Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Nalewka sosnowa

Tekst i foto Mria 21-05-2004

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?? złprosty? min.?

Składniki:

Kwiaty sosny - 1kg, Cukier - 1kg, woda - 0,5l, spirytus - 100ml.

Jak przyrządzić:

Nazrywać w lesie kwiaty z sosny ( zrywa się w pierwszej połowie maja). Powkładać do słoików. Zalać wcześniej przygotowanym syropem, sporzadzonym z wody i cukru. Słoiki zakręcić. Trzymać w ciepłym pomieszczeniu 2 tygodnie. Scedzić syrop i wymieszać go ze spirytusem. Rozlać do buteleczek.

Uwagi:

Nie uważam to za żaden trunek. Stosuję to w czasie przeziębień, a szczególnie w czasie kaszlu. Wierzcie - pomaga. Zamieszczam go w tym dziale, ponieważ nie ma ( a szkoda) w tym portalu żadnego działu, w którym można by było składać przepisy na robienie domowymi sposobami różnych mikstur pomagającym nam, bytujacym na tej ziemi, w różnych dolegliwościach życiowych.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 23.05.2004 wiktor

Czesc Wam! Bardzo ciekawa uwaga odnosnie nalewek na rozne dolegliwosci !! Jezeli ktos cos takiego posiada niech sie podzieli w "Czarnej Oliwce "

Zgłoś 24.07.2004 kasiaha

Szukałam tego przepisu!!!!!!!!!!! latami!!!!!!!!!!!

ile pędów trzeba nałożyć do słoika? Po zmieszaniu ze spirytusem pędy wywalić?

pozdro

Zgłoś 04.08.2004 leśnik

Ja zasypuję nie kwiaty a młode pędy sosny (bo oto chodzi autorce) cukrem. Potem dodaję NIE spirytus ale 60-70% alkohol (spirytus rozcieńczony) i pozostawiam na miesiąc, a następnie cedzę do kara... Pokaż więcej

Ja zasypuję nie kwiaty a młode pędy sosny (bo oto chodzi autorce) cukrem. Potem dodaję NIE spirytus ale 60-70% alkohol (spirytus rozcieńczony) i pozostawiam na miesiąc, a następnie cedzę do karafki z ciemnego (piwnego) szkła. Ta staropolska nalewka kiedyś była uzywana także przez ludzi "ze slabymi plucami".

Pozdrawiam, Henryk

Zgłoś 18.05.2005 sierotka

dzieki za ten przepis!! pamietam ze mama go zawsze robila, niestety nim zmarla nie zapisała mi dokładnej procedury. mam pytanko dolewam ten alkohol wlewam do buteleczek i co dalej ile on mi post... Pokaż więcej

dzieki za ten przepis!! pamietam ze mama go zawsze robila, niestety nim zmarla nie zapisała mi dokładnej procedury. mam pytanko dolewam ten alkohol wlewam do buteleczek i co dalej ile on mi postoi tak w tych buteleczkach?? nie trzeba go pasteryzowac?? do zimy wytrzyma?? i gdzie go trzymać, wystarczy piwnica??

Zgłoś 11.01.2006 Ela

ja syrop sosnowy robię tak, że zbieram w maju pędy sosny (oczywiście nie całe lecz łamię w połowie, żeby miały przyrost) zasypuję cukrem, czekam jakiś miesiąc aż puszczą sok, po czym przecedze ... Pokaż więcej

ja syrop sosnowy robię tak, że zbieram w maju pędy sosny (oczywiście nie całe lecz łamię w połowie, żeby miały przyrost) zasypuję cukrem, czekam jakiś miesiąc aż puszczą sok, po czym przecedze przez gazę i dolewam troche spirytusu w celach konserwujących- nie za dużo gdyż syrop ten daję dzieciom jak je kaszle.

