Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Ukraiński barszcz ukraiński

Tekst i foto Tremolo 16-08-2004

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
4? złwymagający90 min.bardzo dużo

Składniki:

- 0,5 kg mięsa wołowego z kością,
- 0,4 kg białej kapusty,
- 0,25 kg buraków ćwikłowych,
- 150 przecieru pomidorowego 30% (3/4 słoiczka),
- 0,4 kg ziemniaków,
- 1 korzeń pietruszki,
- 2 średnie marchewki,
- 1-2 cebule,
- 4 kopiaste łyżki stołowe kwaśnej śmietany 18%,
- 2 łyżki stołowe oleju słonecznikowego,
- 1 łyżka octu,
- 1 łyżka cukru,
- mąka do zasmażki,
- 50 g masła,
- 5-6 ząbków czosnku,
- 6 ziaren pieprzu,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 4 duże liście laurowe,
- sól.

Jak przyrządzić:

Ugotować bulion, przecedzić, mięso oddzielić od kości, odłożyć oddzielne. Obrać buraki i pokroić je w drobne paseczki. Wrzucić buraki na patelnię, dodać olej, ocet, cukier i przecier pomidorowy. Dolać trochę bulionu i dusić buraczki w przecierze do stanu półmiękkości. Na innej patelni, podsmażyć na maśle pokrojoną w kostkę cebulę, oraz pokrojone w paseczki, marchewkę i korzeń pietruszki. Do bulionu dorzucić ziemniaki, zagotować, następnie dodać poszatkowaną kapustę. Po 15 minutach dodać zawartość obydwu patelni oraz pieprzu, ziele angielskie, liście laurowych i gotować następne 15 minut. Pod koniec dodać zasmażkę zrobioną na maśle, zgnieciony czosnek i natkę pietruszki.
Odstawić garnek co najmniej na godzinę.
Podawać odgrzany, dokładając oddzielnie do każdego talerza: najpierw porcja wołowiny z bulionu, potem duża łyżka śmietany i wszystko posypać mieszanką posiekaej natki pietrzuszki i koperku.
Smacznego!

Uwagi:

Trochę wyjaśnień. Barszcz ukraiński serwowany w Polsce i opisywany w polskich przepisach i prawdziwy barszcz ukraiński rodem z Ukrainy znacznie się różnią.
Nie kwestionuję, że polski barszcz ukraiński jest smaczną zupą, ale chciałbym polecić tym, którzy mają cierpliwość oryginalny barszcz ukraiński.
Trzy podstawowe podstawowe zasady dobrego barszczu ukraińskiego:
Zasada pierwsza. Esencją barszczu ukraińskiego jest połączenie smaku buraków cwikłowych, bulionu wołowego, przecieru pomidorowego, octu, czosnku i liścia laurowego.
Moim zdanie właśnie te składniki nadają tej zupie specyficzny smak, aromat i kolor.
Dla niedoświadczonych podaję, że barszcz ukraiński nie ma koloru "burakowego", tylko ma dość intensywny odcień czerwieni meksykańskiej nadany przez przecier pomidorowy.
Proszę zauważyć, że w rodzimych przepisach nie jest obligatoryjne stosowanie wołowiny, a poza burakami inne esencjonalne składniki praktycznie nie występują.
Ponadto barszcz ukraiński musi zawierać białą kapustę i nie zawiera żadnej fasoli, ani Jasia, ani szparagowej!
Zasada druga. Tajemnicą powodzenia jest dodawanie poszczególnych składników w odpowiednim czasie, tak aby zaden z nich nie był zbyt rozgotowany, lub żeby nie wywietrzał z niego aromat, n.p z czosnku. przy okazji, ostrzegam ponadto, że właściwa ilość czosnku dodanego do barszczu może się zdawać imponującą, lecz zmniejszanie ilości byłoby wysoce niewskazane.
Zasada trzecia. Barszcz ukraiński podajemy odgrzewany, nie krócej niż godzinę po zakończeniu gotowania.
Barszcz ukraiński jest zupą dość elastyczną i jeśli uchwycicie o co chodzi, to będzie wam wychodzić zawsze taki sam bez patrzenia w przepis. Proporcje ilościowe też nie są takie krytyczne i dojdziecie do swoich.
Zupa jest bardzo tłusta, z pomieszaniem wszelkich rodzajów tłuszczów, zdecydowanie antydietetyczna, wysoce cholesterolowa i bardzo niezdrowa. Bardzo smaczna. Nie polecam do ciągłego serwowania, ale od czasu do czasu można zjeść.
Ponieważ sam robię zawsze barszcz na wyczucie przyznaję bez bicia, że relacje ilościowe produktów zerżnąłem z książki kucharskiej wydanej w byłym Związku Radzieckim.
Do dzieła!

Czas przygotowania:

Zalecany czas gotowania poszczególnych składników:
- ziemniaki - 30 min,
- kapusta - 25 min,
- podmażona marchewka i pietruszka - 12-15 min,
- duszone buraczki z przecierem - 10-15 min,
- przyprawy, zasmażka 5-8 min,
-
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 18.10.2008 Gaca

No jestem pod wrażeniem. Pierwszy raz widzę taki poziom dyskusji na Oliwce (oprócz kilku nieokrzesanych łajdusów). Szukam przepisu na barszcz ukraiński a tu proszę... takie arcydzieło. Dzięki dz... Pokaż więcej

No jestem pod wrażeniem. Pierwszy raz widzę taki poziom dyskusji na Oliwce (oprócz kilku nieokrzesanych łajdusów). Szukam przepisu na barszcz ukraiński a tu proszę... takie arcydzieło. Dzięki dzięki Tremolo.

To jest ciążowa zachcianka - bagatela pierwsza po 7 miesiącach ;) Pędzę do kuchni zmierzyć się z przepisem. Dam znać jak wyszło. Pozdrawiam wraz z moim brzuszkiem :)

Zgłoś 15.11.2009 halina

no ---biedna watroba, ale wydaje sie smakowity i na zimowe objadki jak znalazl, jesienne pozdrawiam

Zgłoś 03.11.2012 Maciej

Barszcz wyszedł na prawdę niesamowity. Pierwszy raz go robiłem dzisiaj i właśnie z tego przepisu. Żona wniebowzięta :)

Zgłoś 03.11.2012 Maciej

Barszcz wyszedł na prawdę niesamowity. Pierwszy raz go robiłem dzisiaj i właśnie z tego przepisu. Żona wniebowzięta :)

Zgłoś 21.08.2004 Blue7

Tak, to jest PRAWDZIWY barszcz ukrainski :) W moim domu robi sie tak samo, przepis tez mam ze Wschodu.

To co polskie kucharki nazywaja barszczem ukrainskim, czesto jest czyms a la botwink... Pokaż więcej

Tak, to jest PRAWDZIWY barszcz ukrainski :) W moim domu robi sie tak samo, przepis tez mam ze Wschodu.

To co polskie kucharki nazywaja barszczem ukrainskim, czesto jest czyms a la botwinka, czesto zawiera jakies kupne pol produkty, albo mnostwo fasoli. Ten przepis jest autentyczny :)

Zgłoś 24.08.2004 Blue7

Aha, co do fasoli to wiesz, to jest zalezne od regionu, jedni dodaja troche fasoli, inni nie.

Barszcz ukrainski jest bardzo sycacy, zwlaszcza gdy podawany jest ze szklaneczka smietany :),... Pokaż więcej

Aha, co do fasoli to wiesz, to jest zalezne od regionu, jedni dodaja troche fasoli, inni nie.

Barszcz ukrainski jest bardzo sycacy, zwlaszcza gdy podawany jest ze szklaneczka smietany :), ale jest to zdrowa zupa, i wiekszosc Ukraincow jada ja prawie codziennie :)) Mozna sie najesc, bez drugiego dania :)

Zgłoś 26.08.2004 Conti74

Od lat nie jadłem tak wspaniałego Barszczu Ukraińskiego Bardzo,Bardzo,Bardzo dobry przepis polecam wszystkim :)

Zgłoś 01.09.2004 Dorka

Tak to napewno jest prawdziwy ukraiński barszcz .Taki sam przepis dostałam od znajomej ukraińskiej gospodyni,jest pyszny i bardzo sycący.Dzisiaj gotuję go na obiadek.Polecam.

Zgłoś 02.09.2004 Sonia

Mam rodzine na Wschodzie i zawsze gdy jestem na Ukrainie jadam barszcz ukrainski. To dobry przepis. Brakuje tylko galazki kopru suszonego, ktora wklada sie do garnka, by zupa pieknie pachniala. ... Pokaż więcej

Mam rodzine na Wschodzie i zawsze gdy jestem na Ukrainie jadam barszcz ukrainski. To dobry przepis. Brakuje tylko galazki kopru suszonego, ktora wklada sie do garnka, by zupa pieknie pachniala. Dla smaku mozna tez dodac troche pokrojonej papryki.

Pozdrawiam :)

Zgłoś 03.09.2004 Tremolo

Dzięki za pochwały. Spędziłem 6 lat w Kijowie i barszcz ukraiński był jedną z tych zup, które jadłem na okrągło.

Kanon barszczu ukraińskiego daje tak powtarzalny smak, kolor i aromat, że... Pokaż więcej

Dzięki za pochwały. Spędziłem 6 lat w Kijowie i barszcz ukraiński był jedną z tych zup, które jadłem na okrągło.

Kanon barszczu ukraińskiego daje tak powtarzalny smak, kolor i aromat, że naprawdę wszędzie, gdzie go jadłem, czy to w restauracji pięciogwiazdkowej, czy w stołówce studenckiej, czy też w stołówce zakładowej, czy w Kijowie, czy we Lwowie, czy na ukraińskiej wsi - wszędzie smakował tak samo.

Taki sam wychodzi mi w domu. I wam też wyjdzie zawsze to samo.

Przypominam wszystkim domowym kucharzom, żeby broń boże nie tarli buraków na tarce. Mają być pokrojone w paseczki. Wymiary w/g uznania, polecam takie o przekroju ok. 4x4mm.

To samo robimy z marchewką i korzeniem pietruszki.

Obecność fasoli w oryginalnym barszczu ukraińskim, jest zakazana, co zostało potwierdzone przez grono kompetetnych konsumentów i kucharzy kijowskich barszczy ukraińskich.

Zresztą ma to też praktyczne uzasadnienie. Czas gotowania fasoli przekroczyłby czas gotowania całej zupy.

Nie wiem zresztą dlaczego, ale akurat być albo nie być fasoli w "ukrajinskym borszczu" budzi największe emocje!

