Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Bliny (kuchnia rosyjska)

Tekst i foto Ewa Kubicka 09.01.2005

Najpopularniejsze spośród drożdżowych placków. Bliny bywają różne. Ta nazwa określa całą rodzinę placków;
gryczanych, ziemniaczanych, drożdżowych i tych, które my nazywamy po prostu plackami. Wybrałam te najbardziej
lubiane, z charakterystycznym smakiem gryki w połączeniu z mąką pszenną. Powinny być dość płaskie,
ale jednocześnie lekkie i wyczuwalnie pulchne. Najbardziej smakują ze szlachetnymi dodatkami.
W Polsce znane od bardzo dawna. Do tego stopnia, że M. Monatowa podaje w swojej książce kucharskiej przepis
na pyszne polskie bliny, którego receptura różni sie minimalnie od receptury z rosyjskich książek kucharskich.




Dawniej bliny pieczono w piecu. Dzisiaj smaży się je na małych patelenkach przeznaczonych specjalnie do tego celu.
Nie rezygnujmy z robienia blinów, jeśli takich patelni nie posiadamy. Sam blin jest dość prosty w smaku.
Pełnego czaru nabiera z różnymi dodatkami. W zależności od zasobności naszej kieszeni i fantazji. Najlepiej,
gdy podczas podawania blinów na kolacji z udziałem gości mamy kogoś, kto może je dosmażać na bieżąco
i donosić gorące z kuchni. Chociaż może to być pomysł na wspólne gotowanie i jedzenie. Co podajemy
do blinów? Czytaj w przepisie "Dodatki do blinów".
Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
48 złprosty240 min.średnio dużo

Składniki:

- 25 dkg mąki pszennej,
- 20 dkg mąki gryczanej,
- 1/2 litra mleka,
- 3 jaja,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 2 łyżeczki cukru,
- 3 dkg drożdży (w zimie może być 4 dkg),
- 2 łyżki roztopionego masła,
- tłuszcz do smażenia (słonina lub masło).

Jak przyrządzić?

1) Drożdże rozczyniamy z połową ciepłego mleka i połową pszennej mąki. Wyrabiamy przez chwilę
do uzyskania jednolitej konsystencji. Przykrywamy i stawiamy w zacisznym, ciepłym miejscu.
Czekamy, aż rozczyn podwoi swoją objętość. W zależności od temperatury otoczenia i jakości drożdży
może to trwać nawet ok 40 min.




2) Gdy rozczyn już podrósł dodajemy stopione masło, sól i cukier. Następnie utarte żółtka. Wyrabiając
dodajemy mąkę (oba rodzaje) i nieco ciepłego mleka. Gdy ciasto stanie się gładkie i elastyczne rozprowadzamy
je resztą mleka. Odstawiamy przykryte ciasto ponownie do wyrośnięcia. Czekamy, aż podwoi objętość. Trwa to ok. 2-3 godz.




3) Po tym czasie ubijamy białka jajek na sztywną pianę i dodajemy do wyrośniętego ciasta. Delikatnie mieszamy
całość i jeszcze na chwilę pozostawiamy pod przykryciem. Ciasto nieco opadnie po tej operacji, ale za chwilę wróci
do dawnego stanu.




4) Bliny można smażyć na specjalnych małych patelenkach. Równie dobre wychodzą na zwykłej patelni.
Patelnię należy dobrze rozgrzać i wyprażyć na niej nieco soli. Potem smarujemy ją słoniną lub masłem - cienką warstwą.
Nakładamy ciasto jak na płaski placek (ok. 5 mm) i smażymy do zrumienienia po obu stronach. Powinien leciutko
podrosnąć. Po usmażeniu składamy na ogrzany talerz, owinięty lnianą serwetką.

Jak podawać?

Podajemy jak najprędzej. Najsmaczniejsze są prosto z patelni. Zawinięte w serwetę - klasyczny sposób podania
- zatrzymają nieco dłużej ciepło. Dodatki do blinów są najprzeróżniejsze (patrz przepis - dodatki do blinów).
Począwszy od tych najwykwintniejszych, po posypanie cukrem.

Uwagi:

Klasyczny rozmiar blina jest wielkości talerzyka od filiżanki. Ja smażę bliny nieco mniejsze - na dwa kęsy.
Wydają mi się poręczniejsze w jedzeniu. Pozwalają często zmieniać dodatki, któych powinno być sporo.
<br><br>
Ciasto, którego nie usmażyliśmy, może spokojnie zostać użyte następnego dnia. Bliny na śniadanie - dobra rzecz.



Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 13.04.2005 Ala

Bliny na zsiadlym mleku z dodatkiem maki gryczanej i na sodzie to jest pycha a do tego koniecznie maczanie ze skwarek mleka i jajeki maki albo skwarki smietana i w to jajeczko

Wszystkim... Pokaż więcej

Bliny na zsiadlym mleku z dodatkiem maki gryczanej i na sodzie to jest pycha a do tego koniecznie maczanie ze skwarek mleka i jajeki maki albo skwarki smietana i w to jajeczko

Wszystkim smacznego

Zgłoś 10.01.2005 betsetse

Moja babka pochodzila ze wschodu ja rowniez tam bywalam i nigdy nie spotkala w tamtych stronach blinow na drozdzach. Robilo sie je na kwasnym mleku i z odrobina startego ziemniaka, surowego. Ten... Pokaż więcej

Moja babka pochodzila ze wschodu ja rowniez tam bywalam i nigdy nie spotkala w tamtych stronach blinow na drozdzach. Robilo sie je na kwasnym mleku i z odrobina startego ziemniaka, surowego. Ten wariant moze byc rowniez smaczny bliny sa pycha polecam

Zgłoś 11.01.2005 Anna

Ja tez z Kresów i jadałam bliny bez dodatku drożdży . One są poprostu pycha.

Zgłoś 11.01.2005 Waś

Bliny z ziemników zpomaczka są pycha

Zgłoś 11.01.2005 PINIO

Prawdziwe bliny są robione z tartych surowych ziemniaków , podawane z wiereszczaką .

Jadłem je całe dzieciństwo i nigdy nie zapomne ich smaku .

Zgłoś 12.01.2005 ateist

Drożdże do blinów ??? Przenigdy !!! A najlepiej podawać ze śmietaną i miodem :)

Zgłoś 13.01.2005 mateusz

Zgłoś 13.01.2005 igła

moja mama zawze robi bliny z tartych surowych ziemniakow, makii mleka chyba i cos tam jeszcze i smazy jak nalesniki a do tego jest sos ale nie potrafie powiedziec z czego, na boczku, smietana ch... Pokaż więcej

moja mama zawze robi bliny z tartych surowych ziemniakow, makii mleka chyba i cos tam jeszcze i smazy jak nalesniki a do tego jest sos ale nie potrafie powiedziec z czego, na boczku, smietana chyba i cosik jeszcze

Zgłoś 13.01.2005 kas

lol,z drozdzami,bez ziemniakow... ;/

widac ktos tu sie zna 0_o

Zgłoś 14.01.2005 simplyme

Mój dziadek pochodził z Kresów, i u mnie w domu jadlo sie bliny również na drożdżach. Z ziemniaków robiło sie placki ziemniaczane, a to coś innego.

Cytuje za autorką : Bliny bywają różne... Pokaż więcej

Mój dziadek pochodził z Kresów, i u mnie w domu jadlo sie bliny również na drożdżach. Z ziemniaków robiło sie placki ziemniaczane, a to coś innego.

Cytuje za autorką : Bliny bywają różne. Ta nazwa określa całą rodzinę placków; gryczanych, ziemniaczanych, drożdżowych i tych, które my nazywamy po prostu plackami.

Czy to rozwiewa watpliwosci? Bliny to po prostu placki, kwestia tego jak kto w domu co nazywal...

No wiec ja wyroslam na drozdzowych blinach ,ale nie byly takie ciemne jak te na zdjeciach, i nie powiedzialabym rowniez ze sa proste w wykonaniu...Bo jak inaczej wytlumaczyc fakt, ze NIKT nie potrafi ich zrobic tak jak dziadek , babci jeszcze jako tako wychodzily, chociaz jest swietna kucharka, ale to juz nie to...

U mnie jadało sie bliny z "maczałką" (taki krem z jajek i mleka na wędzonce -pycha) zagryzając kiszonym ogóreczkiem :)

Zgłoś 14.01.2005 milax

Wiosną byłam u znajomych na Litwie. Tam jadłam bliny z tartych ziemniaków w środku z miesem mielonym. hmmmmm pycha

Zgłoś 15.01.2005 jola

a u mnie mama robi najpyszniesze bliny z.......cukrem.Gdy jeszcze skwierczą,bo sa prosto z patelni- posypujesz cukrem i chrupiesz !Te bliny są bez cebulki,tylko z jajkiem i mąką szymanowska.Pyc... Pokaż więcej

a u mnie mama robi najpyszniesze bliny z.......cukrem.Gdy jeszcze skwierczą,bo sa prosto z patelni- posypujesz cukrem i chrupiesz !Te bliny są bez cebulki,tylko z jajkiem i mąką szymanowska.Pycha!!!!

Zgłoś 16.01.2005 zy wruocławiam

Tak, to miało miejsce przed ok. 20 laty. Moja matka zrobiła bliny chyba takie właśnie jak w podanym o2 przepisie. Była mąka gryczana i drożdźe. Fantastyczne....

Zgłoś 17.01.2005 optymistka-wodnik

a co to za nazwa? "bliny" ? nie znacie polskiego odpowiednika?

prosta sprawa! nazwa: placki ziemniaczane***

nie mniej...nie wiecej,,a nie jakies tam,,bliny,,hehe

... Pokaż więcej

a co to za nazwa? "bliny" ? nie znacie polskiego odpowiednika?

prosta sprawa! nazwa: placki ziemniaczane***

nie mniej...nie wiecej,,a nie jakies tam,,bliny,,hehe

jajko, maka i ziemniaki surowe starte plus ciut soli + olej do smazenia

PLACKI ZIEMNIACZANE -nie ma nic prostszego na swiecie :-)))))

a smakuje lepiej niz DELIKATESY

POZDRAWIAM kulinarnie:-))))))))) A. optymistka-wodnik

Zgłoś 18.01.2005 Kasiunia

Moja Babcia również pochodzi z Kresów. Bliny robiła na kwaśnym mleku, a do spulchniania dodawała sody i żadnych pyrów. Były pycha, a jedliśmy je zazwyczaj ze skwarkami maczane w tłuszczu, w któr... Pokaż więcej

