Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Krokodylki

Tekst i foto stegro 22-09-2006

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?? złśredni-?

Składniki:

2 kg ogórków (najlepiej małych), 4 łyżki soli, 8 łyżek oleju, 1-3 łyżeczki chili, 2 główki czosnku, 1,5 szklanki octu, 3 szklanki cukru.

Jak przyrządzić:

Ogórki przekroić wzdłuż na połowę (większe na 4 części), zasypać w naczyniu solą i odstawić na 6 godzin. Po tym czasie odlać wytworzony płyn, a ogórki posypać chili i drobno posiekanym lub przeciśniętym czosnkiem - wymieszać. Odstawić na minimum 12 godz. Z oleju, octu i cukru przygotować zalewę, zalać poukładane w słoikach ogórki i pasteryzować.

Uwagi:

Ilość dodanego chili zależy od indywidualnych upodobań - 2 łyżeczki sprawiają, że potrawa jest dość ostra.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 22.09.2006 hogollo

Jadłam takie ogóreczki u koleżanki, będąc wysoko w ciąży, mniam, mniam, szczególnie dla wielbicieli pikanterii. Po przeczytaniu tego przepisu przypomniał mi się ten wspaniały smak, chyba zrobię ... Pokaż więcej

Jadłam takie ogóreczki u koleżanki, będąc wysoko w ciąży, mniam, mniam, szczególnie dla wielbicieli pikanterii. Po przeczytaniu tego przepisu przypomniał mi się ten wspaniały smak, chyba zrobię je na zimę, bo wtedy już będę mogła znów jeść pikantne potrawy!! Polecam!

Zgłoś 22.09.2006 barbiken

Najlepiej wybrac małe ogórki i male słoiczki po koncentracie pomidorowym.ja daje 1szkl cukru ,zalewe robię od razu do ogoreczkow i zostawiam na 12 godz .NIE PASTERYZUJE!!!

Zgłoś 30.12.2007 Ulan

Te ogóreczki to mistrzostwo świata :)

Zgłoś 03.09.2009 Gosia

Te ogórki sa naprawde dobre.Robie je już drugi rok i tez w malutkich słoikach.Proponuje pasteryzowanie-3 minuty.Bez pasteryzacji ogórki sfermentowały mi.Polececa-pychotka do obiadu,kolacji

... Pokaż więcej

Te ogórki sa naprawde dobre.Robie je już drugi rok i tez w malutkich słoikach.Proponuje pasteryzowanie-3 minuty.Bez pasteryzacji ogórki sfermentowały mi.Polececa-pychotka do obiadu,kolacji

Zgłoś 03.08.2011 Ania

Po meksykańsku u mnie ten ptrzepis się nazywa i jeszcze się nie zdażyło żeby komuś nie smakowały.