Jednakże wspomniane grono po burzliwych naradach orzekło ostatecznie i nieodwołalnie - fasola z garnka - precz!

Co do papryki i kopru, to w mojej opinii, nie wchodzą w grę, gdyż obydwa te składniki skierowałyby smak w nieco inną stronę.

Oczywiście powyższe zastrzeżenia odnoszą się tylko do ortodoksyjnie przestrzegających "jedynie słusznego" przepisu na barszcz ukraiński. Nie dajmy się zwariować !

Na Ukrainie gotuje się wiele zup, które nazywa się barszczami, a wspólnym ich wyróżnikiem jest oczywista zawartość buraków ćwikłowych.

Powiedzmy inaczej - wszystkie ukraińskie zupy - to barszcze!

Inne zupy gotowane i serwowane na Ukrainie mają obcy rodowód! Najczęściej - rosyjski.

Prócz ukraińskiego ciekawy jest barszcz połtawski z kluseczkami z mąki gryczanej (chyba tego w Polsce nie kupisz!), barszcz kijowski na burakach kiszonych(z grzybami lub bez nich), barszcz z uszkami (dokładnie taki sam jak polski!), barszcz z zakwasem z mąki, barszcz z kapustą kiszoną, i kilkanaście innych, w tym niektóre przypominające jako żywo "polski" barszcz ukraiński, włączając kwestię kontrowersyjnej fasoli. Z pewnością stąd się wzięły te polskie przepisy.

Tylko w mojej książce kucharskiej jest 20 rodzajów barszczów.

Muszę wypróbować te ciekawsze. Kijowski jest świetny, ale mam problem z kupieniem baraniny i rodzina tego nie zje (śmierdzi im baranem), na połtawski brakuje mi mąki gryczanej.

Zgłoś 09.09.2004 YUtek

z "pewna doza niesmialosci"zabralem sieza ten przepis, jednak efek przeszedl wszelkie oczekiwania PYCHOTKA!! cala rodzinka zajadala az sie uszy trzesly :) jedna rzecz ktora zmienilem ... Pokaż więcej

z "pewna doza niesmialosci"zabralem sieza ten przepis, jednak efek przeszedl wszelkie oczekiwania PYCHOTKA!! cala rodzinka zajadala az sie uszy trzesly :) jedna rzecz ktora zmienilem to ilosc octu, w przepisie jest jedna lyrzka a to stanowczo za malo wiec dokwasilem barszcz jeszcze 2 lyzkami, zdecydowanie poprawil smak. Rowniez meka krojenia w paseczki warzyw wydal mi sie ekstrawagancki jednak pokornie zastosowalem sie do polecen i znowu efekt okazal sie imponujacy. Warto bylo, czuc poszczegolne warzywa i dzieki odpowiedniej dlugosci gotowaniu nie zrobila sie z tego wszystkiego jadalna papka.

POLECAM

Zgłoś 11.09.2004 Tremolo

Z tym octem dobrze zrobiłeś. Jak pisałem, jest jednym z esencjonalnych składników. Oczywiście tu polecałbym w/g uznania - więcej lub mniej. Sam robię na wyczucie, bez patrzenia w przepis i też ... Pokaż więcej

Z tym octem dobrze zrobiłeś. Jak pisałem, jest jednym z esencjonalnych składników. Oczywiście tu polecałbym w/g uznania - więcej lub mniej. Sam robię na wyczucie, bez patrzenia w przepis i też dodaję więcej octu.

Zgłoś 14.09.2004 marbla

hej tremolo; jestem pod wrazeniem Twojego wywodu o barszczu;-) brzmi super, ale na razie nie podejme sie gptpwania, bo zadna ze mnie kucharka. ale narobiles mi smaku!!!

Zgłoś 14.09.2004 Tremolo

Moja droga!

Barszcz ukraiński jest sztandarową pozycją kuchni ukraińskiej i nie sposób zbyć go suchym podaniem przepisu.

To tak jakby ktoś podał przepis na bigos bez odpowiednic... Pokaż więcej

Moja droga!

Barszcz ukraiński jest sztandarową pozycją kuchni ukraińskiej i nie sposób zbyć go suchym podaniem przepisu.

To tak jakby ktoś podał przepis na bigos bez odpowiednich komentarzy.

Starałem się położyć nacisk na to co jest istotne w celu uzyskania właściwego smaku, aromatu i koloru barszczu ukraińskiego. Każdy kto złapie o co tu chodzi, nie będzie wogóle potem patrzył w przepis.

Barszcz ukraiński lub inny - to stały element ukraińskiego stołu. Jak będziecie na Ukrainie, wśród normalnych ludzi (nie tych nowych-Ukrjincev, im barszcz przez przełyk nie przechodzi), to zawsze zostaniecie poczęstowanni jakimś barszczem. Macie mniej więcej 80% szans, że będzie to barszcz ukraiński.

Zgłoś 17.09.2004 handi

Uwielbiam pisane w ten sposób przepisy, można się z nich wiele nauczyć a dla totalnego laika to luksus. Wielkie dzięki dla autora

Zgłoś 15.03.2011 Jagoda

Oj Tremolo, aleś narobił, gdybym tylko wiedziała, co mnie czeka... Otóż "przez Ciebie" i Twój przepis moja smarkata córka nie chce teraz nawet tknąć innej zupy, a durna mamusia nic, ty... Pokaż więcej

Oj Tremolo, aleś narobił, gdybym tylko wiedziała, co mnie czeka... Otóż "przez Ciebie" i Twój przepis moja smarkata córka nie chce teraz nawet tknąć innej zupy, a durna mamusia nic, tylko sieka i kroi :))) Mimo to bardzo dziekuję i serdecznie pozdrawiam.

Zgłoś 30.09.2004 ewa

Własnie mam gości z Niemiec i koleżanka prosila mnie o ugotowanie jutro barszczu ukraińskiego. Umiem go gotować i często to robię, ale nigdy nie wiedziałam czy lepiej buraki tarkować czy kroić w... Pokaż więcej

Własnie mam gości z Niemiec i koleżanka prosila mnie o ugotowanie jutro barszczu ukraińskiego. Umiem go gotować i często to robię, ale nigdy nie wiedziałam czy lepiej buraki tarkować czy kroić w paski. Teraz już wiem i dziekuję. A jak z majerankiem bo nie pamiętam? dodajemy czy nie?

Zgłoś 01.10.2004 Blue7

Nie, majeranku na pewno sie nie dodaje. smacznego :)

Zgłoś 01.10.2004 Tremolo

Nie dawać żadnego majeranku! To już byłaby profanacja!

Majeranek jest przyprawą mocno aromatyczną i zwykle dominuje na innymi. W kuchni ukraińskiej jest wogóle nie używany.

W ku... Pokaż więcej

Nie dawać żadnego majeranku! To już byłaby profanacja!

Majeranek jest przyprawą mocno aromatyczną i zwykle dominuje na innymi. W kuchni ukraińskiej jest wogóle nie używany.

W kuchni polskiej, jak słusznie zauważył Giancarlo Russo - nadużywany!

Nie widzę żadnej potrzeby, żeby eksperymentować z barszczem ukraińskim. Jak już pisałem - wszystkie ukraińskie zupy - to barszcze. Stąd pewnie te wszystkie nieporozumienia.

Wszystkim zainteresowanym obiecuję solennie, że w miarę przetestowania przepisów zaprezetuję pozostałe barszcze rodem z Ukrainy.

Zgłoś 13.04.2005 Sylwiczka

RE-WE-LA-CJA!! Pycha-pycha! To zupełnie inny bardzcz ukraiński, niż jadamy w Polsce. Ale za to o niebo lepszy! Warto zrobić dokładnie wg przepisu, nie modyfikując niczego. I rzeczywiscie ma kolo... Pokaż więcej

RE-WE-LA-CJA!! Pycha-pycha! To zupełnie inny bardzcz ukraiński, niż jadamy w Polsce. Ale za to o niebo lepszy! Warto zrobić dokładnie wg przepisu, nie modyfikując niczego. I rzeczywiscie ma kolor meksykańskiej czerwieni :) Tylko jedna uwaga - potzrebny duuuży garnek!

Zgłoś 02.12.2004 hirek

Dzisiaj zrobie ten barszcz z powodów politycznych. Pozdrawiam autora, widać że jest ekspertem od barszczów.

Zgłoś 05.12.2004 frodencja

Dzisiaj ugotuję z powodu zmian na Ukrainie

Zgłoś 21.12.2004 Tremolo

Taki chamski komentarz możesz sobie wsadzić tam, gdzie proponujesz.

Zgłoś 21.12.2004 Tremolo

Ludzie! Nie uprawiajcie polityki w kuchni!

Tymbardziej, że na Ukrainie ten barszcz jadają z równym zapałem zwolennicy obydwu Wiktorów.

A to przecież tylko smaczna zupa.

Zgłoś 17.01.2005 Tremolo

Do normalnych.

Jak widzicie cała masa bydlaków dorywa się do Internetu, gdzie znajduje ujście swojego chamstwa, pozostając anonimowym i nie mając samemu oczywiście nic do zaproponowania.... Pokaż więcej

Do normalnych.

Jak widzicie cała masa bydlaków dorywa się do Internetu, gdzie znajduje ujście swojego chamstwa, pozostając anonimowym i nie mając samemu oczywiście nic do zaproponowania.

Dzisiaj okazuje się, że w dobrej woli można zamieścić jakiś niewinny przepis kulinarny, żeby doczekać się chamskich ataków.

Myślałem, że to ogranicza się tylko do polityki, ale widzę, że dla bydła każda pretekst jest dobry, żeby wygenerować werbalną agresję, świądczącą o wysokim stopniu zezwierzęcenia i braku elementarnego wychowania.

Ponoć chamstwo w życiu należy zwalczać "siłom i godnościom osobistom". Ale też trudno "zachować kulturę, jak się ma przed sobą taką sztukę".

Toteż pozwoliłem sobie na odpowiedź w takim samym stylu.

Trochę nie wyszło, bo literówka ukraińska się zepsuła.

Dla nieobeznanych z tym językiem wyjaśniam, że zaproponowałem chamowi podpisującemu się robertus, żeby jako burak ugotował barszcz na świninie z samego siebie, przedtem wtykając sobie w tyłek fasolę i napełniając się z drugiej strony wodą z ogórków.

Wszytskich normalnych pozdrawiam i przepraszam za poziom do którego musiałem się zniżyć.

