Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Ozorek gotowany (podany w sosie korniszonowym)

Tekst i foto Ewa Kubicka 29.08.2004

Ta prosta potrawa rzadko bywa podawana smacznie. Nie wiem, jak to się dzieje, ale zakładom gastronomicznym
udaje sie ją pozbawić smaku i charakteru. Choć wydaje się to absolutnie niemożliwe. Gotuje się właściwie
sama. Jedynym trudniejszem momentem jest ściąganie skórki. Coraz częściej serwuje się ozorki
jedynie na zimno lub jako składnik tańszych wędlin. Tymczasem to delikatne mięso jest wyśmienite
na ciepło z dodatkiem sosu. Ja proponuję sos korniszonowy. Na wydaniu dbam o to,
aby wszystkie składniki były gorące.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
420 złśredni180 min.niewiele

Składniki:

- 3 ozorki wieprzowe (nieduże) lub cielęce,
- 1 włoszczyzna,
- cebula,
- sól,
- listek laurowy, - sos korniszonowy (patrz: przepis w tym samym wydaniu).

Jak przyrządzić?

1) W niedużej ilości wody zagotować włoszczyznę z cebulą i listkiem laurowym.
Mięso dobrze wymyć w zimnej wodzie. Ozorki sprzedawane są teraz w takiej formie,
że nie trzeba ich jakoś szczególnie czyścić przed gotowaniem.




2) Gdy woda z jarzynami się zagotuje, włożyć do niej ozorki. Ogień pod garnkiem ustawiamy tak,
aby woda lekko mrugała. Gotujemy ok. 2 godz. Jeśli woda nadmiernie paruje, uzupełniamy ją
w takiej ilości, aby ozorki były przykryte.




3) Gdy mięso jest miękkie, wyjmujemy je z wywaru i studzimy w zimnej wodzie.
Następnie zdejmujemy skórkę. Teraz kroimy w ukośne plastry o wybranej grubości.




4) Mięso wkładamy z powrotem do wywaru. Podgrzewamy ponownie przed wydaniem.




5) Z części wywaru robimy sos. Ja przygotowałam dla was sos korniszonowy,
łatwy do zrobienia, a nieco zapomniany. Dodaje delikatnym w smaku ozorkom charakteru.

Jak podawać?

Z różnymi sosami. Najczęściej z sosem chrzanowym lub korniszonowym. Spotkałam się też z wydaniem
z sosem szarym - charakterystycznym dla kuchni polskiej. Ziemniaki: całe lub puree. Tak jak w przypadku
sztuki mięs - możemy dołączyć jarzyny ugotowane z mięsem.

Uwagi:

Teoretycznie danie wymaga czasu. W praktyce postawiony na ogniu garnek nie wymaga szczególnej troski i zabiegów.


Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 30.08.2004 dominika

Jestem zaskoczona pomysłem p.Ewy.....jakoś mnie zemdliło od rana:( Czy ozorek jest tak wartościowym kawałkiem mięsa??? ble....

Zgłoś 30.08.2004 ula

Dziewczyny wy nie wiecie co jest dobre. Robię ozory w sosie chrzanowym, wszyscy za nimi przepadają a na uroczystości domowe obowiazkowo musza być ozory w galarecie. Pani Ewo wypróbuję ozory wg P... Pokaż więcej

Dziewczyny wy nie wiecie co jest dobre. Robię ozory w sosie chrzanowym, wszyscy za nimi przepadają a na uroczystości domowe obowiazkowo musza być ozory w galarecie. Pani Ewo wypróbuję ozory wg Pani przepisu i sądzę że bedą wszystkim smakowały. Pozdrawiam.

Zgłoś 30.08.2004 Marek

Ozory jadało się w komunie, z biedy, ale żeby teraz się tym jeszcze zachwycać...

Zgłoś 30.08.2004 Yoka

Pycha, uwielbiam ozorki - to będzie mój debiut kucharski. Wcale nie uważam, aby ozorki były gorsze niż np. szynka, która jest z pupy świnki... Wręcz odwrotnie, są bardzo delikatne. Jest jedno al... Pokaż więcej

Pycha, uwielbiam ozorki - to będzie mój debiut kucharski. Wcale nie uważam, aby ozorki były gorsze niż np. szynka, która jest z pupy świnki... Wręcz odwrotnie, są bardzo delikatne. Jest jedno ale... Przyrządzanie, zdejmując skórkę (zdejmuje się ją po sparzeniu) będę się czuła jak chirurg patomorfolog przy robieniu sekcji zwłok. Sorry, tak się będę czuła i koniec, lale i tak to ugotuję. Smacznego!

Zgłoś 30.08.2004 sese

a fuj, krowi jezor w sosie ogorkowym zeby zabic smak....nie ma nic gorszego od zapachu gotujacego sie ozorka.

Zgłoś 30.08.2004 ula

MARKU !!!!!!! piszesz, że ozory jadło się w komunie z biedy, nie wiem ile masz lat ale za komuny jak dobrze pamiętam ludziom lepiej się powodziło niż obecnie. Obecnie podobno nie mamy komuny a w... Pokaż więcej

MARKU !!!!!!! piszesz, że ozory jadło się w komunie z biedy, nie wiem ile masz lat ale za komuny jak dobrze pamiętam ludziom lepiej się powodziło niż obecnie. Obecnie podobno nie mamy komuny a w kraju ludzie mają biedę aż piszczy.iam.

Zgłoś 31.08.2004 Domowa kucharka

Droga Pani Ewo, mam nadzieję, że nie przejmuje sią Pani nie wyszukanymi komentarzami zamieszczanymi pod Pani felietonami.

Co do ozorków, to bardz często je przyrządzam na różnego typu imp... Pokaż więcej

Droga Pani Ewo, mam nadzieję, że nie przejmuje sią Pani nie wyszukanymi komentarzami zamieszczanymi pod Pani felietonami.

