Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Zupa fasolowa

18.03.2010

Najlepsza zimowa zupa. Gęsta, treściwa, sycąca. Niezwykle aromatyczna, zwłaszcza gdy wrzucisz do niej jałowiec, lawendę i majeranek. Z boczkiem i żeberkami może swobodnie wystąpić na stole w roli jednogarnkowego dania. Nie tylko nakarmi, ale i rozgrzeje, doładuje baterie.
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
4-616 złprosty60 min.średnia

Składniki:

40 dag białej fasoli,
porcja włoszczyzny,
1 cebula,
6 ziemniaków,
25 dag żeberek wieprzowych (świeżych lub wędzonych),
20 dag boczku wędzonego,
listek laurowy,
łyżka majeranku,
szczypta cząbru,
gałązka lawendy,
kilka ziaren jałowca,
1 suszony grzyb (np. podgrzybek, prawdziwek),
sól,
kilka ziaren czarnego pieprzu,
natka pietruszki.

Jak przyrządzić?

Fasolę moczyć w letniej wodzie minimum godzinę.

Można moczyć ją przez noc, szybciej się ugotuje.

Żeberka umyć, oczyścić i zagotować w 3-4 litrach wody.

Zebrać szumowinę.

Włoszczyznę, cebulę i ziemniaki obrać i pokroić na mniejsze kawałki.

Najpierw do gotujących się żeberek wrzucić marchew, bo ona gotuje się najdłużej.

Wraz z wodą z moczenia wrzucić także fasolę.

Potem, gdy marchew i fasola lekko zmiękną, wrzucić resztę włoszczyzny i ziemniaki.

Dodać wszystkie przyprawy i suszonego grzyba do smaku.

Z boczku odciąć skórę i pokroić go w drobną kostkę.

Wrzucić do zupy razem z tłustym kawałkiem skóry, wtedy zupa będzie bardziej treściwa.

Dopiero po 15 minutach, gdy boczek puści smak, doprawić solą, choć to nie powinno być konieczne, bo jest on sam w sobie dostatecznie słony.

Gdy fasola, marchew i żeberka będą miękkie, zupa jest gotowa.

Jak podawać?

Podawać z wyjętymi z zupy i pokrojonymi żeberkami, a także z kawałkami boczku.

Przed podaniem posypać zupę posiekaną natką pietruszki.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 18.03.2010 Paolcia

Jedna z moich ulubionych zup. Dzięki za cenne komentarze o gotowaniu i za przepis, z takimi ziołami nie robiłam, choć lawenda rośnie u mnie w ogródku, a latem cudownie kwitnie. Nie wiedziałam, z... Pokaż więcej

Jedna z moich ulubionych zup. Dzięki za cenne komentarze o gotowaniu i za przepis, z takimi ziołami nie robiłam, choć lawenda rośnie u mnie w ogródku, a latem cudownie kwitnie. Nie wiedziałam, ze jest jadalna.

Zgłoś 18.03.2010 Mela

Ja dodaję dużo majeranku i cząber tak jak Lena i nie mam kłopotliwego wzdęcia. Takie długie moczenie i gotowanie pozbawia fasolę cennych wartości.

Zgłoś 18.03.2010 kurkuma

Ludzie!!!!!!!!!!!A gdzie czosnek w fasolówie??????????Poważne zaniedbanie!!!!!!!!

Zgłoś 18.03.2010 dziadek,

Ale o co chodzi?

Pani Leno, więcej takich przepisów!

Zgłoś 18.03.2010 Mela

No ale właśnie ktoś tu w komentarzach napisał, żeby płukać i wylewać wodę z moczenia i ja odniosłam się do tego komentarza.