Moja Babcia również pochodzi z Kresów. Bliny robiła na kwaśnym mleku, a do spulchniania dodawała sody i żadnych pyrów. Były pycha, a jedliśmy je zazwyczaj ze skwarkami maczane w tłuszczu, w którym się smażyły, a jeśli była to i z kiszoną kapustą. Pyszne są też z kwaśną śmietaną. Z plackami ziemniaczanymi bliny nie mają nic wspólnego-przynajmniej te, które robiła moja Babcia.

Zgłoś 18.01.2005 Krzysiek

NAJLEPSZE BLINY SĄ Z KAWIOREM!!!!!!!!!!!!!!!!BIELUGA!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Zgłoś 19.01.2005 mirka

jestem z kresów, u nas bliny robiono zgodnie z podanym przepisem i podawano z wereszczaką - podsmażony, grubo krojony świeży boczek ze zrumienioną niewielką ilością mąki i zalany gęstą, kwaśna ś... Pokaż więcej

jestem z kresów, u nas bliny robiono zgodnie z podanym przepisem i podawano z wereszczaką - podsmażony, grubo krojony świeży boczek ze zrumienioną niewielką ilością mąki i zalany gęstą, kwaśna śmietaną. Opcja bogatsza śledź z cebulką i śmietaną i jeszcze bogatsza - kawior. Oczywiście najlepiej smażyć w piecu chlebowym po sjończonym upieczeniu chleba. Na Bialorusi podawano bliny ziemniaczane, ale nie jest to to samo co placki ziemniaczane. Jedne i drugie są pyszne, Kuchnia kresowa nie ma sobie równej.

Zgłoś 22.01.2005 Anka

Zgadzam sie absolutnnie z Kasiunią. Moja babcia pochodzi z Wilna i robi najlepsze bliny. nie mają one nic wspólnego z drożdżami, ani ziemniakami. ta kuchnia była bardzo uboga i bliny robiło sie ... Pokaż więcej

Zgadzam sie absolutnnie z Kasiunią. Moja babcia pochodzi z Wilna i robi najlepsze bliny. nie mają one nic wspólnego z drożdżami, ani ziemniakami. ta kuchnia była bardzo uboga i bliny robiło sie z mąki, kwaśnego mleka, odrobiny sody i soli. a jadło sie je ze zmażonym boczkiem i cebulką, maczane w tłuszczu, można było wbic do tego jajko i podsmażyc na sadzone. to są prawdziwe wileńskie bliny. może nie jest to kuchnia rosyjska, ale napewno litewska. Bardzo smaczna i łatwa. Polecam.

Zgłoś 22.01.2005 Ewa

U mnie babcia gotuje placki z surowych ziemniaków i dodaje mąkę sól i inne przyprawy. Pycha. Lubie jeszce placki z jabłkami. PYCHA. Pozdrowienia

Zgłoś 24.01.2005 mała lejdi pank

Hmmm narobiłam sobie smaka na bliny ale mam jeden problem.. nigdzie nie mogę dostać mąki gryczanej, co więcej panie w sklepach nawet nie wiedzą o co istnieniu takiej mąki :( pomóżcie.... w jakic... Pokaż więcej

Hmmm narobiłam sobie smaka na bliny ale mam jeden problem.. nigdzie nie mogę dostać mąki gryczanej, co więcej panie w sklepach nawet nie wiedzą o co istnieniu takiej mąki :( pomóżcie.... w jakich sklepach kupujecie ową mąkę? Ewentualnie czy można zrobić bliny z samej mąki pszennej? Ech tylko to już pewnie nie ten sam smak będzie.. :(

Zgłoś 24.01.2005 basia 2005-01-24 16

Zgłoś 24.01.2005 basia 2005-01-24 16;50.

Mąkę gryczaną można kupić w sklepach ze zdrową żywnością

Zgłoś 26.01.2005 iwona

do milax - bliny z mięsem w środku to nie bliny a kartacze. a poza tym blin to nie to samo co placek ziemiaczany - główna róźnica to ta, że blin jest mączny a placek ziemniaczany jest... ziemnia... Pokaż więcej

do milax - bliny z mięsem w środku to nie bliny a kartacze. a poza tym blin to nie to samo co placek ziemiaczany - główna róźnica to ta, że blin jest mączny a placek ziemniaczany jest... ziemniaczany :) a ja polecam wszystkim zrobienie sobie babki ziemniaczanej. starte ziemniaki (3-5 kg), odrobina oleju, soli, pieprzu i koniecznie majeranek. trzeba to wlać do blachy i piec w piekarniku ok 2 godz. widać kiedy jest gotowa - ładnie zarumienia się góra. mozna tez robić w prodiżu. w zasadzie jest to taki wieeelki placek ziemniaczany, ale smakuje duużo lepiej. mozna zjeść z keczupem, lub cukrem lub - mój ulubiony sposób - ze śmietaną. mniaaam. u mnie na mazurach zawsze robiło się babkę po ubiciu świniaka. ze świeżymi skwarkami.