Co do ozorków, to bardz często je przyrządzam na różnego typu imprezy w domu, moi goście szczególnie lubią ozorki w galarecie. Przygotowanie ozorków wymaga poświęcenia tej potrawie trochę czasu i serca :-) by uzyskać pożadany efekt czyli pochwałę od biesiadników.

Załączam podrowienia dla Pani, pani Ewo.

Zgłoś 31.08.2004 ala

sese

widać że nigdy w życiu nie jadłeś ozorka, skoro twierdzisz że sos służy zabiciu smaku (o którym nie masz zielonego pojecia) nie napiszę jak się nazywa osoba, która zabiera głos w tem... Pokaż więcej

sese

widać że nigdy w życiu nie jadłeś ozorka, skoro twierdzisz że sos służy zabiciu smaku (o którym nie masz zielonego pojecia) nie napiszę jak się nazywa osoba, która zabiera głos w temacie o którym nie ma zielonego pojecia,

Zgłoś 31.08.2004 monii

świetny przepis :o))) uwielbiam ozorki :o)

ałgosiu wiecej taktu !!!!!!!

Zgłoś 31.08.2004 Tosia

ozorki są pyszne

Do agi: po wyjęciu z gorącego wywaru trzeba włożyć je do zimnej wody i po chwili skórka daje się podważyć i zdjąć, tylko w niektórych miejscach trzeba ją po prostu cieniu... Pokaż więcej

ozorki są pyszne

Do agi: po wyjęciu z gorącego wywaru trzeba włożyć je do zimnej wody i po chwili skórka daje się podważyć i zdjąć, tylko w niektórych miejscach trzeba ją po prostu cieniutko odkroić.Ja wyciągam po jednym ,gdy już z jednego zdejmę wtedy wyciągam nastepny.Trzeba też powycinać gruczoły ślinowe, to takie dwie małe kropeczki niedaleko czubka ozorka - podważyć nożem i gotowe

Zgłoś 31.08.2004 Sese

mam pojecie o smaku ozorka, jadlem w dziecinstwie z przymusu. Obrzydliwe pod kazdym wzgledem.

Zgłoś 01.09.2004 Zuza

Po komentarzu Tosi jestem na granicy puszczenia pawia. Obrzydlistwo!!!!!

Zgłoś 01.09.2004 Staszek

Przepraszam, w sprawach kulinarnych jestem laikiem, ale czy to oby na pewno jest ozorek, bo wygląda jak pokrojony koński penis...

Zgłoś 02.09.2004 Kida

Hmm..Staszku widać że nie jestes za to laikiem w innych sprawach skoro wiesz jak wygląda pokrojony koński penis....

Zgłoś 02.09.2004 trefl

Staszek, buhahahaha, faktycznie patrzac na pierwsze zdjecie mozna miec watpliwosci...hahaha

Zgłoś 03.09.2004 mineralwaser

bando debili, nie piszcie takich głupich komentarzy, bo można niestety zwymiotować od wypisywanych głupot, a nie od ozorka. Sama nie jestem fanką ozorów, ale de gustibus non disputandum est, co ... Pokaż więcej

bando debili, nie piszcie takich głupich komentarzy, bo można niestety zwymiotować od wypisywanych głupot, a nie od ozorka. Sama nie jestem fanką ozorów, ale de gustibus non disputandum est, co większość tumanów musi sobie sprawdzić w słowniku Kopalińskiego. Przepraszam wszystkich fanów ozorów za te inwektywy pod adresem oponentów, ale szlag mnie trafia i tyle.

I właściwie chyba niedługo zrobię domownikom ozorki.

Zgłoś 03.09.2004 hahahah

czyzby ewcia sie zezloscila? buhahahhaa

Zgłoś 05.09.2004 dorcia

smiac mi sie chce z wazych nieudolnych opinii....

Ci co najwiecej maja do napisania zazeraja sie ozorkami i strugaja wielkich panow...

A to bardzo miekkie miesko,ktore ma smak.Oczy... Pokaż więcej

smiac mi sie chce z wazych nieudolnych opinii....

Ci co najwiecej maja do napisania zazeraja sie ozorkami i strugaja wielkich panow...

A to bardzo miekkie miesko,ktore ma smak.Oczywiscie lubie tez pospolitego schabowego ,jak tez krewetki w sosie koperkowym w dobrej restauracji.Cwaniaczki jestescie,bo na zachodzie podroby sa smakolykiem.

Zgłoś 05.09.2004 dorcia

Staszku!!!!1

Masz bardzo wybredne menu

Zgłoś 06.09.2004 mz

pyyyyyyyyyyyyyyyycha

Zgłoś 07.09.2004 Papcio

Ja ozory nazywam „pyszczydła teściowej” Ozorki są smaczne nie tylko w galarecie. Moja ślubna po ugotowaniu i zdjęciu skóry oraz po poporcjowaniu robi też jak kotlety schabo... Pokaż więcej

Ja ozory nazywam „pyszczydła teściowej” Ozorki są smaczne nie tylko w galarecie. Moja ślubna po ugotowaniu i zdjęciu skóry oraz po poporcjowaniu robi też jak kotlety schabowe, czyli w jajku i bułce tartej. Można je jeść na gorąco jak i na zimno. Wielu moich znajomych nawet nie zorientowało się co jedzą. Wiele komentarzy jest pisanych dla „jaj” przez ludzi co w życiu oprócz kartofli z kwaśnym mlekiem (2%) nic innego nie jedli. Chcą poprostu zaistnieć tak jak większość naszych posłów. Znam takich co flaków też nie jedzą tylko dlatego bo tak się ta potrawa nazywa.

Zgłoś 07.09.2004 andzia

jem ozorki od tygodnia. kiedyś nie chciałam nawet ich wąchać. ostatnio nawet zrobiłam je w sosie greckim. były doskonałe. polecam

Zgłoś 07.09.2004 adam

Czy ktoś mógłby mi podać jeszcze jakieś przepisy na ozorki.Stokrotne dzięki z góry

Zgłoś 08.09.2004 Karotka

Uwielbiam ozory gotowane, a szczególnie w sosie chrzanowym. Są super, delikatne, nasza cała rodzina od dziadków poprzez dzieci zajada się tym daniem. F A N T A S T Y C Z N E !!!!