Najlepiej byłoby gdyby mój przepis usunięto, wraz z chamskimi komentarzami. Miałem zamiar jeszcze coś wrzucić z kuchni ukraińskiej i rosyjskiej, ale mam to gdzieś.

Jeśli tu nie będzie wprowadzona jakaś cenzura na komentarze, to niech się O2 Kuchnia wypcha.

Zgłoś 20.01.2005 Lobuzek

Mojego ukochanego Mezczyzne dopadla dzis paskudna grypa, ale niestety musial isc do pracy. Postanowilam ugotowac dzis cos specjalnie dla niego, a od jakiegos czasu prosil mnie o barszczyk ukrain... Pokaż więcej

Mojego ukochanego Mezczyzne dopadla dzis paskudna grypa, ale niestety musial isc do pracy. Postanowilam ugotowac dzis cos specjalnie dla niego, a od jakiegos czasu prosil mnie o barszczyk ukrainski. No i dzis postanowilam sie za niego wziac ;-)

Twoj przepis mnie zainteresowal i sprobuje sie z nim zmierzyc ;-)

Moze sie okaze, ze Mamusia wcale nie gotje najlepiej...? ;-)

Zgłoś 20.01.2005 Tremolo

Przeczytaj wszystkie moje dodatkowe wyjaśnienia.

Smacznego. I rychłego powrotu do zdrowia.

Zgłoś 24.01.2005 K.

Tremolo, jestem pod wielikim wrażeniem, fachowości, kompletności i sposobu wyłozenia przepisu.

Stanowczo odpowiada mi taka forma i taka głęboka kontemplacja i analiza smaku.

Jeśli ... Pokaż więcej

Tremolo, jestem pod wielikim wrażeniem, fachowości, kompletności i sposobu wyłozenia przepisu.

Stanowczo odpowiada mi taka forma i taka głęboka kontemplacja i analiza smaku.

Jeśli chodzi o komentarze to publikując coś w internecie musisz liczyć się i z takimi jak te kilka powyżej. Jest to cena skrzyżowania anonimowości z wolnością słowa, tak czy siak nie ma sensu na nie reagować bo twój przepis broni sie sam ;).

Pozdrawiam i życzę chęci do dalszego dzielenia się przepisami w tak wspaniałym stylu.

Zgłoś 26.01.2005 Kasia

Barszcz ukraiński można podawać na ciepło i na zimno.

Zgłoś 18.02.2005 Tremolo

Kasiula!

Faktem jest, że Tremolo (czyli ja) jest łakomczuchem w kwestii barszczu ukraińskiego i podżera go również na zimno z gara, zanim zdąży się podgrzać.

Na Ukrainie zjadłem ... Pokaż więcej

Kasiula!

Faktem jest, że Tremolo (czyli ja) jest łakomczuchem w kwestii barszczu ukraińskiego i podżera go również na zimno z gara, zanim zdąży się podgrzać.

Na Ukrainie zjadłem całe beczki tego barszczu, ale zawsze dawali mi ciepły.

Całkiem prawdopodobne, że jada się go również na zimno!

Ponieważ to bardzo tłusta zupa, wbrew osobistej praktyce i Twojej opinii polecałbym mimo wszystko jedzenie wyłącznie ciepłego (gorącego) barszczu ukraińskiego.

Zgłoś 23.02.2005 Maja

Juz 2 razy ukraiński barszcz ukraiński zagościł w naszym domu... Muszę przyznać że jest z nim trochę zachodu, choć za 2-gim razem poszło mi juz znacznie szybciej i sprawniej. Ale dla tego smaku ... Pokaż więcej

Juz 2 razy ukraiński barszcz ukraiński zagościł w naszym domu... Muszę przyznać że jest z nim trochę zachodu, choć za 2-gim razem poszło mi juz znacznie szybciej i sprawniej. Ale dla tego smaku warto byłoby spędzić nawet pół dnia w kuchni. Dzięki za fantastyczny przepis.

Zgłoś 05.03.2005 Tremolo

Miło słyszeć!

Jak zauważyłem, przepisy studiują też profesjonalni kucharze.

Zobaczycie, że za rok, dwa pół Polski będzie serwować prawdziwy barszcz ukraiński. Bez fasoli, ale z k... Pokaż więcej

Miło słyszeć!

Jak zauważyłem, przepisy studiują też profesjonalni kucharze.

Zobaczycie, że za rok, dwa pół Polski będzie serwować prawdziwy barszcz ukraiński. Bez fasoli, ale z kapustą, przecierem pomidorowym i czosnkiem.

Zgłoś 25.03.2005 Tremolo

Coś Ci się koleś roi.

Umieściłem tylko ten jeden przepis, a komentarze umieściłem tylko na 3 innych przepisach (niemoich):

1 - solianka

2 - wodzionka.

3 - barszcz... Pokaż więcej

Coś Ci się koleś roi.

Umieściłem tylko ten jeden przepis, a komentarze umieściłem tylko na 3 innych przepisach (niemoich):

1 - solianka

2 - wodzionka.

3 - barszcz ukraiński (autorstwa Sonii)

Oglądałem jeszcze przepis na soliankę rybną, ale tam chyba nie zamieściłem komentarza.

We wszystkich miejscach podpisałem się Tremolo.

Innych przepisów nawet nie oglądałem.

Jest to mój autentyczny pseudonim nawiasem mówiąc.

Swoją drogą to nie rozumiem, o co chodzi?

Skromność ? Wstyd? Nie rozumiem.

Jeślibym tu n.p. jakieś chamskie komentarze umieszczał pod innym nickiem, to rozumiem, ale zauważ, że jednego gostka brzydko potraktowałem i to jeszcze po ukraińsku.

A może to ty jesteś ten wstrętny "robertus" ?

How rude!

Zgłoś 25.03.2005 Tremolo

To, że ludzie się naparzają na forach politycznych, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale, że na stronach poświęconych kuchni.....

Jeszcze nie odetchnąłem po "robertusie", a... Pokaż więcej

To, że ludzie się naparzają na forach politycznych, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale, że na stronach poświęconych kuchni.....

Jeszcze nie odetchnąłem po "robertusie", a tu się jakiś "perełka" przyczepił.

Co za ludzie! Idźcie lepiej na spacer!

Zgłoś 01.04.2005 smakosz

Witaj Tremolo!

Być może popiszę się indolencją, ale ile wody trzeba do tego barsczyku? Przepis wygląda cudnie. Pozdrawiam.

Zgłoś 08.04.2005 Tremolo

Nie wiem ile ma być wody! Nie zastanawiałem się.

Barszcz ma być dość gęsty. To nie rosół. Dużo gęstszy niż przeciętna polska zupa. Myślę, że ilość wody sama się ukształtuje w trakcie got... Pokaż więcej

Nie wiem ile ma być wody! Nie zastanawiałem się.

Barszcz ma być dość gęsty. To nie rosół. Dużo gęstszy niż przeciętna polska zupa. Myślę, że ilość wody sama się ukształtuje w trakcie gotowania. Proporcje są nie mojego autorstwa, bo robię na wyczucie i zawsze wielki gar, ale ponoć to ma być na 4 porcje, a zatem ogólna objętość gotowego barszczu to 2 litry. Chociaż myślę, że z tej ilości produktów wyjdzie więcej.

Zgłoś 12.04.2005 lusia

Trele-morele jesteś ok !!

Zgłoś 21.04.2005 Kylie

Dzięki za przepis.Musisz bardzo dobrze gotować! Podziwiam i serdecznie pozdrawiam.Idę gotować barszcz.

Zgłoś 08.05.2005 vasylkova

Swietny przepis, wyprobowalam kilkakrotnie, barszcz wychodzi znakomity. Mimo ze autor tego zabrania :) ja dla oszczednosci czasu jednak tre warzywa na tarce (tak zreszta robi wiekszosc ukrainski... Pokaż więcej

Swietny przepis, wyprobowalam kilkakrotnie, barszcz wychodzi znakomity. Mimo ze autor tego zabrania :) ja dla oszczednosci czasu jednak tre warzywa na tarce (tak zreszta robi wiekszosc ukrainskich gospodyn). Dodam, ze mieszkam od roku we Lwowie i wstyd bylo nie znac przepisu na barszcz ukrainski :)

Jedyna uwaga, to ze przygotowanie zupy jest dosyc pracochlonne - z tego co zaobserwowalam, ludzie robia go zazwyczaj uzywajac JEDNEJ patelni - wkrotce podam przepis mojej tesciowej na barszcz wielkopiatkowy - nieco inny, ale tez wart wyprobowania.

Pozdrawiam autora i dziekuje za mase cennych wskazowek dotyczacych kuchni naszych wschodnich sasiadow.

Zgłoś 08.05.2005 vasylkova

Mi z podanych proporcji wyszlo ok. 3 l. gestej zupy.

A, jeszcze jedno - ja daje nieco wiecej octu (ok. 3-4 lyz.)

Zgłoś 09.05.2005 Tremolo

Ilość octu skorygował już jeden z poprzedników. Ja też dodaję go więcej, mniej więcej tyle co podałaś. Po prostu się zgapiłem, jak podawałem proporcje, bo pochodziły one z książki kucharskiej.
... Pokaż więcej

Ilość octu skorygował już jeden z poprzedników. Ja też dodaję go więcej, mniej więcej tyle co podałaś. Po prostu się zgapiłem, jak podawałem proporcje, bo pochodziły one z książki kucharskiej.

Mimo wszystko zachęcam do krojenia ręcznego.

Zawsze tak robię i wszędzie tak się podaje (w przepisach ukraińskich).

Najciekawsze jest to, że ten barszcz zawsze wychodzi mi taki sam w smaku, mimo, że proporcje zawsze biorę na wyczucie!

Tego smaku nie da się pomylić z niczym innym.

A tak apropo - czy częstowałaś swoim barszczem rodowitych lwowian?