Zgłoś 28.01.2005 Olga

Jestem Rosjanką ale nigdy nie słyszałam o blinach na drożdżach...bliny się robi na mleku (ewentualnie proporcja 50/50 z wodą) a do usmazonego blina może być każde nadzienie. Smaczne są!

... Pokaż więcej

Jestem Rosjanką ale nigdy nie słyszałam o blinach na drożdżach...bliny się robi na mleku (ewentualnie proporcja 50/50 z wodą) a do usmazonego blina może być każde nadzienie. Smaczne są!

Zgłoś 29.01.2005 mała lejdi pank

no to już mam pojedzone :( u nas są tylko sklepy ze zwykłą niezdrową żywnością :(:(:( a do krakowa nie pojadę szukać mąki

;( no cóż życie jest okrutne czasami

Zgłoś 29.01.2005 jura

starte ziemniaki +starta cebula+sól +pieprz+śmietana kwaśna+mąka ziemniaczana i żytnia .Wlać do brytwanki ,upiec w piekarniku ,podawać z różnymi dodatkami wg.uznania nawet z dziewczyną !!!!!!!!!... Pokaż więcej

starte ziemniaki +starta cebula+sól +pieprz+śmietana kwaśna+mąka ziemniaczana i żytnia .Wlać do brytwanki ,upiec w piekarniku ,podawać z różnymi dodatkami wg.uznania nawet z dziewczyną !!!!!!!!!!!!

Zgłoś 01.02.2005 patbrat

małą lejdi pank:

wez kasze gryczaną do wyczyszczonego mlynka do kawy, uruchom mlynek i pradawnym slowianskim zwyczajem po chwili otrzymasz...nie, nie bliny, ale na pewno make gryczana;) ... Pokaż więcej

małą lejdi pank:

wez kasze gryczaną do wyczyszczonego mlynka do kawy, uruchom mlynek i pradawnym slowianskim zwyczajem po chwili otrzymasz...nie, nie bliny, ale na pewno make gryczana;) usmiechnij sie - jednak zjesz bliny

Zgłoś 01.02.2005 Ela

Moja rodzina pochodzi z wieleńszczyzny i bliny były robione z mleka zsiadłego i mąki(są one bardzo podobne do obecnych naleśników), na stole stał cały stos tych placków i do tego babcia robiła w... Pokaż więcej

Moja rodzina pochodzi z wieleńszczyzny i bliny były robione z mleka zsiadłego i mąki(są one bardzo podobne do obecnych naleśników), na stole stał cały stos tych placków i do tego babcia robiła wspaniałą wieraszczakę, bliny zwijalo się w rulonik i maczało w gęstej zawiesinie z jajek, skwarek, mąki i kwaśnej śmietany a tłuszcz ściekał po palcach. Pychota. Ostatni raz jadłam je w 88 r będąc w gościnie u rodziny w Wilnie. Niestety babcia zmarła i nie nauczyłam się robić wieraszczaki.

Zgłoś 01.02.2005 piotrek

Kiedyś jadłem bliny z tzw maczanką wysmażony boczek pokrojony w kostkę dodawało sie jajko i śmietanę, pycha, ale z samą śmietaną też są niezłe

Zgłoś 03.02.2005 mirka

mąkę gryczaną kupuję na bazarze przy ul. Banacha w Warszawie w budzie, w której można nawet kupić dawno zapomnianą kaszę krakowską. Czasami przywożą znajomi z Białorusi, a raz nawet kupiłam w Lu... Pokaż więcej

mąkę gryczaną kupuję na bazarze przy ul. Banacha w Warszawie w budzie, w której można nawet kupić dawno zapomnianą kaszę krakowską. Czasami przywożą znajomi z Białorusi, a raz nawet kupiłam w Lund w Szwecji.

Zgłoś 03.02.2005 jerzy

kocham ludzi ktorzy kochaja wschodnia kulture. kulinarna tez

Zgłoś 05.02.2005 maks

Widze że niektórzy nie widzą różnicy między blinami a plackami ziemniaczanymi....he he he...

Zgłoś 05.02.2005 toja

bliny są przepyszne.moja babcia robi najlepsze.dodatek do nich to jajko smażone z boczkiem,takie z rzadkim żółtkiem.pycha strasznie tucząca.

Zgłoś 06.02.2005 Andi

Kto to widział -bliny z drożdżami??????????????

Zgłoś 11.02.2005 Kszystek

no cze! są fajne!