Zgłoś 09.09.2004 Smak

Nie rozumiem negatywnych komentarzy.Żeby coś ocenić trzeba spróbować.Zajadacie się parówkami z wymion krowich a krzywicie się na świetne,delikatne mięso.Jeśli kogoś brzydzi wygląd ozorka i jego ... Pokaż więcej

Nie rozumiem negatywnych komentarzy.Żeby coś ocenić trzeba spróbować.Zajadacie się parówkami z wymion krowich a krzywicie się na świetne,delikatne mięso.Jeśli kogoś brzydzi wygląd ozorka i jego przygotowanie to niech poprosi sympatię o pomoc albo sąsiada.Ozorki jadłem do tej pory tylko w sosie grzybowym i w galarecie.Pycha.Na pewno spróbuję w sosie korniszonowym.To już brzmi smacznie.Pozdrawiam miłośników kuchni i nie tylko.

Zgłoś 09.09.2004 Smak

Przepraszam.Oczywiście w sosie chrzanowym do tej pory jadałem.Staszek,może o czym piszesz już jadłeś ale o tym nie wiesz.

Zgłoś 09.09.2004 andrzej

ci co krytykuja ozorki to nie znaja sie kompletnie na kuchni

Zgłoś 10.09.2004 struśka

taaa, a te pomielone szmaty zwane hamburgerami w fast-foodach to Wam smakują.... Przepis brzmi ciekawie, na pewno wypróbuję :)

Zgłoś 13.09.2004 ???

Do bezmyślnych krytyków przepisu na ozorki.

Jak obrzydliwe wydaje wam się jedzenie czegoś co ktoś kiedyś miał już w gębie to może lepiej poszukajcie przepisu na jajka.

Zgłoś 13.09.2004 eduardo

Jak się szama w tanim barze byle co to dopiero można puścić ptaka, ale jak się ugotuje ozorek samemu według swojego wyczucia wtedy można paluszki lizać po wyczyszczeniu talerzyka. oczywiście prz... Pokaż więcej

Jak się szama w tanim barze byle co to dopiero można puścić ptaka, ale jak się ugotuje ozorek samemu według swojego wyczucia wtedy można paluszki lizać po wyczyszczeniu talerzyka. oczywiście przedstawione wydanie i podanie popieram i życzę smacznego. A fe wegani.

Zgłoś 14.09.2004 Andzia

puścić ptaka buahahahaha chyba o swoim ptaku mówisz

Zgłoś 14.09.2004 gil

Nie wiedzą co dobre, najlepszy w sosie chrzanowym.

Zgłoś 19.09.2004 fachowiec

Najlepszy ozor ma stary koń ....zaraz po zdechnięciu wyciąć mu ten ozor i zalać wrzątkiem ....kwasy sie zaparzą , wode odlać i gotować ok. 6 godzin....potem przyprawić czosnkiem aby zabic ten od... Pokaż więcej

Najlepszy ozor ma stary koń ....zaraz po zdechnięciu wyciąć mu ten ozor i zalać wrzątkiem ....kwasy sie zaparzą , wode odlać i gotować ok. 6 godzin....potem przyprawić czosnkiem aby zabic ten odór i kwasy piekące....i potem poczestować teściową....zdechnie na drugi dzień ....pewny przepis .

Zgłoś 21.09.2004 Malwina

Wlasnie dzisiaj na obiad mam ozorki w sosie borowikowym-pqlce lizac,ale wyobraznia to nie wszystko,trzeba jeszcze miec umiejetnosci gotowania a przede wszystkim smak.

Zgłoś 22.09.2004 cezex

Dziewczyny, chyba nie brałyscie nigdy Ozorka do buzi! Jedno z najbardziej delikatnych mięs ! Ja układam gotowane ozorki na kanapki z ogórkiem kwaszonym są super !!!

Zgłoś 24.09.2004 Wiktor

Zgadzam się. Tylko nie ozory wieprzowe, na miłość boską. Są ordynarne i ile byscie nie gotowali, zawsze ta ordynaronść wychodzi. Lepszy (po wielokroć) jest ozór wołowy. Z młodego wołu, co łatwo... Pokaż więcej

Zgadzam się. Tylko nie ozory wieprzowe, na miłość boską. Są ordynarne i ile byscie nie gotowali, zawsze ta ordynaronść wychodzi. Lepszy (po wielokroć) jest ozór wołowy. Z młodego wołu, co łatwo rozpoznac.

Przepis pozostaje. Dla wybrednych proponuje doskonały sos koperkowy. Ale wyłacznie do ozora wołowego, świńskie się nie nadają.

Zgłoś 07.10.2004 nina

jestescie super dawno sie tak nie nasmialam

Zgłoś 16.10.2004 Nieznajoma

Do glupich komentarzy to co niektorzy sa szybcy,a w swoim menu to potrafia tylko jajecznice zrobic,i ziemniaki oskrobac na tzw. ,,kantke.. :) Pozdrawiam!

Zgłoś 14.04.2005 do undo

cczłowieku pewnie kawior byś zjadł a ponyśl z czego jest ale cuż jełopy ne znają sie na żecz O JEST PYSZNE he!!!!

Zgłoś 10.11.2004 ania Zielona Góra

Pysznie wygląda... Zrobię mężowi jako niespodziankę na obiad. On uwielbia takie bajery: serca, żołądki, ozorki...