Zgłoś 11.05.2005 Juwisz

Widzę, Tremolo, że zaserwowałeś tutaj piękny przepis na barszcz po kijowsku. Kilka dni temu zamieściłem własny przepis na barszcz, ale jakoś nie umiem go znaleźć w przepisach. Powiem tylko, że w... Pokaż więcej

Widzę, Tremolo, że zaserwowałeś tutaj piękny przepis na barszcz po kijowsku. Kilka dni temu zamieściłem własny przepis na barszcz, ale jakoś nie umiem go znaleźć w przepisach. Powiem tylko, że w moim domie rodzinnym w Chmielnickim barszcz gotuje się w zupełnie inny sposób. Po ostatnich przejściach z szalonymi krowami najczęściej do bulionu mama używa mięsa z kurczaka (z tego co mi wiadomo dużo osób teraz tak robi, z uwagi na bezpieczeństwo). Mama dodaje sie również garść fasoli, ale moja babcia na przykład jej nie dodaje. Każdy u nas gotuje barszcz wg swojego uznania, z drobnymi różnicami. Gdzieś czytałem że na Ukrainie "uprawia się" kilkaset rodzajów barszczu. W związku z powyższym mogą wystąpić różnice w przepisach. Jest kilka słynnych wersji barszczu, jak choćby kijowska, połtawska itd. Ja zamiast octu dodaje do buraków kwasek cytrynowy, tak mi przekazała mama w przepisie (chyba ocet jej szkodził:-)). Sam kiedyś chętnie bym wypróbował jakiś nowy przepis na barszcz, bo mój mi się trochę znudził. Może zacznę od Twojego. Pozdrawiam serdecznie. A wszystkim życzę smacznego. Смачного

Zgłoś 11.05.2005 Juwisz

Zapomniałem dodać, że w naszym domu barszcz jest serwowany dopiero następnego dnia po ugotowaniu, jest smaczniejszy. Oczywiście na ciepło:) Mnie na zimno nie smakuje. Pozwalam sobie zamieścić po... Pokaż więcej

Zapomniałem dodać, że w naszym domu barszcz jest serwowany dopiero następnego dnia po ugotowaniu, jest smaczniejszy. Oczywiście na ciepło:) Mnie na zimno nie smakuje. Pozwalam sobie zamieścić poniżej dla porównania swój przepis na barszcz w skrócie, bo po raz drugi nie chcę mi się dodawać szczegółów. Jest to przepis mojej mamy z Podola, trochę różni się od Twojego z Kijowa. Nie znaczy to, że każda gospodyni na Podolu gotuje barszcz w identyczny sposób. Jak widać oryginalne ukraińskie barszcze też się różnią.

1) Ugotować bulion

2) Do gotującego się bulionu dodać fasolę. Fasolę wcześniej namoczyć

3) Posiekać buraczki (2 lub 3 średnie) w słomkę lub zetrzeć na grubej tarce, włożyć do garnuszka, dodać koncentrat pomidorowy, kwasek cytrynowy w proszku (do smaku). Dodać trochę bulionu, dusić na wolnym ogniu pod przykryciem do gotowości.

4) Do bulionu dodać trochę posiekanej białej kapusty. Zagotować, następnie dodać pokrojone w kostkę ziemniaczki oraz całe: umytą cebulkę, marchew i korzeń pietruszki.

5) Do bulionu dorzucić duszone buraczki, liść laurowy (ok.3),

5 ziarenek pieprzu, sól do smaku.

6) Barszcz można doprawić słoniną i czosnkiem. Ale tylko wtedy, gdy barszcz jest podawany w tym samym dniu.

Słoninę i czosnek pokroić , następnie rozetrzeć, wrzucić do barszczu, gotować na wolnym ogniu przez kilka minut.

7) Na talerzu doprawić barszcz kwaśną śmietaną, posypać natką świeżej pietruszki.

Zgłoś 11.05.2005 Tremolo

Poczytaj dokładnie wszystkie moje komentarze. One dobrze uzupełniają przepis i zawierają dodatkowe informacje.

Potwierdzasz rzeczy, o których już pisałem:

1. Wszystkie, lub prawie... Pokaż więcej

Poczytaj dokładnie wszystkie moje komentarze. One dobrze uzupełniają przepis i zawierają dodatkowe informacje.

Potwierdzasz rzeczy, o których już pisałem:

1. Wszystkie, lub prawie wszystkie ukraińskie zupy to barszcze.

Różnych barszczów będzie ze sto, albo i więcej. (patrz powyżej)

2. Barszcz ukraiński należy spożywać odgrzany.

Faktycznie najlepiej na drugi dzień.

Z tą wołowiną to bez przesady. Równie dobrze możesz się zatruć czym innym. Kurzy tłuszcz tylko psuje smak barszczu. Rosół wołowy możesz gotować z mięsa rosołowego bez kości. Wtedy nie masz szans na żadne BSE. A pamiętaj, że kanon smakowy barszczu ukraińskiego to połączenie: buraków ćwikłowych, octu, przecieru pomidorowego, rosołu wołowego, liścia laurowego i czosnku. Wołowina musi być! Nie daj się zastraszyć!

Zgłoś 12.05.2005 Juwisz

Z tego,co sobie przypominam, to barszcz ukraiński na wsiach jest przygotowywany na bazie kwasku z ćwikły. Niestety przygotowanie takiego kwasku zajmuje minimum kilka do kilkunastu dni, więc dużo... Pokaż więcej

Z tego,co sobie przypominam, to barszcz ukraiński na wsiach jest przygotowywany na bazie kwasku z ćwikły. Niestety przygotowanie takiego kwasku zajmuje minimum kilka do kilkunastu dni, więc dużo kucharek z niego rezygnuje. Ćwikła zaś nadaje ten oryginalny kolor zupie i odmienny smak niż buraczki.

Barszcz ukraiński owszem jest najpopularniejszą zupą na Ukrainie, ale nie możesz twierdzić, że wszystkie ukraińskie zupy to barszcze. Barszcz jest czymś w rodzaju żurka na Śląsku. Na Ukrainie jada się podobne zupy, co w Polsce, może nieco inaczej przygotowywane lub pod inną nazwą.

Zainteresowała mnie ta fasola, pogrzebałem trochę w oryginalnych przepisach i praktycznie w każdym jest fasola (zazwyczaj 2 łyżki na garnek). Jestem więc ciekaw, które to grono stanowczo powiedziało fasoli nie?!

Może Cię to zainteresuje - w przepisie z 1987 roku (Współczesna Kuchnia Ukraińska autorstwa Szalimowa, wydawnictwo Technika) przepis na barszcz po kijowsku jest następujący:

bulion ugotować z wołowiny z dodatkiem kwasku z ćwikły; następnie dusić słomki ćwikły razem z drobno pokrojoną baraniną; marchew, pietruszkę, cebulę i por podsmażyć z dodatkiem koncentratu pomidorowego na maśle. Ziemniaki i kapustę trzeba ugotować w bulionie, potem dodać do bulionu duszoną ćwikłę i smażoną włoszczyznę i KWAŚNE JABŁKA, ugotowaną osobno fasolę, tłuczoną słoninę, liść laurowy, pieprz, sól. Wszystko razem gotuje sie aż wszystkie składniki ugotują. Do talerza wkłada się ugotowaną wołowinę z bulionu, śmietanę, świeżą natkę pietruszki.

W innej ksążce kucharskiej [Ukraińska starodawn'a kuchnia wydawnictwa Spałach 1993r.] przepis na barszcz po kijowsku jest podobny z tą różnicą, że do bulionu dodaje się święże pomidory bez skóry, podsmażone krótko na maśle i przetarte przez sitko. Po przeczytaniu ostatniego przepisu przypomniało mi się, że u nas też nieraz na stole gościł barszcz z pomidorami.

Jestem ciekaw, jakie inne popularne potrawy jada się w Kijowie? Przychodzi mi na myśl tylko kotlet po kijowsku, czyli de volaille.

Pozdrawiam.

Zgłoś 13.05.2005 vasylkova

do Tremolo

Tak, czestowalam lwowiakow swoim barszczem (pierwszy byl moj maz :) - opinie byly pozytywne.

Dodam, tylko, ze "moj" barszcz, to barszcz na bazie Twojego przep... Pokaż więcej

do Tremolo

Tak, czestowalam lwowiakow swoim barszczem (pierwszy byl moj maz :) - opinie byly pozytywne.

Dodam, tylko, ze "moj" barszcz, to barszcz na bazie Twojego przepisu (hehe, mieszkam na ukrainie, a ucze sie barszcz gotowac z internetu), a przepis tesciowej poznalam dopiero niedawno, wyprobowalam, i tez nie byl zly, no i troche mniej pracochlonny - a propos tez czekam dosyc dlugo na ukazanie sie mojego przepisu - mam nadzieje, ze juz w krotce bedziecie mogli go skomentowac ("barszcz ukrainski - postny").

Pozdrawiam ze Lwowa

Zgłoś 21.06.2005 Tremolo

Do Juwisza.

Z tą fasolą będę paskudnie uparty.

Ja już wyjaśniłem to kilka razy, ale daj mi jeszcze raz coś wrzucić.

1. Po raz n-ty przypominam, że praktycznie wszystkie u... Pokaż więcej

Do Juwisza.

Z tą fasolą będę paskudnie uparty.

Ja już wyjaśniłem to kilka razy, ale daj mi jeszcze raz coś wrzucić.

1. Po raz n-ty przypominam, że praktycznie wszystkie ukraińskie zupy to barszcze. Wśród tych barszczów są i barszcze na kwaszonych burakach, są i barszcze z fasolą. Nawet są barszcze bez buraków - n.p. barszcz zielony, nawiasem mówiąc paskudny i nie wiem z czego zrobiony, z jakiegoś zielska. Jadłem i to.

2. Przedyskutowaliśmy sprawę w wysoce kompetentnym gronie, i każdy stwierdził, że nie uświadczył w ani Kijowie, ani we Lwowie barszczu z fasolą, żeby go ktoś nazywał jeszcze ukraińskim. Zjadłem tamoż tego hektolitry i gotów jestem przysiąc na honor własnego zołądka i podniebienia, że żadnej fasoli nie uświadczyłem.

3. Barszcz ukraiński to i tak wiele zachodu, więc certolenie się z fasolą utrudnia całe gotowanie. Aczkowiek potwierdzam, że serwuje się (rzadko) również barszcze z fasolą, niekoniecznie nazywając je "ukraińskimi".

4. Ta fasola to jest kanon "polskiego" barszczu ukraińskiego, stąd tyle nieporozumień. Praktycznie wszędzie w polskich domach, w polskich książkach kucharskich (włączając sławetną "Kuchnię polską") i w polskiej gastronomii serwowany jest barszcz ukraiński z fasolą. Całkiem niezły zresztą.

Niestety nigdzie nie uświadczyłem w "polskim" barszczu ukraińskim takich składników i smaków jak: biała kapusta, przecier pomidorowy, ocet, liść laurowy, czosnek.

A przecież te właśnie składniki, obok buraków i wołowiny tworzą klasyczny smak, aromat i kolor barszczu ukraińskiego.

