Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Kotlety drobiowe po wiedeńsku

Tekst i foto Jacek 26-01-2010

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
--średni37 min.-

Składniki:

Filety z piersi kurczaka, przyprawy: sól, pieprz, czosnek, sok z cytryny, panierka: rozmącone jajka, bułka tarta, olej do smażenia.

Jak przyrządzić:

Filety rozbić na bardzo cienkie płaty. Natrzeć solą, pieprzem i czosnkiem. Najlepiej użyć świeżego (drobno posiekany, przeciśnięty przez praskę, lub roztarty wcześniej z rzeczoną solą - wg upodobań), ewentualnie zastąpić go przyprawą w kostkach Knorra. Granulowanego nie polecam. Skropić sokiem cytrynowym i wstawić do lodówki na przynajmniej kwadrans. Teraz panierujemy: najpierw tarta bułka (postarajcie się o taką grubo mieloną - sprawdza się o wiele lepiej od wszechobecnego pyłu), potem masa jajeczna i ponownie bułka. Nie żałujcie składników. Cała tajemnica owej wiedeńskości tkwi w prostej zasadzie: opłatek mięsa otoczony grubą pierzyną.
Smażyć na jasno złoty kolor, pamiętając, że drób w tej postaci nie lubi nazbyt długiego "męczenia" na patelni. Na koniec, już na talerzu, ewentualnie uszlachetnić kilkoma wiórkami masła.

Potrzebne przybory:

Tradycyjne.

Jak podawać?

Normalnie. Chyba że ktoś lubi inaczej.

Uwagi:

Najczęściej okraszam pieczarkami lekko podsmażonymi na oleju. Mniejsze sztuki pozostawiam w całości, większe dzielę na połówki. Żadnego krojenia w talarki! Uważam to za profanację. Po wstępnym podduszeniu (czytaj: zredukowaniu nadmiaru wody) odczekuję mniej więcej minutę, zestawiam z ognia, doprawiam odrobiną soli, pieprzu i... już. Grzybki mają być soczyste - skwarki nie wchodzą w rachubę.
Danie serwuję z najprostszym pure ziemniaczanym własnego pomysłu. Tłuczone kartofelki wzbogacam masłem, śmietaną i siekanym szczypiorkiem.
Całość dopełniam surówką z kapusty pekińskiej (też własnego pomysłu), ale dajmy spokój, nie wszystko musi być moje.
Improwizujcie i... smacznego:)

Czas przygotowania:

Potraktujcie ten czas bardzo, ale to bardzo orientacyjnie. W zależności od liczby gości i wszelako rozumianych okoliczności towarzyszących.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 27.01.2010 sisia

Zrobię to w piątek mojemu kochanemu na obiad,niech osądzi,potem się wypowiem

Zgłoś 28.01.2010 Vasco

A to dlaczego granulowany jest gorszy od kostek firmy, której nazwa zaczyna się na "K"??? Tak tylko z ciekawości się pytam...

Zgłoś 29.01.2010 Do Vasco

Granulowany jest zdecydowanie lepszy, ma wiecej aromaru. Natomiast kosteczki wspomnianej firmy wszystkie maja specyficzny zapach i posmak. Niczym nie przypominaja konkretne przyprawy. Wyprobuj, ... Pokaż więcej

Granulowany jest zdecydowanie lepszy, ma wiecej aromaru. Natomiast kosteczki wspomnianej firmy wszystkie maja specyficzny zapach i posmak. Niczym nie przypominaja konkretne przyprawy. Wyprobuj, a sie przekonasz.

Nie sugeruj sie Pascalem, ktory je stosuje. On musi, bo to jego sponsor.

Zgłoś 30.01.2010 Jacek

"Granulowany jest zdecydowanie lepszy, ma wiecej aromaru. Natomiast kosteczki wspomnianej firmy wszystkie maja specyficzny zapach i posmak."

Do Vasco, jeśli tak uważasz, użyj gr... Pokaż więcej

"Granulowany jest zdecydowanie lepszy, ma wiecej aromaru. Natomiast kosteczki wspomnianej firmy wszystkie maja specyficzny zapach i posmak."

Do Vasco, jeśli tak uważasz, użyj granulatu i... bon appetit.

Dopisałem jedynie sugestię do WŁASNEGO przepisu, co nie zmieni mojego przekonania o wyższości "żywego" ząbka czosnku nad różnego rodzaju erzacami. Wbrew wszelkim reklamom.

Najważniejsze, żeby dobrze smakowało:)

Zgłoś 06.05.2010 Asianna

A do tego jeszcze kartoffelsalad i... oł je! Jesteśmy w Wiedniu!

PS. Czosnek "żywy" jest najlepszy, a nie jakieś sproszkowane paskudztwa!

Zgłoś 17.06.2013 gość

That's not just logic. That's really sensilbe.