Zgłoś 12.02.2005 Lunia

Ehm... chyba musze zamiast do Polski, do Wilna jechac :D. Prawie przez cale dotychczasowe zycie mieszkalam na pograniczu z Litwa, ale jednak nie mialam okazji zjesc zachwalanych przez Was wilens... Pokaż więcej

Ehm... chyba musze zamiast do Polski, do Wilna jechac :D. Prawie przez cale dotychczasowe zycie mieszkalam na pograniczu z Litwa, ale jednak nie mialam okazji zjesc zachwalanych przez Was wilenskich blinow. Jak tylko dotre do Polski, musze zagladnac do litewskiej restauracji ;)

Pozdrawiam

Zgłoś 12.02.2005 Anna

Czesc! zyje w Rosji dla tego wiem co znacza bliny po rosyjsku! zawsze robimy bliny z drozdzami. one sa bardzo smaczne z kawiorem. ale jak rozumiecie nie jedziemy je co dzien!

zwyczajne j... Pokaż więcej

Czesc! zyje w Rosji dla tego wiem co znacza bliny po rosyjsku! zawsze robimy bliny z drozdzami. one sa bardzo smaczne z kawiorem. ale jak rozumiecie nie jedziemy je co dzien!

zwyczajne jedziemy te bliny ze smietana lub z dzemem.

ale jest jeszcze jeden rodzaj blinow bez drozdziej! one sa tonsze niz bliny na drozdzach. robimy je z miesem(sercem),z tworogiem,z ryba. nie wszystkie kobiety moga gotowac te bliny,bo trudnie jest!

u nas przed Wielkim Postem jest taki tygodzien ktory nazywa sie Maslenica! w tamtym tygodniu jedzieme co dzien bliny na drozdzach i nie!to jest taki zwyczaj!

Bliny &#1103; ziemiakow,to jest nacjonalnie danie Bailorusji.

na razie

przepraszam za bledy

Zgłoś 13.02.2005 Mirek

Polecam placki ziemniaczane z dzemem pychota! lub chlebem cieniutko krojonym idelany zapychacz :-)

Zgłoś 17.02.2005 frasia

Bliny są rewelacyjne! Gorąco polecam.

Chociaż pochodzę ze wschodu, to pierwszy raz je jadłam :)

Zgłoś 23.02.2005 Tesia

Bliny są pyszne ale bardzo kaloryczne.Kiedyś zawsze robiła moja mama w niedzielę na śniadanie. Teraz ja robię je osobiście od czasu do czasu, później mam wyrzuty sumienia, że tak się objadam. To... Pokaż więcej

Bliny są pyszne ale bardzo kaloryczne.Kiedyś zawsze robiła moja mama w niedzielę na śniadanie. Teraz ja robię je osobiście od czasu do czasu, później mam wyrzuty sumienia, że tak się objadam. To placki z ziemniaków wielkością przypominające naleśniki żeby były pulchniejsze dodaję sodę z mlekiem.Jemy je z "pomaczką" (podsmażony boczek z cebulką mąką i mlekiem, taki gęsty biały pyszny sos).

Teraz jestem na diecie odchudzającej!

Zgłoś 27.02.2005 pencon

Bliny to bliny a placki ziemniaczane to placki ziemniaczane. Tyle, że rosyjska kuchnia to prostota i (zresztą jak i każda inna) własna pomysłowość. Plącząc się od lat po krajach za Bugiem niejed... Pokaż więcej

Bliny to bliny a placki ziemniaczane to placki ziemniaczane. Tyle, że rosyjska kuchnia to prostota i (zresztą jak i każda inna) własna pomysłowość. Plącząc się od lat po krajach za Bugiem niejednokrotnie w róznych wioskach jadłem wersję: ciasto na bliny+starte ziemniaki. Zwykle same byle tłuste, czasem ze śmietaną a czasem z cukrem. Rzecz w tym, zeby skuteczniej wypełniało brzuszek. A generalnie, w tak biednych rejonach chodzi głównie właśnie o ten efekt. Rzecz w tym by najeść się smacznie i tanio. I w tym przoduje pyszna kuchnia rosyjska. Co nie znaczy, że nie jada się tam wykwintnie, ale o tym przy innej okazji. Pozdrawiam wszystkich miłośników tych rejonów i tego co tam się ku olbrzymiej przyjemności jedzącego jada.

Zgłoś 03.03.2005 ......

Bliny to nie jest kuchnia rosyjska. To nasza kresowa polska potrawa

Zgłoś 08.03.2005 ika

Zgłoś 08.03.2005 ika

make gryczana

mozna dostac w sklepach spozywczych kupilam w szpetalu kolo wloclawka

Zgłoś 13.03.2005 Jaro__szcz

Mama mojego kolegi robi bliny sa najlepsze na świecie wie o tym i gdy tylko robi je zawsze mnie zaprasza

Zgłoś 21.04.2005 HEYA

moja babcia robiła bliny tak jak w przepisie i wyszły pysznie ja robiłam z ziemniakami i były równie dobre. heja banana

Zgłoś 04.05.2005 ukrainoczka

No cóż...Na Ukrainie i w Rosji placuszki z siadłego mleka i mąki + jajka, cukier,sól wdzięcznie się zwą "oładji", "oładuszki" (Oładuszki, oładuszki! Gdie byli? U babuszki...)... Pokaż więcej

No cóż...Na Ukrainie i w Rosji placuszki z siadłego mleka i mąki + jajka, cukier,sól wdzięcznie się zwą "oładji", "oładuszki" (Oładuszki, oładuszki! Gdie byli? U babuszki...) Pyszne, tanie, z dżemem, cukrem, miodem...Mniam... Robiła je moja mama...Od 8 lat nie żyje, a pamiętam ich smak...