Z samą nazwą jest ciekawa sprawa.

Zwróć uwagę, że sami Ukraińcy nazywają ten barszcz "ukraińskim". To musi dawać do myślenia.

Jakoś nie przychodzi mi do głowy nazwa w rodzaju "polski żurek", "zupa polska", "polski barszcz" lub temu podobne.

Skoro sami Ukraińcy nazywają jakiś barszcz, wsród setek innych - ukraińskim, to musi do diaska istnieć jakiś kanon.

Wedle mojego przepisu, który nie jest zresztą żadnym przepisem oryginalnym, wychodzi dokładnie to, czym się odżywiałem przez 6 lat, co najmniej raz w tygodniu, a czasem częściej.

Zgłoś 06.08.2005 fedrus

Przepis zapewnej jest dobry, nie wątpię. Ale nie raz jadłem na ukrainie taki barszcz i żaden z nich nie nazywał się "barszcz ukraiński" tylko po prostu "barszcz". Wydaje mi s... Pokaż więcej

Przepis zapewnej jest dobry, nie wątpię. Ale nie raz jadłem na ukrainie taki barszcz i żaden z nich nie nazywał się "barszcz ukraiński" tylko po prostu "barszcz". Wydaje mi się że "barszcz ukraiński" to jest potrawa polska.

Zgłoś 09.08.2005 yakto

czesc!

po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy musze dodac rowniez swoj.

rowniez robie "barszcz ukrainski", oczywiscie swoim sposobem. dodaje do niego ogorki kiszone i... Pokaż więcej

czesc!

po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy musze dodac rowniez swoj.

rowniez robie "barszcz ukrainski", oczywiscie swoim sposobem. dodaje do niego ogorki kiszone i fasole. nie daje kapusty z lenistwa i oszczednosci (kupic cala glowke zeby dac jedna garsc - wiec zrezygnowalam). no i robie na kostkach rosolowych.

jezeli w swoim barszczu jakis skladnik zastapie substytutem to moj chlopak kreci nosem i mowi ze to nie barsz ukrainski tylko zwykly barszcz. a kolezanka powiedziala ze to jest mieszanka wszystkich zup.

wlasnie dzis bede robila moj "barszcz ukrainski". juz mam ugotowane buraki.

pozdrawiam

Zgłoś 09.08.2005 yakto

oczywiscie twoj przepis tez wyprobuje

Zgłoś 10.08.2005 Tremolo

Nie wiem kolego, gdzie ty byłeś na Ukrainie, ale jakbyś poczytał wszystkie moje komentarze, to może zrozumiałbyś, że praktycznie wszystkie ukraińskie zupy - to barszcze. Te barszcze są bardzo r... Pokaż więcej

Nie wiem kolego, gdzie ty byłeś na Ukrainie, ale jakbyś poczytał wszystkie moje komentarze, to może zrozumiałbyś, że praktycznie wszystkie ukraińskie zupy - to barszcze. Te barszcze są bardzo różne i ten podstawowy nazywa się ukraiński, dla odróżnienia od innych. Oczywiście to co się serwuje w domach to zawsze jest jakiś barszcz, więc nie ma potrzeby mówić jaki.

Wszystkim, którzy mają jeszcze jakieś wątpliwości co do "mojego" przepisu polecam serdecznie wpisanie do googla hasła ukrainskij borszcz (po rosyjsku) lub ukrajin's'kyj borszcz (po ukraińsku).

Oczywiście należy użyć oryginalnych czcionek rosyjskich i ukraińskich. Przejrzałem - 95% znalezionych przepisów jest zgodnych z podanym przeze mnie. Ja zresztą dokładnie podałem źródła "mojego" przepisu.

Zgłoś 10.08.2005 Tremolo

Yakto!

Jak raz zrobisz oryginalny barszcz ukraiński, to już będziesz go robić stale! Zakładam się! Tylko czy starczy ci ciepliwości za pierwszym razem?

Zgłoś 18.08.2005 DoRoTa

Tremolo czy można zamiast przecieru pomodorowego dodać przetarte pomidory (z puszki)? Ostatnio używam takich zamiast przecieru. Dla mnie smak potrawy jest wtedy łagodniejszy.

Zgłoś 31.08.2005 agnieszka

Ten barszcz jest naprawdę pyszny! Rewelacyjny. Zachwyciła się nim cała moja rodzina. Zrobiłam trzymając się ściśle przepisu i nie zamierzam w przyszłości nic zmieniać. Faktycznie jest trochę pra... Pokaż więcej

Ten barszcz jest naprawdę pyszny! Rewelacyjny. Zachwyciła się nim cała moja rodzina. Zrobiłam trzymając się ściśle przepisu i nie zamierzam w przyszłości nic zmieniać. Faktycznie jest trochę pracochłonny ale opłaca się. Pierwszy łyk wynagradza trudy. Dzięki za ten przepis

Zgłoś 13.09.2005 KasiaK

Po przeczytaniu przepisu i "wszystkich fachowych" komentarzy na jego temat, nie mogłam się powstrzymać!! Barszczyk wyszedł paluszki lizać, sama zjadałam 3 porcje. Niestety nie wiem czy... Pokaż więcej

Po przeczytaniu przepisu i "wszystkich fachowych" komentarzy na jego temat, nie mogłam się powstrzymać!! Barszczyk wyszedł paluszki lizać, sama zjadałam 3 porcje. Niestety nie wiem czy nie sprofanowałam go z lekka bo moim wywarem był rosół z dnia wcześniejszego. Ale i tak wyszło pychotka. Gorąco polecam !!!

Zgłoś 18.09.2005 sonia s

witaj TREMOLO,potwierdzam,ze barszcz ukrainski w|g Twojego przepisu jest rewelacyjny,gotuję go od niepamiętnych lat,szczegolnie w zimie,nieraz dodaję 2 suszone prawdziwki,a nieraz

......... Pokaż więcej

witaj TREMOLO,potwierdzam,ze barszcz ukrainski w|g Twojego przepisu jest rewelacyjny,gotuję go od niepamiętnych lat,szczegolnie w zimie,nieraz dodaję 2 suszone prawdziwki,a nieraz

......niestety fasolkę,ugotowaną wczesniej....zawsze jest boski

rację mają rownież CI,ktorzy przypominają jego rodzimą nazwę,czyli na Ukrainie....borszcz,ale tam niestety smakował mi inaczej(tez dobry),myślę,ze to sprawa burakow tam uprawianych,kiedy chwaliłam moją przyjaciolkę LUBE za swietnie podany barszcz,powiedziała mi...ale twoj byl smaczniejszy w Polsce,nasz borszcz jest jednak inny ...za to ich smietana ach.....pozdrawiam

Zgłoś 30.09.2005 Kasia

Tremolo bardzo Ci dziekuję za ten przepis. Od niepamiętnych czasów chciałam spróbować prawdziowego barszczu ukraińskiego no i ... zajadam się nim własnie w tej chwili. Jest przepyszny !!! To pra... Pokaż więcej

Tremolo bardzo Ci dziekuję za ten przepis. Od niepamiętnych czasów chciałam spróbować prawdziowego barszczu ukraińskiego no i ... zajadam się nim własnie w tej chwili. Jest przepyszny !!! To prawdziwa przyjemnośc gotować wg tak podanych przepisów i tak smacznych! Jeszcze raz dziękuje i zachęcam wszystkich do spróbowania :-) Trochę szkoda, że poprzesałeś tylko na jednym przepisie... Niepotrzebnie przejmujesz się komentarzami głupców. Liczę na to, ze mimo wszystko podasz jeszcze jakieś przepisy SMAKOSZU ;-)

Zgłoś 01.10.2005 Tremolo

do Kasi.

Szczerze powiedziawszy, fachowiec ze mnie średni. Mój sentyment do barszczu ukraińskiego wynika po prostu z tego, że skończyłem w Kijowie studia i była to jedna z 2 smacznych zu... Pokaż więcej

do Kasi.

Szczerze powiedziawszy, fachowiec ze mnie średni. Mój sentyment do barszczu ukraińskiego wynika po prostu z tego, że skończyłem w Kijowie studia i była to jedna z 2 smacznych zup, które tam serwowano. Musiałem się tego po prostu nauczyć, aby wyjazd z Kijowa nie oznaczał rozstania z barszczem ukraińskim.

Ta druga zupa smaczna zupa, to specyjał rosyjski, solianka.

Nie umieszczam przepisu, bo bardzo poprawny przepis umieściła pani redaktor "Czarnej Oliwki". Z jednym zastrzeżeniem - soliankę robi się na bazie solanki z ogórków kiszonych - wody ze słoika lub beczki. Polecam moje komentarze w temacie "solianka".

Zainteresowanych kuchnią ukraińską i rosyjską i znających chociaż pobieżnie te języki odsyłam do zasobów internetu (należy mieć zainstalowane biblioteki klawiatur fonetycznych .dll).

Jest tam masa przepisów. Uwadze niedowiarków polecam fakt, że 95% przepisów na barszcz ukraiński w językach ukraińskim lub rosyjskim jest zgodne z przedstawionym przeze mnie.

Jak znajdę czas to może jeszcze wrzucę jakieś wypróbowane przepisy. Smacznego!

Zgłoś 01.10.2005 Tremolo

Do Doroty!

Myślę, że pomidory z puszki będą nawet lepsze!

Pozdrowienia!

Zgłoś 04.10.2005 Edyta

Tremolo, czy bulion to samo mięso wołowe? Dodajemy również sól, czy vegetę?

Pozdrawiam

Edyta

Zgłoś 08.10.2005 Tremolo

Do Edyty. Oczywiście chodzi o bulion wołowy, czyli po prostu czysty wywar z wołowiny z kością.

UWAGA! DO GOTOWANIA NIE WOLNO DODAWAĆ VEGETY!

Vegeta jako podstawowy składnik zawier... Pokaż więcej

Do Edyty. Oczywiście chodzi o bulion wołowy, czyli po prostu czysty wywar z wołowiny z kością.

UWAGA! DO GOTOWANIA NIE WOLNO DODAWAĆ VEGETY!

Vegeta jako podstawowy składnik zawiera glutaminiam sodu, którego smak jest bardzo intensywny. Może zmienić smak barszczu.