Polecam

Zgłoś 07.02.2006 łysy

Nalewka jest przednia. Ja robię troszkę inaczej:

W słoiku 3 litrowym warstwami pędy sony (pocięte w kawałki ok 3cm) i cukier (dużo), czekam aż puszczą sok (jak za długo to sfermentuje), w... Pokaż więcej

Nalewka jest przednia. Ja robię troszkę inaczej:

W słoiku 3 litrowym warstwami pędy sony (pocięte w kawałki ok 3cm) i cukier (dużo), czekam aż puszczą sok (jak za długo to sfermentuje), wyciskam, cedzę i mieszam z alkoholemok 70-80%.

Przelewam do butelek i lakuję. A potem czekam, czekam i czekam...

W zimie jest fantastyczna.

Jedną flaszeczkę mam zakorkowaną od 6 lat, inną otworzyłem po 4 latach i była wyśmienita.

Samo zdrowie.

Zgłoś 16.05.2006 Iza

Witajcie. Ja właśnie się przypadkiem dowiedziałam o tym syropku. Mam tylko pytanie. Jak duże te pędy się zrywa.Tzn. Czy one muszą być zerwane jak są ok 2cm długości czy to nie przeszkadza że maj... Pokaż więcej

Witajcie. Ja właśnie się przypadkiem dowiedziałam o tym syropku. Mam tylko pytanie. Jak duże te pędy się zrywa.Tzn. Czy one muszą być zerwane jak są ok 2cm długości czy to nie przeszkadza że mają np. 5 cm?

Zgłoś 16.05.2006 Jola

Pędy najlepiej zrywać właśnie teraz w maju. Ciężko określićich długość ale tak ok. półtora palca :)

Zgłoś 30.05.2006 mejtek

czy zerwane pędy sosny trzeba obierać z brązowej koszulki, czy je ew.płukać, czy zasypać cukrem takie jak sie zerwało?

Zgłoś 09.05.2007 Agula

Robiłam ten syrop rok temu bardzo dobry polecam w tym roku dostałam równierz przepis na syrop z mlecza bardzo dobry równierz na przeziębienie na grype smakuje jak miód jak ktoś chce niech pisze ... Pokaż więcej

Robiłam ten syrop rok temu bardzo dobry polecam w tym roku dostałam równierz przepis na syrop z mlecza bardzo dobry równierz na przeziębienie na grype smakuje jak miód jak ktoś chce niech pisze

Zgłoś 16.05.2007 ewka

właśnie szukałam przepisu na syrop z sosny. Dzięki Wam już moge sama zrobić dla synka taki syropek na kaszel. Dzięki pozdrawiam.

Zgłoś 21.05.2007 marcin

wyśmienita nalewka.bardzo dobra na przeziębienia i górne drogi oddechowe.pozdrawiam

Zgłoś 23.05.2007 marek

ja zbieram pędy zanim puszczą igły, tak na ostatni moment. pokroję na kawałeczki i układam warstwami do słoików (litrowych) przesypując cukrem, ubijam. na drugi dzień można jeszcze dorzucic wars... Pokaż więcej

ja zbieram pędy zanim puszczą igły, tak na ostatni moment. pokroję na kawałeczki i układam warstwami do słoików (litrowych) przesypując cukrem, ubijam. na drugi dzień można jeszcze dorzucic warstwę bo troszkę zmiękną i osiądą w słoiku. Słoik zakrywam szmatką albo gazą i odstawiam na półkę. za 3-4 dni jak już puścily sok przecedzam przez szmatę (wyciskając jak sok z malin), następnie zlewam do słoiczków i odstawiam w chłodne miejsce.

powstały sok ma właściwości wykrztuśne (coś jak flegamina) doskonały na przeziębienia (kaszel)

teraz próbuję rozrobić ze spirytusem. zobaczę co wyjdzie.

