podajemy z bagietką lub ziemniakami. Jako dodatek – wszelkie sałaty.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 25.07.2009

wysmienite... moje ulubione

Zgłoś 11.08.2008

Ślinka leci.... :)

Zgłoś 11.08.2008 Izabela:)

Typowo greckie tylko u nich bez panierki i na grilla tak najlepiej smakuje:)sprobujcie saganaki:)pozdrawiam

Zgłoś 12.08.2008 ralfprzemek

mysle, ze nie potrzeba panierowac, wystarczy obtoczyc w tartej bulce, ale i tyk potrzeby wiecej tartej niz podano w przepisie, ale mysle, ze bedzie pyszne, zrobie to napewno. Dzieki za przepis.

Zgłoś 12.08.2008 modek

Co do Pana ralfprzemek to po polsku prosimy;);)

Zgłoś 12.08.2008 jerzy

a można te kotlety polać keczukiem?

Zgłoś 17.09.2008 Pati

najpyszniejsze mielone jakie jadłam:) polecam!!!

Zgłoś 15.07.2009

Mój boże jakbym widziała i próbowała mielone mojej ciotki, która wszystko robi w pośpiechu i jest święcie przekonana, że poświęcenie jedzeniu więcej czasu i uwagi to zbytni angaż.

W kons... Pokaż więcej

Mój boże jakbym widziała i próbowała mielone mojej ciotki, która wszystko robi w pośpiechu i jest święcie przekonana, że poświęcenie jedzeniu więcej czasu i uwagi to zbytni angaż.

W konsekwencji mięso w środku jest niedopieczone, na wpółżywe, żadna przyjemność z jedzenie.

Na logikę, jak taka kupa mięsiwa ma się zrobić po takiej obróbce?

Kotlety mielone o zgrozo polskie kobiety należy smażyć na małym ogniu przez zdecydowanie więcej aniżeli 5 minut.

W innym przypadku spalimy bułkę a mięso zostanie półkrwiste, a przecież to nie stek żeby się bawić w smaczki tego typu.

Cebulkę do kotleta należy wcześniej podsmażyć zdecydowanie ma wpływ na jakość potrawy

Proponuję również dodać lubczyku

Zgłoś 07.07.2010 Iwcia

poprostu niebo w gebie...:)))..polecam i bede pewnie czesto robila..;))

Zgłoś 08.07.2010 Rafał

Jak dla mnie, to wygląda rewelacyjnie. Uwielbiam fetę, kotleciki mielone też są smaczne. A jeśli to wszystko razem połączy się i doda sałatkę , ziemniaczki to zapewne zdobędzie uznanie... muszę... Pokaż więcej

Jak dla mnie, to wygląda rewelacyjnie. Uwielbiam fetę, kotleciki mielone też są smaczne. A jeśli to wszystko razem połączy się i doda sałatkę , ziemniaczki to zapewne zdobędzie uznanie... muszę wypróbować:) Pozdrawiam autora tego przepisu

Zgłoś 24.07.2010 kruszynka

a ja proponuję po podsmażeniu włożyć do naczynia żaroodpornego, dodać mrożoną włoszczyznę w paski oraz koncentrat pomidorowy i zapiec.... palce lizać:)