Zgłoś 12.11.2004 skoshi

Ozory, to wspaniałe chude i delikatne mięso. Bez żyłek, ścięgien i innych "zanieczyszczeń". Są znakomite zarówno na zimno, jak i gorące - szczególnie w chrzanowym sosie. Polecam wszyst... Pokaż więcej

Ozory, to wspaniałe chude i delikatne mięso. Bez żyłek, ścięgien i innych "zanieczyszczeń". Są znakomite zarówno na zimno, jak i gorące - szczególnie w chrzanowym sosie. Polecam wszystkim choć wiem, że ludzie wychowani na zapiekankach i hamburgerach nie docenią ich smaku....

Zgłoś 15.11.2004 X-MAN

A ja tam mam tak. Flaków nie jem bo po a) Nazwa mnie dobija, po b) jak se mysle ze to jest zołądek to mnie skreca no i po c) jak wejde do kuchni jak to sie gotuje to z łazienki przez 1h niewycho... Pokaż więcej

A ja tam mam tak. Flaków nie jem bo po a) Nazwa mnie dobija, po b) jak se mysle ze to jest zołądek to mnie skreca no i po c) jak wejde do kuchni jak to sie gotuje to z łazienki przez 1h niewychodze :/. Ozory.... To szamie ale tylko czasem. Cale szczescie ze nie robia tego czesto. Własciwie to kroje na mniejsze kawalki i polykam w calosci... Lubie zato serca ;)

Zgłoś 24.11.2004 dorota

ja UWIELBIEM ozory, wołowe nad wieprzowymi; ostatnio mąż dopytuje sie , kiedy zrobie je w galarecie :), szkoda tylko,ze nie w kazdym miesnym je sprzedają :( !

Zgłoś 24.11.2004 mak22

Profani.

Nie wiecie co dobre. Wołowy ozor dobrze zrobiony jest PYSZNY ! Będzie dzisiaj na obiadek. Spróbujemy z tym sosem z korniszonów, chociaż z chrzanowym jest doskonały. Muszę s... Pokaż więcej

Profani.

Nie wiecie co dobre. Wołowy ozor dobrze zrobiony jest PYSZNY ! Będzie dzisiaj na obiadek. Spróbujemy z tym sosem z korniszonów, chociaż z chrzanowym jest doskonały. Muszę spróbować tego przepisu na podgotowany i usmażony jak schabowy. Zapowiada się nieźle.

Pozdrawiam

Zgłoś 17.04.2005 smakosz

Niech więc chołota rzyga! Zawsze wychodziło jej to najlepiej! Nie wiedzą o czym mówią. Napewno lepsza jest naszpikowana chemią szynka w markecie w superpromocyjnej cenie. Smacznego.

Zgłoś 06.12.2004 aga

bardzo smaczne

Zgłoś 08.12.2004 Kasha

Przepyszne, delikatne i mięciutkie mięsko - właśnie siedzę przed monitorkiem i wcinam sobie, mniamć.

Zgłoś 12.12.2004 czarny

Ewcia ,te ozorki to poezja!!.

Zgłoś 08.01.2005 zeb74477

wspaniałości :) :)

widzę, że nie tylko mi smakują ...

i szczerze powiem jak siedzę w kuchni lat zdaje się dziesięć,

to różnych loodzi spotykam. wiele nawet niewie jak pyszn... Pokaż więcej

wspaniałości :) :)

widzę, że nie tylko mi smakują ...

i szczerze powiem jak siedzę w kuchni lat zdaje się dziesięć,

to różnych loodzi spotykam. wiele nawet niewie jak pyszne są różne rodzaje mięs, zaś krzyczą odrazu "NIE BĘDĘ TEGO JEŚĆ",

jak ciekawostkę na drugi dzień proponuję CYNADERKI z ziemniaczkami w sosie koperkowym.ALE mowa tu o OZORKACH :) są pycha ! i pozdrawiam wszystkich o dobrym smaku i talętach kulinarnych ( ozorek A'la schabowy.... to będę musiał wypróbować!! )

Zgłoś 22.01.2005 Rysia

eeeeeeeeee przesadzacie z tymi ozorkami one sa PYSZNE

Zgłoś 05.02.2005 ayla21

niestety nigdy nie jadlam ozorkow:( poniewaz w moim domu sie ich nie przyrzadza.jedynie tata czasami robi cynaderki lub serca,nie obrzydza mnie wcale fakt ze jest to jezyk krowy.jestem zdania ze... Pokaż więcej

niestety nigdy nie jadlam ozorkow:( poniewaz w moim domu sie ich nie przyrzadza.jedynie tata czasami robi cynaderki lub serca,nie obrzydza mnie wcale fakt ze jest to jezyk krowy.jestem zdania ze wszystkiego trzeba sprobowac.jezeli bede sama potrafila przyzadzic to sprobuje na pewno!prosilabym o inne przepisy na ozorki.pozdrawiam!

Zgłoś 12.02.2005 Ela

smak to jest pojęcie względne,każdemu co innego smakuje i nie należy krytykować kogoś za jego smak.

Osobiście lubię ozorki,a za komuny najtańszym jedzeniem były ryby,teraz nie wielu sobie... Pokaż więcej

smak to jest pojęcie względne,każdemu co innego smakuje i nie należy krytykować kogoś za jego smak.

Osobiście lubię ozorki,a za komuny najtańszym jedzeniem były ryby,teraz nie wielu sobie na nie może pozwolić.