Zgłoś 17.06.2007 michał

Przeczytałem Twój przepis i proponuje to samo ale na odwrót zalej kwiaty najpierw spirytusem na około 30 dni potem oczyść i przelej do butelki nie trzeba paprać żadnym cukrem kilka kropli na cuk... Pokaż więcej

Przeczytałem Twój przepis i proponuje to samo ale na odwrót zalej kwiaty najpierw spirytusem na około 30 dni potem oczyść i przelej do butelki nie trzeba paprać żadnym cukrem kilka kropli na cukier lub do gorącej herbaty z cytryną,miodem..... pomaga lepiej ponieważ macerat na spisytusie wykazuje dużo większe właściwości, a ponadto nie jest słodki i można stosować do smarowania bolącyvh miejsc w mięszankach pół na pół z podobnie otrzymaną zalewką z bursztynu(także leczniczo do picia).Ja stosuję jeszcze do picia zalewę spirytusowo czosnkową i pokrzywową.

pozdrawiam

Zgłoś 15.11.2008 jowan

NA TRAWIENIE

½ litra spirytusu

2 szklanki przegotowanej wody

4 łyżki miodu

1 łyżeczka nasion kminku

4 małe papryczki chili

Wodę doprowadzić do ... Pokaż więcej

NA TRAWIENIE

½ litra spirytusu

2 szklanki przegotowanej wody

4 łyżki miodu

1 łyżeczka nasion kminku

4 małe papryczki chili

Wodę doprowadzić do wrzenia, dodać nasiona kminku. Gotować przez 15 minut, odcedzić kminek przez sito. Wodę schłodzić do temperatury 40 stopni C, rozpuścić w niej miód, połączyć ze spirytusem, odstawić w zamkniętym naczyniu na 24 godziny. Nalew przefiltrować. Przelać do czystych butelek, do każdej dodać umyty i pozbawiony nasion strączek chili. Szczelnie zamknąć i odstawić na 30 dni. Ponieważ trunek jest mocny podajemy go w małych kieliszkach. Znakomicie wpływa na trawienie.

Zgłoś 06.05.2012

6ti8

Zgłoś 02.05.2008 kijana79

Bardzo dziękuję za ten przepis. to świetny syrop, pamiętam go z dzieciństwa i dlugo szukałam. Pomagał mi robiony przez moją babcię a później przez mamę. Polecam, może nie dla dzieci bo na spiryt... Pokaż więcej

Bardzo dziękuję za ten przepis. to świetny syrop, pamiętam go z dzieciństwa i dlugo szukałam. Pomagał mi robiony przez moją babcię a później przez mamę. Polecam, może nie dla dzieci bo na spirytusie (dziecku daję syrop z mleczu, napar z kwiatu czarnego bzu i z liści babki lancetowatej) ale z pewnością pomoże nie jednej dorosłej osobie. :)

Zgłoś 04.06.2009 mmarek-ian

Do osób , które mają opory przy zrywaniu pedów BOCZNYCH sosenek . Mam na działce kilkadziesiąt sosen , rosną pod wys. napięciem i przy alejkach i nie pozwalam im szybko rosnąć i zozrastać się... Pokaż więcej

Do osób , które mają opory przy zrywaniu pedów BOCZNYCH sosenek . Mam na działce kilkadziesiąt sosen , rosną pod wys. napięciem i przy alejkach i nie pozwalam im szybko rosnąć i zozrastać się na boki . Pędy zrywam od lat i nic w tym nie ma szkodliwego dla wzostu . Jeszcze w tym samym roku lub nastepnym, wyrasta ich dwa-trzy razy tyle np. osiem pędzików z nasady .Przyroda jest na to przygotowana przez tysiące lat . nie zalecam zrywania pąków wierzchołkowych , boczne śmiało można zrywać , w wielu wypadkach to pobudza roślinę do wzrostu . odpowiedzialny PRAKTYK