Zgłoś 14.02.2006 Joanna

a wlasnie, ze prawdziwe bliny to tez na drozdzach i z maka gryczana najpyszniejsze sa podawane ze smietana i lososiem po prostu pycha a placki ziemniaczane to polacki, ziemniaczane, u nas bledni... Pokaż więcej

a wlasnie, ze prawdziwe bliny to tez na drozdzach i z maka gryczana najpyszniejsze sa podawane ze smietana i lososiem po prostu pycha a placki ziemniaczane to polacki, ziemniaczane, u nas blednie nazywane blinami

buzka i smacznego

Zgłoś 22.10.2005 Marta

Jezu jak to wszystko pysznie wygląda!! Ja mam babcie ze wschodu i zawsze chciałam nauczyć się gotować jak ona :) Chyba muszę wkońcu sama zabrać się trochę za gotowanie :)

Miło było by pr... Pokaż więcej

Jezu jak to wszystko pysznie wygląda!! Ja mam babcie ze wschodu i zawsze chciałam nauczyć się gotować jak ona :) Chyba muszę wkońcu sama zabrać się trochę za gotowanie :)

Miło było by przyrządzić sobie takie placki ziemiaczane zawsze wtedy kiedy miało by się na to ochotę :)

Mam prośbę jeśli ktoś lubi się dzielić wiedzą o kulinarii, albo również ma zdolną babcie i lubi pisać e-maile to miło by było gdyby mi podesłał jakiś pyszny przepis :) martusa83@o2.pl

do usłyszenia :)

Zgłoś 07.11.2005 Szymek

ZSRR a teraz Rosja ma dobry PR. Bliny to również Polska potrawa. Na wschodnich kresach Rzeczypospolitej blinami nazywa się racuchy.

Zgłoś 04.12.2005 Martana

Ja mam tylko jedno pytanie do wszystkich, ktorzy jak malenkie kurczaki staracie sie zabic slonia - czy autorka wspomniala cokolwiek o ziemniakach w swoim przepisie?

Leczcie sie z komplek... Pokaż więcej

Ja mam tylko jedno pytanie do wszystkich, ktorzy jak malenkie kurczaki staracie sie zabic slonia - czy autorka wspomniala cokolwiek o ziemniakach w swoim przepisie?

Leczcie sie z kompleksow.

Zgłoś 16.02.2007 lu

Bliny to bliny a placki to placki. Ruskie / nie rosyjskie / blin to DROZDZE. mąka gryczana i pszenna. Bez tego to nie bliny. Inne przepisy z ziemniakami itp są może dobre ale dotyczą innej potra... Pokaż więcej

Bliny to bliny a placki to placki. Ruskie / nie rosyjskie / blin to DROZDZE. mąka gryczana i pszenna. Bez tego to nie bliny. Inne przepisy z ziemniakami itp są może dobre ale dotyczą innej potrawy. Wiem co piszę bo bywając często w ojczyźnie blinów często je jadam. A dodatlki to kawior, jajko na twardo masełko do polania i może ale nie musi być śmietana. Smacznego :)

Zgłoś 02.02.2007 Liluś 27

ponieważ nie lubię kaszy i mąki gryczanejn robię bliny z przepisu mojej babci ,któta pochodziła z pod Wilna są rewelacyjne ,tanie i proste w wykonaniu: 4 duże ziemniaki zetrzeć na drobnej tarce ... Pokaż więcej

ponieważ nie lubię kaszy i mąki gryczanejn robię bliny z przepisu mojej babci ,któta pochodziła z pod Wilna są rewelacyjne ,tanie i proste w wykonaniu: 4 duże ziemniaki zetrzeć na drobnej tarce dodać ok.05 kg. mąki ,rożcięczyć to sertawką lub wodą z cytryną(kiedyś cytryna była rarytasem a dziś serwatka ) do konstyntencji ciasta naleśnikowego na koniec dodać łyżeczke sody ,wymieszać.Smażyc na patelni przesmarowanej słoniką(warunkiem udania tych blinów jest dobra patelnia ) gorące podajemy z masem zawinięte w rulonik,z jajkiem sadzonym (maczane) lub rewelacja cienko pokrojoną schłodzoną i zmrożoną słoninką. Moi goście z zagranicy nazwali to delikates.SMACZNEGO

Zgłoś 11.12.2008 Jackie

Ja sama ciagle regularnie robie bliny te... wedlug mnie prawdziwe, a nie nalesnikowe. Mieszkam na Wyspach Kanaryjskich i czesto robie i zapraszam przyjaciol na kulinarne wieczory i wszyscy znajo... Pokaż więcej

Ja sama ciagle regularnie robie bliny te... wedlug mnie prawdziwe, a nie nalesnikowe. Mieszkam na Wyspach Kanaryjskich i czesto robie i zapraszam przyjaciol na kulinarne wieczory i wszyscy znajomi, Hiszpanie, Niemcy, Holendrzy uwazaja je za pysznosc.