Zgłoś 18.03.2010 do Meli

Mela, fasolę płuczemy, wlewamy czystą wodę i moczymy. Gotujemy w wodzie, w ktorej sie fasolka moczyła.W taki sposob nie tracimy zadnych wartości

Zgłoś 18.03.2010 gotowanie

"Większość z nas lubi fasolę, ale jej unika, obawiając się sensacji żołądkowo-jelitowych. Prawda, nie jest to pokarm lekkostrawny, ponieważ zawiera lektyny, które blokują na jakiś czas tryp... Pokaż więcej

"Większość z nas lubi fasolę, ale jej unika, obawiając się sensacji żołądkowo-jelitowych. Prawda, nie jest to pokarm lekkostrawny, ponieważ zawiera lektyny, które blokują na jakiś czas trypsynę, jeden z głównych enzymów trawiących białko roślinne. Gdy trypsyna nie działa, uaktywniają się bakterie jelitowe i wytwarzają kłopotliwe, a czasem bolesne wzdęcia i gazy. Trawienie najbardziej utrudniają skórki fasoli, które są twarde.Tym kłopotom można zaradzić, kilkakrotnie zmieniając przed gotowaniem wodę, w której była moczona.

Wypłucz fasolę. Wsyp ją do gorącej wody i gotuj pod przykryciem przez trzy minuty. Odstaw na dwie godziny. Odlej wodę, nalej świeżo przegotowanej o temperaturze pokojowej tyle, by ziarna były przykryte. Po następnych dwóch godzinach ponownie odlej wodę i nalej nowej (również przegotowanej i przestudzonej). Mocz w niej fasolę przez całą noc. Nazajutrz wypłucz dokładnie dwa, trzy razy, zalej kolejną porcją przegotowanej zimnej wody i gotuj przez półtorej godziny bez przykrycia.

Moczenie zmiękcza fasolę i przyspiesza gotowanie, zmiana wody wiąże się jednak z utratą sporej ilości składników mineralnych i witaminy B. Jeżeli chcesz zachować wszystkie skarby, gotuj fasolę w tej samej wodzie, w której była moczona (najlepiej przez 12 godzin).

Gotuj ją bez przykrycia (by ulotniły się szkodliwe związki) i sól dopiero po ugotowaniu inaczej fasola nie zmięknie. Używaj wyłącznie miękkiej, przegotowanej wody. Pektyny w fasoli łączą się bowiem z wapniem, w który obfituje twarda woda, a powstały tzw. pektynian wapnia jeszcze bardziej utrudnia trawienie.

Można też stosować zioła. Cząber, kminek lub koper włoski dodaj podczas gotowania, natomiast do gotowej potrawy roztarty w palcach majeranek."

Zgłoś 18.03.2010 PoETA,

Tiaaaa, nareszcie pojawiła się jakaś swojska potrawa !

PYSZNE , PIĘKNE, MNIAM MNIAM !!!!

PZDR!

Zgłoś 19.03.2010 Raz Putin,

Wspaniały przepis, rodzina się zajadała !!!

Zgłoś 19.03.2010 Raz Putin,

Że nakarmi i rozgrzeje to rozumiem!

Zgłoś 19.03.2010 mmx

a gdzie czosnek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś 24.03.2010 oliwawkraty

To prawda - bez czosnku nie uchodzi, no nie uchodzi!

Zgłoś 24.03.2010 oliwawkraty

To prawda - bez czosnku nie uchodzi, no nie uchodzi!

Zgłoś 24.03.2010 Iga

Fajna ta zupka, fasolowa zawsze mi smakuje.

Zgłoś 13.05.2010 ell24

właśnie gotuję:) zobaczymy co z tego wyjdzie, ale zapowiada się smakowicie:)

Zgłoś 30.03.2011 ziut

jutro będę gotował ale co z tego wyjdzie

Zgłoś 27.04.2012 Ada

Moją fasolową dodatkowo doprawiam przyprawą Pieprz Cayene dla odrobiny pikanterii :) i dodaję dwie małe łyżeczki koncentratu pomidorowego dla kolorytu. Zupa również jest smaczna i cała moja rodz... Pokaż więcej

Moją fasolową dodatkowo doprawiam przyprawą Pieprz Cayene dla odrobiny pikanterii :) i dodaję dwie małe łyżeczki koncentratu pomidorowego dla kolorytu. Zupa również jest smaczna i cała moja rodzina się nią zajada... chyba że z głodu im tak smakuje... muszę to sprawdzić :)

Zgłoś 27.12.2016 fasol

Do takich zup świetnie pasuje bulion drobiowy Krakus. niedawno go odkryłem i moje zupy nabrały zupełnie innego smaku.