Zgłoś 13.02.2005 Dodek

mm... wyglada iscie wyśmienicie , już prawie czuje ten cudowny zapach... nie wiem jak smakuja ozorki, ale jak nie zjem to się nigdy nie dowiem co straciłam ;)

Zgłoś 24.02.2005 selenka22

Jadłam ozorek chyba raz w życiu gdyż padłam ofiarą podstępu(nie wiedziałam co jem) Smakował nawet dobrze, ale mimo to nie jadam ich obecnie. Podobną przygodę przeżyłam z móżdżkiem(podany z jajki... Pokaż więcej

Jadłam ozorek chyba raz w życiu gdyż padłam ofiarą podstępu(nie wiedziałam co jem) Smakował nawet dobrze, ale mimo to nie jadam ich obecnie. Podobną przygodę przeżyłam z móżdżkiem(podany z jajkiem). Jeszcze do dzisiaj mam ciarki jak pomyślę, że TO zjadłam! :-/ Ale wiecie co...mimo, że już pewnie nigdy w życiu nie dam sie nabrać to tamten smak pamiętam do dziś, bo to było wyśmienite!Serio!No ale...dla mnie to "kuchnia ekstremalna..." ;)

Zgłoś 04.03.2005 Kucharz pospolity

Chcecie na prawde dobry przepis? Bierzesz 1litr wody i wlewasz do garnka. Włączasz płytkę i czekasz, aż zacznie się "bąbelkować"- jescze troche poczekać i zdjąć z płytki. I masz gotową... Pokaż więcej

Chcecie na prawde dobry przepis? Bierzesz 1litr wody i wlewasz do garnka. Włączasz płytkę i czekasz, aż zacznie się "bąbelkować"- jescze troche poczekać i zdjąć z płytki. I masz gotową przegotowaną wodę!!! (Uwarzajcie, żeby nie przypalić bo to potem strasznie śmierdzi)

Zgłoś 18.03.2005 jakozak

"Ozory jadało się w komunie z biedy".... Ty chyba nie wiesz, gdzie żyjesz. W komunie nie było żadnej biedy. Wszyscy mieli co jeść i nikt nie głodował i nie grzebał po śmietnikach. Nie... Pokaż więcej

"Ozory jadało się w komunie z biedy".... Ty chyba nie wiesz, gdzie żyjesz. W komunie nie było żadnej biedy. Wszyscy mieli co jeść i nikt nie głodował i nie grzebał po śmietnikach. Nie tak, jak teraz, że większość ludzi nie ma pracy, a kilkuset darmozjadów i władców niewolników żyje ponad stan.

Ozory są wspaniałe. Zawsze jadam w ostrym sosie chrzanowym. Spróbuje znaleźć przepis na sos korniszonowy i spróbuję.

Zgłoś 26.03.2005 kaczyna

niecierpiałam ozorkow do czasu praktyk w ubojni gdzie nie wypadalo odmówić poczęstunku były wyśmienite!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś 04.04.2005 zberten

w komunie nie bylo biedy - co za brednie !!!!! znam wiele osob ktore zyly na granicy ubostwa i czesto glodowaly !!!!

a ozorki to bardzo smaczne mieso :)

Zgłoś 05.04.2005 Jacek

Po pierwsze:

Mówienie na jedzenie "fuj", "ohyda" itp. jest wielce nie kulturalne.

Po drugie:

Z dawien, dawna ta potrawa była DELIKATESEM, ale cóż o tym s... Pokaż więcej

Po pierwsze:

Mówienie na jedzenie "fuj", "ohyda" itp. jest wielce nie kulturalne.

Po drugie:

Z dawien, dawna ta potrawa była DELIKATESEM, ale cóż o tym sądzic osobom niekulturalnym...

Zgłoś 06.04.2005 ewula306

Z pewnością wypróbuję ten przepis, ponieważ bardzo lubię ozorki i jestem nieco zaskoczona tą obrztdliwością innych komentujących... Do tej pory jadałam tylko ozorek na zimno tj. w galarecie, ale... Pokaż więcej

Z pewnością wypróbuję ten przepis, ponieważ bardzo lubię ozorki i jestem nieco zaskoczona tą obrztdliwością innych komentujących... Do tej pory jadałam tylko ozorek na zimno tj. w galarecie, ale skoro zachwalasz Ewo Twój przepis to na pewno spróbuję tego specjału... Chcę pouczyć tych którzy wątpią w jego wartość odżywczą i powiedzieć że jest bardzo wartościowy i przy tym nietłusty - samo zdrowie POZDRAWIAM AUToRKĘ PRZEPISU KOMENTUJĄCYCH przed i po mnie... ewula306

Zgłoś 06.04.2005 ZMały

Co Wy wypisujecie/nie wszyscy/. Czy schabik,kiełbaska lub persi

to z kosmosu, a ozorki tojuż be. "Podziwiam" ludzi ,którzy chętnie zjedzą mięso,ale jak nie będa wiedzieli z czeg... Pokaż więcej

Co Wy wypisujecie/nie wszyscy/. Czy schabik,kiełbaska lub persi

to z kosmosu, a ozorki tojuż be. "Podziwiam" ludzi ,którzy chętnie zjedzą mięso,ale jak nie będa wiedzieli z czego to jest/ np. każda praktyczne wędlina/. Dobrze zrobione ozorki to poezja

i nie umywa się do nich żaden schab, czy inna np. pieczeń lub kotlet. A kiedyś się jadało również wędzone.

Zgłoś 06.04.2005 nestle_france

Mnie tak samo obrzydza schab, szynka, ozorek czy żołądek. Sama świadomość że mamy na talerzu wnętrzności jakiegoś stworzenia zabitego okrutnie i w mękach. Dlatego jestem wegetarianinem:D

... Pokaż więcej

Mnie tak samo obrzydza schab, szynka, ozorek czy żołądek. Sama świadomość że mamy na talerzu wnętrzności jakiegoś stworzenia zabitego okrutnie i w mękach. Dlatego jestem wegetarianinem:D

Zgłoś 07.04.2005 bekon

Mój przepis:Po zdjęciu skóry z 5 ozorków i wycięciu gruczołów ślinowych gotuje je przez 5 godzin i odstawiam wraz z wywarem na tydzień do zatęchnięcia...5 dnia smaże słonine dodając powoli flaki... Pokaż więcej

Mój przepis:Po zdjęciu skóry z 5 ozorków i wycięciu gruczołów ślinowych gotuje je przez 5 godzin i odstawiam wraz z wywarem na tydzień do zatęchnięcia...5 dnia smaże słonine dodając powoli flaki, serca, płucka i wątróbke bydlęcą... Potem mieszam to wszystko z zatęchłym wywarem wraz z ozorkami, dodaje kości wołowe i garść ogonów wieprzowych i duszę 7 godzin na małym ogniu.Po kolejnych 3 dniach podaje na zimno z winem jabłkowym.Pycha!!!