To prawda, blinow jest wiele rodzajow, ale te prawdziwe z kresow jak w kilku komentarzach opisujecie sa zawsze z maki przennej i gryczanej na drozdzach i smazy sie je nie na oleju a na suchej patelni posmarowanej skorka ze sloninki na zloty kolor z dwoch stron. Jako dodatek wiereszczaka z jajek,mleka,maki,wedzonego boczku (nazywana tez pomaczka) albo z uduszona wieprzowinka do miekosci rozdrobniona w sosie z zasmaszki .... i wtedy odrywamy kawalek blina i maczamy w tych "pomaczkach" pycha!!1

Moi rodzice pochodzili z Kresow, jak zawsze pamietam (a sama mam juz 66 lat) moja Babcia jak pytalam "co dzis na obiad"...

odpowiadala " blincy kap cycki rosli "..... wszystkim odwiedzajacym ta strone zycze smacznego !

Zgłoś 06.10.2009 karmel1989

kolego, który nazwał bliny racuchami jesteś w błędzie, racuchy to całkiem co innego... nie wiem jak je się robi, ale mamie i babci wychodzą pyszne :) P.S. jestem ze wschodu

Zgłoś 05.12.2007 izydor

Nie wiem jak je nazywać!

Pochodzą z gminy Traby, pow Wołożyn, wojew. Nowogródek.

Tam je nazywano po prostu blinami a przepis jak niżej:

B L I N Y

Kilka zie... Pokaż więcej

Nie wiem jak je nazywać!

Pochodzą z gminy Traby, pow Wołożyn, wojew. Nowogródek.

Tam je nazywano po prostu blinami a przepis jak niżej:

B L I N Y

Kilka ziemniaków, 1 cebulę utrzeć na tarce do ziemniaków. Do tej masy dodać 1 &#8211; 2 jajka, 3 łyżki mąki pszennej. Masę wyrobić dodając odrobinę proszku do pieczenia (1/4 łyżeczki do herbaty), solimy. Smażyć na patelni smarowanej kawałkiem słoniny. Jeśli przygotowujemy masę wcześniej (wieczorem na dzień następny &#8211; rano) to zamiast proszku dajemy drożdże piekarskie. Końcówkę masy &#8211; około 1 łyżki wazowej pozostawiamy do zagęszczenia sosu do blinów ( niekoniecznie ale najlepiej).

Sos do blinów robimy według własnego uznania. Najlepiej np.: kilka plastrów surowego boczku lub słoniny oraz mięso pokrojone w kostkę (np. łopatka, karkówka ) smażymy na kolor złoty, dodajemy cebulę pokrojoną w paski, którą zeszkliwiamy. Zasmażamy 1-dną łyżkę mąki ( zarumieniamy !) i dodajemy masę na bliny wymieszaną z małą ilością mleka. Następnie dodajemy mleko aż do uzyskania odpowiedniej gęstości sosu. W trakcie przygotowywania sosu dodajemy sól do smaku i inne przyprawy według indywidualnych upodobań.

Jako surówkę najlepiej podajemy kiszoną kapustę z dodatkiem startych jabłek, cebuli surowej ( startej lub w kostkę ) i inne dodatki według upodobań oraz pieprz i oliwę.

Przepis według Genowefy STANIEWICZ z d. OLECHNOWICZ

Zgłoś 05.12.2007 Izydor

Zapomniałem dodać, że od lat serwuję tą potrawę rodzinie /i nie tylko!/ bez żadnych perturbacji przy wykonaniu. Piekę na patelni posmarowanej słoninką jeden placek na całą patelnię o grubości ca... Pokaż więcej

Zapomniałem dodać, że od lat serwuję tą potrawę rodzinie /i nie tylko!/ bez żadnych perturbacji przy wykonaniu. Piekę na patelni posmarowanej słoninką jeden placek na całą patelnię o grubości ca 5-6 mm /patelnia ok. 22 cm/. Piekę cały stos kładąc na talerzu, który trzymam w piekarniku nastawionym na temp ok. 45-50 st. Celsiusa. Po wykonaniu sosu podaję ciepłe na stół i jemy je odrywając kawałki nabijane na widelec w formę pozwalającą na zabranie sosu z mięsem.

Doskonałe są wyziębione i podsmażone pocięte w kawałki w dniu następnym z tym samym sosem a nawet bez sosu.

Oryginalnie te bliny były pieczone w czasie przygotowywania pieca chlebowego do wypieku na patelniach bezuchwytowych stojących na trójnogach tak, że blin piekł się jednocześnie z góry i dołu /żar od spodu a płomienie od góry/ co nasycało je jednocześnie niepowtarzalnym zapachem i smakiem. Niestety to już bezpowrotnie minęło. Nadmienię, że do manewrowania tymi bezuchwytowymi patelniami służył specjalny żelazny uchwyt na drążku długości ca 1-1,2 m zwany tam miejscowo "czepioła".

To tyle! Smacznego!

Zgłoś 25.01.2008 magda

To nie sa bliny. Bliny robi sie ze startych surowych ziemniakow.