Zgłoś 04.06.2009 mmarek-ian

Wcześniej postępować jak podają moi poprzednicy .Pozostałe po odcedzeniu pędy /maja dużo soku i cukru, odcedzać leko ogrzane / zalać wódką czystą i po przemieszaniu i potrzepaniu odlać do słoika... Pokaż więcej

Wcześniej postępować jak podają moi poprzednicy .Pozostałe po odcedzeniu pędy /maja dużo soku i cukru, odcedzać leko ogrzane / zalać wódką czystą i po przemieszaniu i potrzepaniu odlać do słoika . Po ustaniu się i przefiltrowaniu lekko rozcieńczyć , dodać soku z cytryny ,/w.g uznania / , można np dodać kawałeczek niewielki wanilii i traktować jako zimową nalewkę , do herbaty , a nawet kawy . Oczywiście tylko dla dorosłych i w niewielkich ilościach .Wspaniały leśno kwaśny smak lasu i wiosny w zimie .

Zgłoś 10.05.2009 Marta :)

mam pytanie co robicie z pozostałymi po syropie pedami sosny które niejednokrotnie maja jeszcze w sobie cukier i sok?

Zgłoś 20.04.2010 benia

ja słyszałam że pędy zbiera sie tylko do 15 maja bo potem są już za duże

Zgłoś 02.05.2010

Czy ktoś wie co z tymi pędami? co zostaną?można z nich coś jeszcze odzyskać?

Zgłoś 12.05.2010 inga

A czy można pędy sosny przesypane warstwami cukrem zalać wodą i zmieszać spirytusem po kilku tygodniach powstały syrop?

Zgłoś 09.05.2011 zbychoo

Sfermentowany syrop sosnowy to wino i można je pić. Ma trochę zbyt intensywny smak, ale lampka takiego winka to coś wspaniałego.

Zgłoś 06.06.2010 Jadwiga

co zrobić z sfermentowanym syropem z sosny

Zgłoś 06.06.2010 Jadwiga

co zrobić z sfermentowanym syropem z sosny

Zgłoś 23.05.2012 Leśnik

Witam, własnie jestem po zborze pędów sosny i zasypaniu ich cukrem. Uwaga co do zrywania pędów. Nie ma nic złego jak zrywacie je na działkach lub nieużytkach ale zerwanie pędów szczytowych na up... Pokaż więcej

Witam, własnie jestem po zborze pędów sosny i zasypaniu ich cukrem. Uwaga co do zrywania pędów. Nie ma nic złego jak zrywacie je na działkach lub nieużytkach ale zerwanie pędów szczytowych na uprawach leśnych dyskwalifikuje je z dalszego rozwoju. Tworzy się wiele pędów szczytowych zamiast jednego, głównego co w konsekwencji deformuje drzewko i powoduje jego karłowacenie itd, itp. PS ale co tam kilka sosenek dla świetnej nalewki, Smacznego :)

Zgłoś 19.02.2012 travel

Ja dodaje zamiast soku z cytryny sok z pigwy.Ma wiecej wit.C i niepowtarzalny aromat.

Zgłoś 07.07.2012

wszystko tak...ale po odciśnięciu pączków sosny , zalewam je do rowności ( nie za dużo) wodą...zagotowuję...reszta cukru i soku wygotuje się...łączę z tamtym sokiem-syropem, powinien być dosyć s... Pokaż więcej

wszystko tak...ale po odciśnięciu pączków sosny , zalewam je do rowności ( nie za dużo) wodą...zagotowuję...reszta cukru i soku wygotuje się...łączę z tamtym sokiem-syropem, powinien być dosyć słodki-mozna trochę dosłodzić...i teraz- albo do butelek (mam takie z sokow 0,33 l, albo inne z zakretkami met.) i gotować jak weki, lub zagotować ten syrop i do gorących z piekarnika butelek (temp. ok. 120 stopni) i zakręcać...nie ma alkoholu, dla dzieci świetny,ja dodaję do każdej herbatki... jeśli nie bardzo słodki, przechowywać po otwarciu w lodowce