Zgłoś 07.04.2005 zaks

Ochydztwo!!!!!!!!!!!

Zgłoś 07.04.2005 Ola

Uwielbiam ozorki w sosie chrzanowym,musze wyprobowac pani przepisu.Wyglada przepysznie!mniam

Zgłoś 08.04.2005 supermagda92

zaraz oddam moje sniadanie:P fujjjjj,bleeeeeeeeeeee,jak to mozna jesc??ochydztwo nie wezme nawet powochac:P

Zgłoś 09.04.2005 johnnymat

hhhmmmm.... zrobilem sie glodny. brzmi apetycznie,musze sprobowac

Zgłoś 09.04.2005 nie ważne

Tym wszystkim młodym "damom",które tak wybrzydzają na kuchnię polską proponuję czipsy nestle z mlekiem bo to modne w młodym wieku a kiedy już zjedzą niech się zastanowią czy przy... Pokaż więcej

Tym wszystkim młodym "damom",które tak wybrzydzają na kuchnię polską proponuję czipsy nestle z mlekiem bo to modne w młodym wieku a kiedy już zjedzą niech się zastanowią czy przy takim pokarmie będą na tyle odważne aby wychować zdrowo swoje przyszłe jeszcze nie narodzone dzieci.Zastanówcie się przyszłe mamy-bo przy takim myśleniu czarno widzę przyszłość mojego narodu.

Zgłoś 09.04.2005 Magda

...ciekawe co ten wieprzek jadł wczesniej..obrzydlistwo!!

Zgłoś 09.04.2005 inne

do magdy z 18:40 jedzenie fast fustów doprowadziło twój mózg do tego,że nie potrafisz zachować elementarnych zasad netykiety.bardzo sie cieszymy,że nie jesteś głównym kucharzem kraju.

... Pokaż więcej

do magdy z 18:40 jedzenie fast fustów doprowadziło twój mózg do tego,że nie potrafisz zachować elementarnych zasad netykiety.bardzo sie cieszymy,że nie jesteś głównym kucharzem kraju.

Zgłoś 09.04.2005 Lolka

Ja gotuje ozory w wywarze z warzyw, później podaję z sosem czosnkowym, spróbujcie pyszne!!!

Zgłoś 10.04.2005 undo

Wygląda to paskudnie...Widziałem kiedyś w barze mlecznym...To poprostu ugotowany język w sosie...bleeee

Zgłoś 12.04.2005 rycho

To wyśmienite danie, a kto twierdzi inaczej ten się nie zna i tyle !!!!!!!

Zgłoś 12.04.2005 Rycho

A jeszcze jedno jak te wszystkie obrzydliwce wolą pałaszować to szprycowane chemią mięsko z hipermarketu TO SMACZNEGO :)

NIECH ŻYJĄ OZORY, FLAKI, SALCESONY, KASZANKI, GOLONKI ITP byle z d... Pokaż więcej

A jeszcze jedno jak te wszystkie obrzydliwce wolą pałaszować to szprycowane chemią mięsko z hipermarketu TO SMACZNEGO :)

NIECH ŻYJĄ OZORY, FLAKI, SALCESONY, KASZANKI, GOLONKI ITP byle z dobrego źródła i smacznie zrobione

RZEKŁEM!

Zgłoś 22.04.2005 Krzyś1

Wolę takie dania Jak te z Hiper... z dodatkami E1403, E298, E4590, A panu Markowi proponuję odwiedzić ludzi stojacych pod Jadłodajnią Św Brata Alberta

Zgłoś 26.04.2005 gsm2

Ja mam inną teorie na smaki ludzi.To najczęściej wyniesione jest z domu jeśli mama robiła całe życie ruskie pierogi i mielone a w niedziele rosół na drugie kurczak to nie może mieć pojęcia o bog... Pokaż więcej

Ja mam inną teorie na smaki ludzi.To najczęściej wyniesione jest z domu jeśli mama robiła całe życie ruskie pierogi i mielone a w niedziele rosół na drugie kurczak to nie może mieć pojęcia o bogactwie smaków.Ozor to czasochłona potrawa i wymaga cierpliwości w gotowaniu więc nie dane ją było jeść osobą z domów jak ja to nazywam szybkich obiadów tzn.filet z kurczaka panierowany to szczyt umiejentnośći kulinarnych a zarazem szczyt lenistwa który jest serwowany co drugi dzień.

Zgłoś 19.02.2006 pszczoła

Do szerszenia!

Każdy ma prawo do wypowiadania swych opini.

Ja też nie lubię ozorków , ale nie neguję tych co je lubią.

Zgłoś 28.04.2005 r

co wam wszystkim (dotyczy negatywnych opinni ) zrobiły te biedne ozorki. są napewno smaczniejsze jak niektóre wędliny np. parówki 3/4 tłuszczu i zamienniki białka miesnego -a niektórzy mówią pys... Pokaż więcej

co wam wszystkim (dotyczy negatywnych opinni ) zrobiły te biedne ozorki. są napewno smaczniejsze jak niektóre wędliny np. parówki 3/4 tłuszczu i zamienniki białka miesnego -a niektórzy mówią pyszne odtłuszczone parówki hahaha.PANI EWO POZDRAWIAM . PRZEPIS PYCHA.