Zgłoś 29.02.2008 Marta

Według mojej rodzinnej tradycji bliny robi się ze startych surowych ziemniaków,mąki,jajka i szczypty soli.Kształtem przypominają placki ziemniaczane również tak je można nazwać bo widzę że są na... Pokaż więcej

Według mojej rodzinnej tradycji bliny robi się ze startych surowych ziemniaków,mąki,jajka i szczypty soli.Kształtem przypominają placki ziemniaczane również tak je można nazwać bo widzę że są na ten temat różne wersje .Do tego jest tak zwana MACZAŁKA ,którą robi się mniej więcej w taki sposób : Smaży się na smalcu pokrojoną w kostki karkówkę,aż się ładnie zarumieni po czym dusi aby puściła soczek :) następnie dodaje się słodkiej śmietany i tylko soli ,to wszystko musi się gotować aż osiągnie gęstą konsystencję ale również nie za bardzo ,w razie czego można dodać niewielką ilość mleka.Smaży się na patelni jajko sadzone i podaje się je na głębokim talerzu nalewa się do niego MACZAŁKĘ i ugniata jajko .Bliny lub placki ziemniaczane macza się w maczałce .Pyyyycha naprawdę polecam .Mój tato tak nam gotował bo nauczyła ich jego babcia ,ale niestety takich dobrych jak on to nikt nie robi ,a samej gorzej mi wychodzą :-)

Zgłoś 27.04.2008 Olka

Ja polecam placki ziemniaczane z jogurtem naturalnym i cukrem lub racuchy z jabłkami...:) pycha!!

Zgłoś 24.05.2008 bengo

Mąkę gryczaną można sobie zrobić samemu mieląc kaszę gryczaną np. w elektrycznym młynku do kawy.

Zgłoś 05.03.2011 ona

właśnie spróbowałam tego przepisu tyle że bez mąki gryczanej bo nie udało mi się takiej kupić - wyszły równie dobre! :) polecam z jablkami i śmietaną :)

Zgłoś 10.01.2012 Aldona

witam,

moja Babcia zawsze robiła bliny, jednak nigdy nie dodawała do nich drożdży ani mąki gryczanej. Pochodzimy z Białorusi. Napiszę Wam pobieżnie przepis, bo wychodzą przepyszne. I odkąd... Pokaż więcej

witam,

moja Babcia zawsze robiła bliny, jednak nigdy nie dodawała do nich drożdży ani mąki gryczanej. Pochodzimy z Białorusi. Napiszę Wam pobieżnie przepis, bo wychodzą przepyszne. I odkąd Babcia zmarła, nie spotkałam nikogo, kto mógłby mi takie danie zrobić:

ziemniaki starte jak do placków ziemniaczanych, mąka, odrobina kefiru lub serwatki z łyżeczką sody oczyszczonej, sól. Do ziemniaków wsypujemy mąkę, serwatkę podgrzewamy z sodą, wlewamy do startych ziemniaków i mąki, dodajemy odrobinę soli, mieszamy. Smazymy na rozgrzanej patelni posmarowanej odrobiną słoniny. Do tego Babcia robiła tzw. maczadło: trochę boczku, trochę miesą, solimy, pieprzymy i smazymy. Dodajemy pokrojoną cebulę, przykrywamy i dusimy do miękkości, to tego wlewamy kwaśną śmietanę i przez kilka minut gotujemy. I jemy. Bliny jemy rękoma, maczając w maczadle. Efekt jest super. Smaki mojego dzieciństwa.

Zgłoś 10.03.2012 Iza

Moja rodzina pochodzi ze wschodu (wileńszczyzna) i przysmakiem mojego dzieciństwa są bliny ziemniaczane. I tak robimy rozczyn z wody, drożdży i mąki (żadnych jajek ani mleka). Gdy to podrośnie ... Pokaż więcej

Moja rodzina pochodzi ze wschodu (wileńszczyzna) i przysmakiem mojego dzieciństwa są bliny ziemniaczane. I tak robimy rozczyn z wody, drożdży i mąki (żadnych jajek ani mleka). Gdy to podrośnie starkujemy do tego ziemniaki (oczka tarki do ziemniaków) ale nie za dużo, gdyż to nie są placki ziemniaczane, i znowu ciasto ma wyrosnąć (oczywiście solimy do smaku). Solidną patelnię rozgrzewamy i nacieramy słoninką i smażymy bliny (nie grube). Do tego dwa sosy:

1. Jajka smażymy na patelni, a gdy się białka zetną zalewamy śmietaną i solimy do smaku. Całość mieszamy i jeszcze chwilę smażymy

2 Białą kiełbasę, żeberka lub nawet mało tłusty boczek smażymy na patelni a następnie podlewamy wodą i dusimy (do smaku listek laurowy) i zagęszczamy na koniec mąką. Surówka z kiszonej kapusty. Smacznego

ps Widzę różne warianty tego dania i ciesze się, że ktoś jeszcze zna tą kresową potrawę.

Zgłoś 10.03.2012 Iza

I nie plećcie, że to tylko kuchnia rosyjska, to także kuchnia polska KRESOWA, powinniśmy pielęgnować tradycje kulinarne.

Zgłoś 10.03.2012 Iza

Jeszcze można zjeść takiego zwiniętego w rulonik blina ziemniaczanego z roztopionym masełkiem i solą, tez dobre choć przyznam, że bliny to nie jest dietetyczna kuchnia ;)