Zgłoś 11.10.2005 awa2001

no i kolejny autor, pod którego polotem, kulturą i dowcipem jestem wrażeniem, zupa wyszła rewelacyjna i naprawdę jest mi całkowicie obojętne czy to jest barszcz ukraiński czy chiński czy sam bar... Pokaż więcej

no i kolejny autor, pod którego polotem, kulturą i dowcipem jestem wrażeniem, zupa wyszła rewelacyjna i naprawdę jest mi całkowicie obojętne czy to jest barszcz ukraiński czy chiński czy sam barszcz ( choć oczywiście gościom podałam nazwę ukraiński),mam tylko jedno "ale" jak ktoś tak bystry, intelignetny i z poczuciem humoru może się przejmować tekstami osób nie zasługujących nawet na miano podstawowego warzywa tejże zupy..

Serwuj dalej swoje przepisy, nieważne na co, może być nawet na młotek byle tak ciekawie:)

P.S masz żonę ?

Zgłoś 12.10.2005 Tremolo

Do Jerzego z Danii.

1. Mąkę oczywiście stosuje się do zasmażki. Zasmażkę rozprowadza się oczywiście wywarem z garnka.

2. Apropo pierożków - nie spotkałem się i z pewnością nie nal... Pokaż więcej

Do Jerzego z Danii.

1. Mąkę oczywiście stosuje się do zasmażki. Zasmażkę rozprowadza się oczywiście wywarem z garnka.

2. Apropo pierożków - nie spotkałem się i z pewnością nie należą do kanonu barszczu ukraińskiego. Zastrzegam się jednak, że jak już wielokrotnie pisałem - wszystkie, lub prawie wszystkie ukraińskie zupy to barszcze, być może jest taka wersja. Z reguły każdy barszcz ma tam swoją nazwę, która albo wywodzi się od nazwy miescowości (połtawski, kijowski), albo od składników (z pampuszkami, z uszkami), albo od sposobu przyrządzenia (barszcz z buraków kiszonych), a nawet w zależności od koloru (zielony). O ile dobrze pamiętam, że nawet w zielonym są buraki ćwikłowe i to jest ich wspólny mianownik.

3. Krojenie buraczków, marchewki i korzenia pietruszki nożem na paseczki jest niemal niezbędne. Chodzi o to, że na tarce robią się strużyny, które są cienkie. Przy gotowaniu mogą się rozgotować, a chodzi o to, żeby wszystkie składniki były ugotowane w sam raz. Warto zwrócić uwagę, że n.p. kapusta w barszczu ukraińskim powinna być jakby niedogotowana.

To ostanie chciałbym podkreślić, bo chyba o tym nie pisałem, aczkolwiek pisałem o określonym czasie gotowania.

Miłego gotowania i smacznego!

Zgłoś 12.10.2005 Tremolo

Do Awy.

Jak już pisałem - fachowiec ze mnie średni. Ale dziękuję za słowa uznania. Odpowiadając na pytanie o stan cywilny odpowiadam, że jestem żonaty i mam silne postanowienie trwania... Pokaż więcej

Do Awy.

Jak już pisałem - fachowiec ze mnie średni. Ale dziękuję za słowa uznania. Odpowiadając na pytanie o stan cywilny odpowiadam, że jestem żonaty i mam silne postanowienie trwania w tym związku.

Ale było miło usłyszeć takie pytanie od kogoś, kto nawet Tremolinego pyska nie zobaczył.

Pozdrawiam.

Zgłoś 12.10.2005 awa2001

do Tremola

oczywiście nie dybam na Twój stan cywilny:)) i gratuluję postanowienia:) pyska widzieć nie potrzebuję bo jak mówi staropolskie przysłowie:" do serca kobiety przez żołądek&... Pokaż więcej

do Tremola

oczywiście nie dybam na Twój stan cywilny:)) i gratuluję postanowienia:) pyska widzieć nie potrzebuję bo jak mówi staropolskie przysłowie:" do serca kobiety przez żołądek":) pozdrawiam:)

Zgłoś 13.10.2005 Smakosz i lakomczuch z Paryza

Brawa dla Tremola. Jego slawa jest absolutnie zasluzona, a dla dowolnego warzywa winno byc zaszczytem plywanie w barszczu naszego mistrza. Sam zrobie barszcz i kazda zanuzona w nim lyzka przynie... Pokaż więcej

Brawa dla Tremola. Jego slawa jest absolutnie zasluzona, a dla dowolnego warzywa winno byc zaszczytem plywanie w barszczu naszego mistrza. Sam zrobie barszcz i kazda zanuzona w nim lyzka przyniesie mi na mysl czas leniwie spedzony w Kijowie z Tremolem w plenerze. Nie bede ukrywal, ze samo czytanie przepisu to rozkosz, jedzenie zas jest skokiem na glowke do smakoszowego raju. Bijmy zatem wszyscy brawo mistrzowi, ktory to jedynie rabek ogromnego wachlarza posiadanych talentow nam ukazal poprzez ten wszedobylski internet. Wlasciwym zas miejscem dla naszej kucharskiej gwiazdy jest Belweder i winnismy wszyscy dolozyc staran aby palac stanal kiedys otworem przed jego bezprzecznie zasluzona w nim obecnoscia. Niestety, nie jest to zaden z kandydatow jacy przeszli do II tury, a jakaz szkoda!

Zgłoś 16.10.2005 sylwia

Po prostu genialny smak! Gratuluje i dziekuje za wspanialy przepis.

Zgłoś 30.11.2005 sobek

ja bardzo lubie barszcz ukraiński nawet jeśli jest to polski barszcz ukraiński:-) a najbardziej z tego wszystkiego zaciekawiły mnie komentarze:-)brawo Tremolo

Zgłoś 09.12.2005 kasia ua

Hej,

bardzo ucieszylam sie czytajac Twoj przepis. To rzeczywiscie jest barszcz ukrainski. Mieszkam od 3 miesiecy w Kijowie, barszcz jadam przynajmniej raz w tygodniu - obowiazkowo z pampu... Pokaż więcej

Hej,

bardzo ucieszylam sie czytajac Twoj przepis. To rzeczywiscie jest barszcz ukrainski. Mieszkam od 3 miesiecy w Kijowie, barszcz jadam przynajmniej raz w tygodniu - obowiazkowo z pampuszkami i czosnkiem, ale niestety obawialam sie przyrzadzic go na wlasna reke. Dzis sprobuje, korzystajac z Twojego przepisu. Dziekuje i pozdrawiam.

Zgłoś 14.12.2005 Tremolo

Do Kasi - nowej kijowianki.

Te pampuszki dla mnie to nowość. Za moich czasów w Kijowie nie były zbyt rozpowszechnione. Właściwie ich nie stosowano.

Napisz, gdzie teraz w Kijowie ... Pokaż więcej

Do Kasi - nowej kijowianki.

Te pampuszki dla mnie to nowość. Za moich czasów w Kijowie nie były zbyt rozpowszechnione. Właściwie ich nie stosowano.

Napisz, gdzie teraz w Kijowie można dobrze i tanio zjeść.

95% gastronomii z moich kijowskich czasów już nie istnieje. Wyjątek stanowią restauracje hotelowe.

Zgłoś 25.12.2005 kasia ua

Do Tremolo - Witam,

tym razem pisze z Polski - wspaniale jest wrocic do domu na swieta...

A wracajac do Twojego pytania o dobre i tanie jedzenie w Kijowie to moim zdaniem najlepsze... Pokaż więcej

Do Tremolo - Witam,

tym razem pisze z Polski - wspaniale jest wrocic do domu na swieta...

A wracajac do Twojego pytania o dobre i tanie jedzenie w Kijowie to moim zdaniem najlepsze jedzenie jest w restauracji Ukrainskie Strawy, znanej tez pod nazwa Puzata Hata; jest to tania, samoobslugowa restauracja w centrum przy rynku Besarabskim. Restauracja tej sieci powstala tez niedawno we Lwowie...

Druga tania siec restauracji to Dwie Gęsi - jest tych restauracji w Kijowie kilka (dwie na Khreszczatiku), ceny te same, ale jedzenie troszke gorsze...

Co do pampuszkow, to moim zdanie przypominaja one (jako ciasto z wygladu i jesli chodzi o miekkosc) polska chalke, malo slodka, ktora jest polana tluszczem z woda, czosnkiem i koperkiem. Do barszczu ukrainskiego smakuje i pasuje rewelacyjnie.

Aha, jeszcze jedno - barszcz udal sie i na pewno jeszcze go powtorze.

pozdrawiam serdecznie i skladam spoznione zyczenia swiateczne!

Zgłoś 13.05.2011 dadd

Ten barszcz jest powalający! Absolutnie doskonały! Nieczęsto go robię, więc zawsze zerkam do netu, by odszukać WŁAŚNIE TEN przepis i o niczym nie zapomniec. Tremolo, wielkie dzięki!

Jeśli... Pokaż więcej

Ten barszcz jest powalający! Absolutnie doskonały! Nieczęsto go robię, więc zawsze zerkam do netu, by odszukać WŁAŚNIE TEN przepis i o niczym nie zapomniec. Tremolo, wielkie dzięki!

Jeśli w siódmym roku dyskusji na temat ubu :) masz jeszcze zapał, by odpowiadać na głupie pytania, to będę wdzięczna za pewną informację. Z dzieciństwa (to było daaawno temu) pamiętam taki barszcz gotowany przez moją babcię - przed wojną mieszkankę ukraińskiej części Pl. Babcia zmarła zanim poczułam zapał do gotowania, więc nigdy nie zapytałam o przepis. Latem barszcz był gotowany z dodatkiem świeżych pomidorów z ogrodu (zamiast przecieru) i na dodatek pływały w nim wiśnie. Czy to była babcina "wariacja na temat", czy może w Twoich mądrych książkach kucharskich znalazłeś podobny (choć nie ukraiński) barszcz z wiśniami?

Czy zrobiłeś kiedyś barszcz połtawski? Z mąką gryczaną już nie ma problemów. Czy gdziekolwiek w necie podzieliłeś się (z równym zaangażowaniem) innymi sprawdzonymi przepisami? Jeśli tak, to podpowiedz, gdzie ich szukać.

Pozdrawiam.

Zgłoś 28.03.2006 agata

Absolutnie wyśmienity, nowy smak barszczu ukraińskiego. Pozdrawiam

Zgłoś 07.04.2006 Anula

Moja babcia gotuje barszcz ukainski zblizony do Twojego z tym że zawsze dodaje fasoli (moja babcia pochodzi z ukrainy) i ilekroc ja probowalam gotowac taki barszcz zawsze wychodzila jakas papka.... Pokaż więcej

Moja babcia gotuje barszcz ukainski zblizony do Twojego z tym że zawsze dodaje fasoli (moja babcia pochodzi z ukrainy) i ilekroc ja probowalam gotowac taki barszcz zawsze wychodzila jakas papka. Babcia dokladnie nie umie sprecyzowac kiedy i co dodaje mowi ze zawsze robi to na oko:) No ale jutro zamierzam ugotowac taki barszczyk(mam nadzieje ze wyjdzie)pozdrawiem i nie przejmuj sie glabami!