Zgłoś 01.05.2005 scard

jeść ścierwo jakiegoś zwierzaka jest już samo w sobie odrażające, ale przyrządzać sobie jeszcze co bardziej "ciekawe" kąski to już perwersja

Zgłoś 01.05.2005 sylwia

wegwtarianie rośliny też żyją tylko ich nie słychać!

pierwszy raz w życiu zrobiłam coś takiego i wyszło super Ewo tak trzymać

Zgłoś 01.05.2005 sylwia

przepraszam miało być wegetarianie ups

Zgłoś 02.05.2005 scard

widzisz, tu nie chodzi o to czy coś żyje czy nie (przynajmniej w moim przypadku. Zabić zwierzaka czy człowieka albo skosić roślinkę żaden problem) ale o to, że ty później tą kurę, świnię i wszys... Pokaż więcej

widzisz, tu nie chodzi o to czy coś żyje czy nie (przynajmniej w moim przypadku. Zabić zwierzaka czy człowieka albo skosić roślinkę żaden problem) ale o to, że ty później tą kurę, świnię i wszystko co tam ludzie jeszcze jedzą, najpierw patroszysz, a potem jesz. Grzebanie w jakichś zwłokach jest odrażające, jedzenie tegoż później również.

Ciekawy jestem dlaczego nie jesz ludzi? Też mięso, hmm?

Zgłoś 05.05.2005 don fernando

Takim jęzorkiem to dopiero mozna chlapnąc! No i prosze ile radości za tak niewielkie pieniądze!

Zgłoś 09.05.2005 J AN

A czy ktoś kosztował ozorka marnowanego i wędzonego? Najlepszy jest ozorek wołowy. Marnata tradycyjna sól, saletra, kolendra. Czas "pobyt" ozorków w marnacie 14 dni. Przekąłdac codzien... Pokaż więcej

A czy ktoś kosztował ozorka marnowanego i wędzonego? Najlepszy jest ozorek wołowy. Marnata tradycyjna sól, saletra, kolendra. Czas "pobyt" ozorków w marnacie 14 dni. Przekąłdac codziennie. Po 14 dniach do tradycyjnej wędzarni. Najlepsze drewno do wędzenia to śliwka, wiśnia. Wędzenie długie ok. 3 godz. Następnie ugotować, zdjąć skórkę, gdy ozorki są jeszcze ciepłe!! Szynka, poledwica to wobec tego przysmaku to pikuś! Radzę spróbować. Smacznego !!!

Zgłoś 11.05.2005 Ciapek

Popieram.Lepszy ozór wołowy i do tego marynowany przed gotowaniem.Moze nie 14 dni,jak do wędzenia,ale wystarczy doba.Ozorek ma wtedy piękny ,rożowy kolor.I jeszcze jedna ważna rzecz.Radzę gotowa... Pokaż więcej

Popieram.Lepszy ozór wołowy i do tego marynowany przed gotowaniem.Moze nie 14 dni,jak do wędzenia,ale wystarczy doba.Ozorek ma wtedy piękny ,rożowy kolor.I jeszcze jedna ważna rzecz.Radzę gotować w szybkowarze(jak ktoś ma).Wystarczy godzina i jest mięciutki.Gotowanie w wywarze to dla porównania jakieś 3 godz. albo dlużej.Korzystając z szybkowaru mięso nie traci tak dużo objętosci i,co ważne,zachowuje smak.Po pokrojeniu i tak uzyska się dostatecznie dużo płynu do sporządzenia sosu.Sos korniszonowy jak najbardziej(zapomniany specjał),ale może byc każdy kwaśny sos.Tylko broń Boże ,nie polewać ozorka musztardą ani innym kuciapem.To sklepowe świństwo zabije każdy smak.!To dobre tylko do McDonaldsa,lub innego ścierwa. Z pozdrowieniami dla wymiotujących(na forum)panienek.Pa

Zgłoś 13.05.2005 eryk

uważam ozory za jedno z najdelikatniejszych i najsmaczniejszych dań- tak na zimno (w galarecie) jak i na gorąco. Ten, kto twierdzi, że danie to było typowe dla czasów tzw."komuny"- ods... Pokaż więcej

uważam ozory za jedno z najdelikatniejszych i najsmaczniejszych dań- tak na zimno (w galarecie) jak i na gorąco. Ten, kto twierdzi, że danie to było typowe dla czasów tzw."komuny"- odsyłam do książki kucharskiej p. Lucyny Cwierczakiewiczowej z 1911 roku (wydanie dwudzieste pierwsze). Pozdrawiam.E.

Zgłoś 14.05.2005 zniesmaczony

Szanuję i mogę zrozumieć tych, co kosztowali i im nie smakuje, ale tym wszystkim kretynom, chamom i ignorantom, którzy wypisują tu brednie o wymiotowaniu powiadam: To mnie się chce wymiotować, ... Pokaż więcej

Szanuję i mogę zrozumieć tych, co kosztowali i im nie smakuje, ale tym wszystkim kretynom, chamom i ignorantom, którzy wypisują tu brednie o wymiotowaniu powiadam: To mnie się chce wymiotować, jak czytam takie wypociny debili !! Smutno mi jest, jak okazuje się ,że są w naszym społeczeństwie dwudziestegopierwszego wieku, takie tępe matoły.

Przepraszam za te wszystkie inwektywy, tych których nie dotyczą, a jednak muszą je czytać. My wszyscy jesteśmy skazani na czytanie takich bzdur! ( fuj!! ochyda!!! obrzydlistwo!! coś tam o penisie i o zgrozo, o komunie!) Mózg z penisem, facet, to tobie się pozamieniały miejscami ! A w komunie głąbie to mogłeś co najwyżej śledzia solonego z beczki kupić bez znajomości, a nie ozorka! Ciekawe co te tępe matoły powiedziały by, na mużdżek cielęcy lub wieprzowy, przysmażany z cebulką zcięty w jajecznicy! (dla mnie pychota, mniam!)

Jeszcze raz przepraszam wszystkich za język, ale na chamstwo trzeba tylko chamstwem i na głupotę, trzeba się zniżyć do poziomu neandertalczyka ( pozdrowienia dla Pani, która się tak przedstawia w swoim komentarzu. Brawo za odwagę i słuszną samo ocenę ).

Uczmy się, pokarm dzięki któremu możemy żyć, traktować z szacunkiem, a i ludzi którzy go spożywają, przynajmniej tolerować.

