Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Cordonki po mojemu

Tekst i foto Martana 16-03-2005

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
4? złśredni? min.spora

Składniki:

- 2 niewielkie piersi z kurczaka (1 piers to za przeproszeniem 2 cycki :))
- duza cebula,
- 4 plastry sera cheddar,
- 4 plastry szynki, najlepiej wedzonej,
- 2 jajka,
- bulka tarta,
- sol, pieprz, bazylia, oregano,
- oliwa.

Jak przyrządzić:

Na zmoczonej lekko desce rozbijamy mieso, zawsze tak, by w czasie rozbijania tluc strone zewnetrzna. Staramy sie uzyskac cieniutkie ale nie porozrywane i nie dziurawe kotlety. Nozem odcinamy skrawki po bokach, by uzyskac ksztalt prostokatow. Jajka roztrzepujemy w glebokim talerzu, dodajemy przyprawy (wedle uznania), mieszamy dokladnie. Cebule kroimy w cieniusienkie krazki. Na polowe kazdego kawalka miesa kladziemy kolejno: krazek cebuli (jak kotlet jest duzy to dwa), plaster szynki, plaster sera i znow cebule. Dookola nadzienia powinien byc margines brzegow ok 1.5 cm. Zamykamy kotlet druga polowa i brzegi starannie dociskamy. Obtaczamy w przyprawionym jajku i bulce tartej, jak ktos lubi to dwukrotnie. Smazymy w duzej ilosci oliwy na niewielkim ogniu pod przykryciem, kilka minut z kazdej strony. Jak mieso nabierze jasnozlotego koloru to zwiekszamy drastycznie gaz i uwaznie smazymy jeszcze chwile, by skorka sie porzadnie zrumienila, smacznego!

Potrzebne przybory:

patelnia, tluczek do miesa z gladka powierzchnia, sprawne rece

Jak podawać?

Kazdego kotleta klade na suchym lisciu salaty lodowej, pieknie wyglada. Do tego kazdy dobierze co chce, ziemniaki, salatke, makaron...

Uwagi:

Mieso nie powinno miec dziur, bo ser wyplynie i bedzie gorzki.

Czas przygotowania:

Kazdy ma inne tempo, wiec nikt nie ma reguly :)
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 30.08.2005 Martana

Murzynku, cordonki to moja wymyslona nazwa w oryginale nazywa sie to "cordon bleu". Co do robienia, zamknij oczy i wyobraz sobie, ze masz przed nosem ksiazke, ktora zamykasz, czyli pro... Pokaż więcej

Murzynku, cordonki to moja wymyslona nazwa w oryginale nazywa sie to "cordon bleu". Co do robienia, zamknij oczy i wyobraz sobie, ze masz przed nosem ksiazke, ktora zamykasz, czyli prostokat, kartki jednak sa mniejsze od okladki, wiec kiedy zamkniesz kartek nie bedzie widac. To proste na polowe prostokata z piersi kurczaka ukladasz skladniki, ktore nie wystaja poza brzegi plastra miesa a wrecz przeciwnie, sa mniejsze, potem przykrywasz "pusta polowa plastra miesa i dociskasz brzegi, poradzisz sobie:)

Zgłoś 06.02.2008 petrus74

Mięsko rozbijamy przez folie, wtedy nam się nie porwie. Rozbijamy, nie tłuczemy! I lekko mokra deska.

Jeszcze kask ochronny i rękawice bokserskie.

Pozdrawiam