Zgłoś 11.05.2006 Magda

Uważam że komentarze pierwsze piszą sobie sami Ci co sprowadzili ten przepis skądś, żeby zyskać pisaczy i opinie, a potem sie jakoś toczy, i nie dbają o to.

Zgłoś 15.05.2006 Tremolo

Jest taka książeczka Papcia Chmiela, w której Tytus siedzi na kamieniu i myśli. Po ciężkich zmaganiach wymyśla bezmyślnik - znak przestankowy poprzedzający zdania bez sensu.

Odkąd w Pała... Pokaż więcej

Jest taka książeczka Papcia Chmiela, w której Tytus siedzi na kamieniu i myśli. Po ciężkich zmaganiach wymyśla bezmyślnik - znak przestankowy poprzedzający zdania bez sensu.

Odkąd w Pałacu zamieszkał Mały Myśliciel, jego naśladowcy mnożą się niewyobrażalnie. Już nawet wciskają się w dysputy kulinarne. Pewnie kiedyś kuchenna szafka na łeb spadła. Moim zdaniem, myśliciel pisze. A kogo blin, obchodzą twoje zdolności nadprzyrodzone. Barszczu, blin, spróbuj, tudy tiebia v kacziel, zwarzyć garnek, a udawać socjologa możesz sobie w "Rozmowach niedokończonych" frustratko.

Blin! Już nawet na kulinarnych forach nie uchronisz sięprzed agresją Małych Myślicieli.

Zgłoś 18.05.2006 Justyna

Tremolo, dzięki za przepis. Wczoraj zrobiłam barszczyk. W momencie jak już gotowałam warzywa, poszłam do komputera sprawdzić, w którym momencie daje się ocet (wiem, że zachowuje kolor barszczu, ... Pokaż więcej

Tremolo, dzięki za przepis. Wczoraj zrobiłam barszczyk. W momencie jak już gotowałam warzywa, poszłam do komputera sprawdzić, w którym momencie daje się ocet (wiem, że zachowuje kolor barszczu, kiedyś jak gotowałam barszcz to go dałam za poźno i barszcz był brązowawy). Wtedy natknęłam się na Twój przepis. I niestety było za późno, bo już miałam w garnku nieco fasolki szparagowej. Warzywa kupiłam w postaci mrożonki a tam była fasolka. Pewnie to "polski" barszcz ukraiński. Do nich dołożyłam też swoje buraczki i włoszczyznę, bo tamtych warzyw było za mało (zawsze gotuję na 2 dni), z tym że buraczki nie w paseczkach a pokrojone w drobną kosteczkę ok. 7x7mm na wzór tych mrożonych. Nie dołożyłam kapusty. Za to po raz pierwszy dzięki Tobie dałam przecier pomidorowy. Wystarczyła tylko jedna łyżka octu, być może dlatego, że przecieru dałam cały słoiczek (30%, 80g). Nie dałam cukru, nie zrobiłam zasmażki - nie znam szczegółów jej wykonania i po co się ją robi, chyba po to żeby zagęścić zupę, ale czy to daje posmak smażonej mąki? Zazwyczaj do zagęszczania zup używam mąki ziemniaczanej albo pszennej rozpuszczonej w niewielkiej ilości wody i to daję do zupy, ogólnie nie stosuję śmietany. Teraz nie dawałam mąki i barszcz jest klarowny. Wrzuciłam też smażoną cebulkę. Pomimo takich zmian zupa wyszła znakomita!

Zgłoś 18.05.2006 Justyna

Napisałam że gotowałam warzywa, nie smażyłam ich. Czy smażone smakują lepiej, czy chodzi o to, żeby się szybciej zrobiły miękkie? Przecier rozprowadziłam w zupie. Ziemniaki pokrojone w kosteczkę... Pokaż więcej

Napisałam że gotowałam warzywa, nie smażyłam ich. Czy smażone smakują lepiej, czy chodzi o to, żeby się szybciej zrobiły miękkie? Przecier rozprowadziłam w zupie. Ziemniaki pokrojone w kosteczkę gotowałam oddzielnie i dodałam je do barszczu na sam koniec. Czy wg ostatniego zdania z Twojego przepisu do talerza z zupą należy dołożyć na oddzielnym talerzu mięso i na jeszcze jednym samą śmietanę posypaną pietruszką? Czy łyżkę śmietany dajesz na środek talerza z zupą (jako dekoracja i dla złagodzenia smaku), też posypaną pietruszką? Jak już wyżej napisałam nie dałam śmietany, a pietruszką posypałam zupę. Następnym razem zrobię barszcz w całości wg Twojego przepisu.

I jeszcze jedno: zostały mi 3 raczej spore buraczki. Jeden (surowy) już starłam na tarce a 2 mam w całości (też surowe). Czy ktoś ma sposób jak je przechować do następnego razu? Zrobiłabym sałatkę i ją zamroziła albo zrobiłabym coś z tym żeby mieć buraczki własnej roboty w słoiku (nie wiem jak się robi). Proszę o przepis (albo linka). Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Zgłoś 21.05.2006 Tremolo

Primo - przepis nie jest mój. To jest kanon barszczu ukraińskiego i jeśli się zna ukraiński, albo rosyjski to dokładnie takie same przepisy można znaleźć w necie. Proszę zresztą prześledzic całą... Pokaż więcej

Primo - przepis nie jest mój. To jest kanon barszczu ukraińskiego i jeśli się zna ukraiński, albo rosyjski to dokładnie takie same przepisy można znaleźć w necie. Proszę zresztą prześledzic całą dyskusję.

Barszcz ukraiński najlepiej smakuje odgrzany (jak wiele zup).

Kawałek mięsa nie podaje się na oddzielnym talerzu, tylko w barszczu. Nie szkodzi, że może być dość duży. Przy konsumpcji nabiera się taki kawałek na łyżkę, odgryza kawałek i odkłada się do talerza z powrotem. Może to nieeleganckie, ale tak się to konsumuje.

Przed podaniem - łyżka śmietany (albo dwie, jak kto woli), potem posiekana pietruszka i koper. Ładnie to wygłąda, ale w momencie rozpoczęcia konsumpcji należy to i tak zamieszczać.

Smacznego.

Zgłoś 14.06.2006 Wizula

Właśnie jestem po obiadku-barszczu ukraińskim-R_E_W_E_L_A_C_J_A

Co za wyśmienita kompozycja smakowa, kolor, zapach-do tej pory gotowałam głównie z fasolą, ale od dzisiaj "królową zu... Pokaż więcej

Właśnie jestem po obiadku-barszczu ukraińskim-R_E_W_E_L_A_C_J_A

Co za wyśmienita kompozycja smakowa, kolor, zapach-do tej pory gotowałam głównie z fasolą, ale od dzisiaj "królową zup" zostanie barszcz ukraiński. Bardzo smaczny. Pozdrawiam!

Zgłoś 16.06.2006 Tremolo

P.S. Do Justyny.

Mimo wszystko namawiam do zrobienia barszczu dokładnie zgodnie z przepisem. Jeśli chodzi o zasmażkę, to można ją zamienić rozprowadzoną mąką, ale wypadałoby dodać pewną ... Pokaż więcej

P.S. Do Justyny.

Mimo wszystko namawiam do zrobienia barszczu dokładnie zgodnie z przepisem. Jeśli chodzi o zasmażkę, to można ją zamienić rozprowadzoną mąką, ale wypadałoby dodać pewną ilość tłuszczu. Kapusta jest obowiązkowa, zdecydowanie, a octu lepiej dodać trochę więcej (patrz - dyskusja). Warto poczytać cały przepis i dyskusję.

To podsmażanie warzyw korzeniowych i duszenie buraczków z przecierem, ma zapewne podnieść walory smakowe. Zresztą po rosyjsku i ukraińsku jest na tą czynność odpowiedni, oddzielny czasownik paserovat'. Być może są to bardziej jakieś zaklęcia kulinarne, ale zdecydowanie nie jest nim zalecenie ręcznego krojenia buraczków, bo tu chodzi o to, żeby to były paseczki do żucia i gryzienia, a nie do przełknięcia. Chociaż smaku to nie zmienia.

Ponieważ z barszczem jest zabawa, Ukraińcy zwykle gotują wielki garnek go tak na 2 lub 3 dni. Chyba dzięki czosnkowi, barszcz nie psuje się, nawet jeśli się go nie chowa do lodówki.

Zgłoś 12.12.2008 Asia

Ja dodaję na koniec gotowania całe gałązki (5-6 szt.)naci pietruszki związane w pęczek. A najsmacznieszy jest odgrzewany następnego dnia.Przepis mam od znajomych u Ukrainy - Łuck.

Zgłoś 20.09.2006 Piotruś

Wtam Tremolo!

Mam kilka pytań:

1.Czy wolowinę która pozostanie po ugotowaniu bulionu wrzucamy do barszczu ukraińskiego?

2.Słyszałem że barszcz jest lepszy (jeszcze lepszy) j... Pokaż więcej

Wtam Tremolo!

Mam kilka pytań:

1.Czy wolowinę która pozostanie po ugotowaniu bulionu wrzucamy do barszczu ukraińskiego?

2.Słyszałem że barszcz jest lepszy (jeszcze lepszy) jeśli się doda 2-3 suszone grzybki (kapelusze). Co ty na to?

3.Ile łyżek mąki dajesz na takie proporcje (wspólnie uzgodniono że wychodzi z tego ok 3L zupy)?

4.Jeśli prztarte pomidorki z puszki są lepsze, to ile należy ich dać (bo należy pamiętać że są mniej esencjonalne niż koncentrat) 1 czy 2 puszki?

P.S. Muszę tu dodać że kilka tygodni temu jadłem barsz ukraiński w Kiermusach k/Tykocina pod Białymstokiem i powiem szczerze - tak pysznej zupy nigdy w życiu nie jadłem. To chyba była miejscowa wariacja bo zaiwrałą fasole. Zupaka była gęstawa ale warzywnej treści zawierała niewiele. Jutro, pierwszy raz w życiu, gotuję barszcz ukraiński (wg twojego przepisu). Nie mogę się już doczekać do pojutrza (następnego dnia barszcz ukraiński jest najlepszy!)