Z pozdrowieniem, zniesmaczony.

Zgłoś 17.05.2005 Anna

Kto nie jadł niech zaluje.Jedno z lepszych dań ,ktore potrafi przyrzadzic wytrawny kucharz.Pozdrawiam.

Zgłoś 17.05.2005 Roman

Jak ktoś się nie znana kuchni to niech nie obrzydza innym tak wspaniałego dania.Uważam że jest to super danie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś 22.05.2005 shakira

sam wyglad ohydstwo przygotowanie .....uuuu brak apetytu ,ale final koncowy i konsumcja mniam mniam .........................Co do komuny to o ile ja sobie przypominam to nie bylo nic ,a ozorki ... Pokaż więcej

sam wyglad ohydstwo przygotowanie .....uuuu brak apetytu ,ale final koncowy i konsumcja mniam mniam .........................Co do komuny to o ile ja sobie przypominam to nie bylo nic ,a ozorki nie przypominam sobie????/:):):)

Zgłoś 25.05.2005 Albert

Ja uwielbiam kotlety z mielonego końskiego mózgu, pycha, kto spróbuje ten zrozumie.

Zgłoś 26.05.2005 Miki

Naprawdę trudno zrozumieć wielu tych co się wypowiadają na temat: np że tylko w komunie jadano ozorki itp. Jak niewielka częś szarych komórek pracuje, a większość drzemie to trudno się dziwić że... Pokaż więcej

Naprawdę trudno zrozumieć wielu tych co się wypowiadają na temat: np że tylko w komunie jadano ozorki itp. Jak niewielka częś szarych komórek pracuje, a większość drzemie to trudno się dziwić że pod względem merytorycznym większość komentarzy jest tak na niskim poziomie. Ja osobiście przyrządzam ozorki w sosie chrzanowym i jeżeli ktoś tak krytykuje to niech spróbuje i wówczas się wypowie. Znam Włocha który z obrzydzeniem patrzył na podane kwaśne mleko z młodymi ziemniakami z koperkiem, a jak spróbował to stwierdził że szkoda że u nich czegoś takiego nie można przyrządzić.

Zgłoś 31.05.2005 Aga

fuuu..

Zgłoś 01.06.2005 lukSZEK

ZARAZ ŻYGNE.

Zgłoś 03.06.2005 Tosiek

Ci którzy wybrzydzają nie wiedzom co jest dobre ozorek gotowany to danie pierwsza klasa!!!jak im bieda do tyłków zajrzy beda jedli wszystko a za takiego ozorka dadza wiele zeby móc zjesc!!!!!!!!... Pokaż więcej

Ci którzy wybrzydzają nie wiedzom co jest dobre ozorek gotowany to danie pierwsza klasa!!!jak im bieda do tyłków zajrzy beda jedli wszystko a za takiego ozorka dadza wiele zeby móc zjesc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś 04.06.2005 Paryzanka

Sluchajcie, nie wiecie, co dobre. Mieszkam we Francji i od kiedy tylko przyjechalam do Polski na ostatnie wakacje, nagabywalam Mame zeby zrobila mi ozorki w sosie... Zlitowala sie wreszcie, zamo... Pokaż więcej

Sluchajcie, nie wiecie, co dobre. Mieszkam we Francji i od kiedy tylko przyjechalam do Polski na ostatnie wakacje, nagabywalam Mame zeby zrobila mi ozorki w sosie... Zlitowala sie wreszcie, zamowila 2 kg (bo oczywiscie kupic ozorki to nie taka prosta sprawa w Polsce) a ja, cala szczesliwa, zajadalam ozoreczki na kazdy posilek.. Mile to wspominam.

Nota bene: surowe rybki w daniach typu sashimi w kuchnii japonskiej czy surowe "roti" w kuchni francuskiej (nie mowiac o surowych krewetkach i innych frutti di mare) sa pyszne i nikt nie mowi "bleee, surowe miecho" A wiekszosc obecnych na tym forum nie lubi naszego polskiego dania jakze pysznego... cudze chwalice, swego nie znacie. A moze nie lubicie bo Wasze Mamy po prostu nie potrafily smacznie ich przyrzadzic?

Zgłoś 05.07.2005 Heniu

Moi mili Państwo ozorek to genialna potrawa i nieważne z czym ważne jak i gdzie, a smak cudowny.

Zgłoś 23.07.2005 Martana

Swiety albo swieta Kac - ile razy jadlo sie schabowego u babci, szyneczke wedzona albo chipsy bekonowe? Hipokryzja to jedna z rzeczy, ktore mnie doprowadzaja do bialej goraczki. Jesli jestes weg... Pokaż więcej

Swiety albo swieta Kac - ile razy jadlo sie schabowego u babci, szyneczke wedzona albo chipsy bekonowe? Hipokryzja to jedna z rzeczy, ktore mnie doprowadzaja do bialej goraczki. Jesli jestes weganka (weganem) to sorry, nie ma sprawy, tez nie jem miesa za czesto i lubie zywe swinie albo krowy ale w takim razie co robisz na stronie o miesie?

Do Staszka - skoro wiesz jak wyglada konski penis w czasie wzwodu to albo jestes weterynarzem albo potrzebujesz pomocy psychiatrycznej:)

Zgłoś 07.08.2005 agawa

Jestem wegetarianką z wyboru, ale moja rodzinka nie. Niech jedzą, co chcą, a ozorki tez im przygotuję, bo są smaczne. Nie mam zamiaru nikomu "włazić na plecy', ani "skakac na klat... Pokaż więcej

Jestem wegetarianką z wyboru, ale moja rodzinka nie. Niech jedzą, co chcą, a ozorki tez im przygotuję, bo są smaczne. Nie mam zamiaru nikomu "włazić na plecy', ani "skakac na klatę" z powodu wyboru diety. Czego i Wam życzę...

Zgłoś 12.08.2005 renee

Ja tam nie mam zamiaru jeść tego czym krowa w nosie dłubie!!!