Pozdrawiam.

Zgłoś 26.10.2006 Tremolo

Chyba się nie podpisałem....

Zgłoś 11.11.2006 Kasia2

Dziekuje serdecznie za inspiracje, zupa wyszla cudowna, rodzinka ( nawet ci co nie lubia burakow ) zajadala az im sie uszy trzesly!!

Pozdrawiam:)

Zgłoś 04.11.2006 martucha

czesc po przeczytaniu twojego przepisu zaskoczyla mnie jedna rzecz...Bywam na Ukrainie co rok i zjadłam już hektolitry tej przepysznej zupy. Podali mi nawet przepis barszczu ale z fasolą!! nie r... Pokaż więcej

czesc po przeczytaniu twojego przepisu zaskoczyla mnie jedna rzecz...Bywam na Ukrainie co rok i zjadłam już hektolitry tej przepysznej zupy. Podali mi nawet przepis barszczu ale z fasolą!! nie rozumiem skąd u ciebie takie oburzenie, że absolutnie nie dodajemy fasoli do barszczu ukraińskiego...w moim przypadku był to Jaś a zupa była równie pyszna jak za każdym razem.

Pozdrawiam i cieszę się że ten kraj może kojarzyć się równie pozytywnie :)

Zgłoś 04.11.2006 Monk

Zrobię go za chwilę na jutro, jeżeli odgrzewany jest lepszy:-) pozdrawiam

Zgłoś 04.11.2006 Monk

Zrobię go za chwilę na jutro, jeżeli odgrzewany jest lepszy:-) pozdrawiam

Zgłoś 05.11.2006 Tremolo

Trochę mi sił brakuje na tą walkę z fasolą. Poczytaj sobie dokładnie wcześniejszą dyskusję.

Kanon barszczu ukraińskiego nie zawiera fasoli. Jak mi nie wierzysz, to użyj czcionki rosyjs... Pokaż więcej

Trochę mi sił brakuje na tą walkę z fasolą. Poczytaj sobie dokładnie wcześniejszą dyskusję.

Kanon barszczu ukraińskiego nie zawiera fasoli. Jak mi nie wierzysz, to użyj czcionki rosyjskiej lub ukraińskiej i napisz w google'u ukrain'skij borszcz lub ukrajin's'kyj borszcz i przekonasz się, że podaję właściwy przepis. Ponieważ na Ukrainie warzy się barszczy setki, to i taki z fasolą też jest. Barszczem jest każda ukraińska zupa, która zawiera buraki ćwikłowe. Nietrudno sobie wyobrazić ile można zastosować różnych kombinacji. Natomiast jest rzeczą wręcz fascynującą, że Ukraińcy nazywają jakiś konkretny barszcz - barszczem ukraińskim.

W Polsce barszcz ukraiński to barszcz z kartoflami i fasolą.

Też smaczny.

Na Ukrainie - to coś innego. To przecier pomidorowy, ocet, kapusta, czosnek. To kolorek, to aromat. To cała procedura przygotowania, to podsmażanie warzyw, na co jest zupełnie oddzielne słowo po rosyjsku i ukraińsku, to duszenie buraczków z przecieram. To liść laurowy i ziele angielskie. To kawałek wołowiny i chlap śmietany na wierzch.

Całe to fanzolenie o obecności lub nieobecności fasoli przypomina mi wierszyk Jana Brzechwy zaczynający się od słów "Na straganie w dzień targowy....." Oczywiście pointą jest ostatnie zdanie wierszyka.

Zgłoś 16.02.2007 Mamma:)

Wyobraźcie sobie że ja i mój mąż zakochalismy sie w tym barszczu! tzn.w tym z tego przepisu, gdy tylko mija jakies 5 dni jak go nie jedlismy to juz mamy na niego straszna ochote, Tomus to non s... Pokaż więcej

Wyobraźcie sobie że ja i mój mąż zakochalismy sie w tym barszczu! tzn.w tym z tego przepisu, gdy tylko mija jakies 5 dni jak go nie jedlismy to juz mamy na niego straszna ochote, Tomus to non stop o nim mowi:) (" a co na obiad? a moze ukrainski?") Dodac równiez musze ze za kazdym razem wychodzi o niebo lepszy( robilam go narazie 3 razy) trzeba wyczuc ten subtelny akord smakow i ich odpowiednie nasilenie. Smak tego barszcu jest idelany, jak symfonia:) wiele smakow idealnie dopasowanych. Gdyby nie to ze jestem w zaawansowanej ciazy i ciezko mi sie zabrac za cos pracochlonnego to i tak jak tylko zniknie z garnka barszcz bialy, to zabieram sie za ukrainski.

Z calym przekonaniem polecam!

ps. nie przerazajcie sie duza iloscia warzyw, ta kombinacja jest tak idealna ze nie czuc ich odrebnych smakow. To potrawa idealna :)

pozdrawiam i smacznego

Zgłoś 03.12.2006 Tommaso

Brawo, Tremolo!

Za profesjonalne podejście do tematu, a zwłaszcza za ilość serca wkładanego w gotowanie, za pasję. Brawo! Pozdrawiam.

Zgłoś 14.12.2006 Beata

Dwa lata dyskusji nad barszczem ukraińskim! W tym musi coś być...

Jutro jadę do domu i zamierzam zmierzyć się z tym przepisem.

Trzymajcie za mnie kciuki!

Pozdrawiam :)

... Pokaż więcej

Dwa lata dyskusji nad barszczem ukraińskim! W tym musi coś być...

Jutro jadę do domu i zamierzam zmierzyć się z tym przepisem.

Trzymajcie za mnie kciuki!

Pozdrawiam :)

Zgłoś 02.02.2007 kasia

poprostu cuuuuuuuuuuuuuuudo

Zgłoś 05.01.2007 Iza

Inauguruję trzeci rok dyskusji nad barszczem Tremola! :)

Też wypróbowałam i wyszedł boski nawet zaraz po ugotowaniu. Walczę ze śliną z pyska żeby odczekać magiczną godzinę i zjeść uczciwą... Pokaż więcej

Inauguruję trzeci rok dyskusji nad barszczem Tremola! :)

Też wypróbowałam i wyszedł boski nawet zaraz po ugotowaniu. Walczę ze śliną z pyska żeby odczekać magiczną godzinę i zjeść uczciwą miskę a nie tylko próbować.

Ponieważ jestem purystką, zastosowałam się bardzo dokładnie do zaleceń Tremola i wskazań z dyskusji do mocniejszego zakwaszania. Jednak przyznam, że z powodu silnego wstrętu do zapachu i smaku octu, który uniemożliwia mi konsumpcję czegokolwiek, użyłam soku z całej cytryny. Nie wiem jak bardzo naruszyłam tym czystość zasad... Wierzę, że nieznacznie.

Co do ilości: z podanych przez Tremola proporcji (dokładnie odważonych), wyszło mi około 6 litrów gęstej zupy. Musiałam wyciągnąć największy bigosowy gar i zabrakło mi słoików do przechowywania zupy na później.

Nie zgadzam się z opinią, że zupa jest bardzo pracochłonna - więcej czasu zajmuje mi ugotowanie zalewajki. Stosując się dokładnie do zaleceń i kolejności dodawania kolejnych składników, z zegarkiem w ręku, krojenie warzyw i przygotowanie wszystkich składników razem ze staniem przy garach zajęło mi 35 minut.

Zgłoś 11.01.2007 marian44

właśnie kończe robić ...ze fasolom...a tobie Tremolo duzo szczęscia...

po co sie gardłujesz nie rozumiem ..pozdro ...

;)

Zgłoś 11.01.2007 Tremolo

Niemożliwe! To już trzeci rok zmagań nad barszczem ukraińskim!

Jak tak dalej pójdzie, to cała Polska będzie gotować oryginalny barszcz! Moim osobistym triumfem będzie spożycie takiego b... Pokaż więcej

Niemożliwe! To już trzeci rok zmagań nad barszczem ukraińskim!

Jak tak dalej pójdzie, to cała Polska będzie gotować oryginalny barszcz! Moim osobistym triumfem będzie spożycie takiego barszczu w placówce gastronomicznej.

Latem jadę do Kijowa, zobaczę co tam teraz serwują.

Może kupię jakąś ukraińską książkę kucharską?

Zgłoś 08.11.2008 kucharka

Panie Tromolo zabardzo sie pan emocjonuje, ja mysle ze to nie do konca przepis barszczu ukrainskiego,jak pan zreszta dodal z ksiarzki kucharskiej wydanej w Zwiazku Radzieckim.to ma byc barszcz u... Pokaż więcej

Panie Tromolo zabardzo sie pan emocjonuje, ja mysle ze to nie do konca przepis barszczu ukrainskiego,jak pan zreszta dodal z ksiarzki kucharskiej wydanej w Zwiazku Radzieckim.to ma byc barszcz ukrainski a nie radziecki.W barszczu ukrainskim konieczna jest fasolka taka mala drobniutka.Wiecej samokrytyki,pozdrawiam

Zgłoś 08.11.2008 kucharka

przepraszam za blad mialo byc z ksiazki a nie ksiarzki zdenerwowalam sie ty co pisze autor przepisu

Zgłoś 20.01.2007 Aniula

O w morde! :)) ale wyszedl! jak dzielo sztuki :) Ale roboty z nim jest co nie miara! w trakcie krojenia warzyw w paseczki myslalam juz ze zwatpie, ale bylam strasznie glodna,wlasnie skonczylam ... Pokaż więcej

O w morde! :)) ale wyszedl! jak dzielo sztuki :) Ale roboty z nim jest co nie miara! w trakcie krojenia warzyw w paseczki myslalam juz ze zwatpie, ale bylam strasznie glodna,wlasnie skonczylam gotowac, tylko chyba niepotrzebnie dodalam troche cukru, bo po dolaniu drugiej lyzki octu wydal mi sie kwaśny, a mialam porównanie a bardzczem ukraińskim mojego dziadziunia (on gotowal wogle nie kwasny i taki delikatny i zadki) Tak sie tylko teraz zastanawiam, bo mój narzeczony próbuje pierwszy raz (jest z nad morza a ja ze wschodu), czy ten barszczyk je sie z chlebem? bo jakos jak tak mi sie wydaje ze powinno pasowac...

POZDRAWIAM SERDECZNIE autora! nie ma to jak traktowanie gotowania z pasja

Zgłoś 25.01.2007 piter

barszcz w garnku smacznieje zobaczymy za godzine!!!