Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Mleko sojowe

Tekst i foto xjednegocieniax 15-08-2003

Porcje:Koszt:Trudność:Czas:Kaloryczność:
?1,5 złprosty? min.?

Składniki:

1 szklanka soi, 1,25 l wody najlepiej źródlanej, szcypta soli, cukru wedle własnych upodobań(ewentualnie cukier wanilinowy).

Jak przyrządzić:

Namoczyć soję i zostawić aż zmięknie (będzie gotowa do zmielenia), następnie za pomocą maszynki do mielenia orzechów ewentualnie tego co posiadamy w domu i jesteśmy użyć jako maszyny mielącej, mielimy soję i zostawiamy na dwie godziny w naczyniu z wodą w której się moczyła. Po tym czasie soję gotujemy przez 20 min. Miąższ odcedzamy najlepiej przez sitko i gazę (nikt nie lubi pić mleka z fusami) oraz przyprawiamy szczyptą soli i cukru ewentualnie cukrem wanilinowym, czym kto lubi możliwości jest wiele zachęcam do spróbowania. Ja osobiście odstawiam je jeszcze na jakiś czas do lodówki ale można pić bezpośrednio po ostygnięciu.

Potrzebne przybory:

Maszynka do mielenia orzechów,garnek(?), sitko(gaza).

Jak podawać?

W szklankach(przynajmniej u mnie w domu tak to się robi) polecam również kubki też świetnie się do tego nadają(dobrze spełniają swoją funkcję).

Uwagi:

Mleko wychodzi naprawdę dobre.
Prześlij do znajomego Wersja do druku

Komentarze

Zgłoś 19.08.2003 młody

to musi być naprawdę super gość, mleko jest naprawdę niezłe.

zapomniałem dodać w uwagach, że mleka nie należy długo przetrzymywać w lodówce i poza nią. miłego

Zgłoś 19.08.2003 mlody=> xjednegocieniax

jakby ktoś nie obczaił(nikt nie komentował, więc ja skorzystałem)

mleko poprost się psuje i nie nadaje już do picia i oglądania

Zgłoś 23.08.2003 hen19.

przepis dobry bo sam kiedys stosowalem, tylko gdzie kupic soję niemodyfikowaną genetycznie?

Zgłoś 25.08.2003 xjedencienx

cóż mogę ci poradzić jest trudno ale szukaj w dobrych sklepach ze zdrową żywnością niestey cięzko się odgonic od amerykańskich wynalazków(tak naprawdę nie wiemy w czym jemy modyfikowaną). ja oso... Pokaż więcej

cóż mogę ci poradzić jest trudno ale szukaj w dobrych sklepach ze zdrową żywnością niestey cięzko się odgonic od amerykańskich wynalazków(tak naprawdę nie wiemy w czym jemy modyfikowaną). ja osobiscie nie kupuję rzeczy na modyfikowanej i wtedy gdy nie ma żadnej info na temat produktu ale jeśli chodzi o soję niestety nie patrzę na to bo wiem że jest cięzko i nie zawsze jest.

Zgłoś 02.09.2003 xfrytkix

Hmm.. co do soi modyfikowanej to raczej trudno sie od niej odpedzic, gdyz nawet czesto na opakowaniach ze znaczkeim "Non GMO" w srodku soja jest modyfikowana. Jest jeden mezczyzna ktor... Pokaż więcej

Hmm.. co do soi modyfikowanej to raczej trudno sie od niej odpedzic, gdyz nawet czesto na opakowaniach ze znaczkeim "Non GMO" w srodku soja jest modyfikowana. Jest jeden mezczyzna ktory sciga firmy ktore tak wlasnie oszukuja. Ale nie pamietam jego imienia...

Pozdrawiam.

Zgłoś 30.10.2003 Marta

A ja robię mleko trochę inaczej tzn. nie zagotowuję tej pulpy, tylko od razu odcedzam (bo zawsze mi się przypalała). Poźniej zagotowuję to "mleko" i od razu dodaję kilka kropel kwasu m... Pokaż więcej

A ja robię mleko trochę inaczej tzn. nie zagotowuję tej pulpy, tylko od razu odcedzam (bo zawsze mi się przypalała). Poźniej zagotowuję to "mleko" i od razu dodaję kilka kropel kwasu mlekowego. Odcedzam na sitku, przyciskam czymś na trochę i mam pyszniutki, wspaniały serek tofu. Smacznego!

Zgłoś 04.01.2004 wianka

aaaaaaa!!! nigdzie nie mogę znaleźć przepisu na serek tofu!! jak to zrobić?? czy ktoś mnie poratuje??

Zgłoś 21.01.2004 blog.tenbit.pl/Asia_Tornado_szaleje

Witam !

CHciałam tylko dodać, że takie mleko, już gotowe, jest droższe niz to, które zrobilibyśmy sami, a poza tym, jeśli robi się coś samemu, to lepiej smakuje ( jak sie uda oczywiście;)... Pokaż więcej

Witam !

CHciałam tylko dodać, że takie mleko, już gotowe, jest droższe niz to, które zrobilibyśmy sami, a poza tym, jeśli robi się coś samemu, to lepiej smakuje ( jak sie uda oczywiście;) ).

Ja od niedawna stosuje ograniczenie kalorii w dawce dziennej, więc korzystam także i z soi, ale jak narazie nie próbowałam potraw z jej nasionami włącznie, jedynie kostkę sojową (odtłuszczona mąka sojowa, którą to się gotuje 3-5 min) i dodaję ją do niektórych potraw, lub jem samą.

(P.s wymyśliłam przepis na 1 potrawę z owej kostki, jak go zamieszczę ,dam namiary)

Mogę wam zagwarantować,ze za dzień lub dwa tu wrócę i wyrażę opinię odnośnie tej ALTERNATYTY DLA MLEKA !

POZDRAWIAM -ASIA-

Zgłoś 04.02.2004 Marta

wianka, napisane masz nad swoim komentarzem jak się robi tofu. Napiszę dokładniej:Do gotującego się mleka sojowego dodajesz tyle kropli kwasu mlekowego (dostępnego najczęściej w sklepach ze zdro... Pokaż więcej

wianka, napisane masz nad swoim komentarzem jak się robi tofu. Napiszę dokładniej:Do gotującego się mleka sojowego dodajesz tyle kropli kwasu mlekowego (dostępnego najczęściej w sklepach ze zdrową żywnością) aż się zetnie. Pezelewsz to na jakieś sitko, przykładasz czymś (ja np stawiam litrowy słoik z wodą) i czekasz aż odcieknie. Z 400 g soji uzyskuje się serek, mniej więcej 200 gramowy. Inny sposób: do ciepłego, przegotowanego mleka (nie za gorącego) dodajesz trochę mleka zsiadłego. Odstawiasz w ciepłe miejsce. Gdy się zsiądzie stawiasz na gazie i ogrzewsz (nie można zagotować) do momentu aż mleko się zetnie. Dalej postępujesz jak poprzednio.

Zgłoś 29.05.2004 WyBuCh

Siemaneczko!

Dodam, że nie trzeba koniecznie używać kwasu mlekowego - ja dzisiaj dodałem do mleka sojowego łyżeczkę jogurtu naturalnego z żywymi kulturami bakterii (tak też robię jogurt z... Pokaż więcej

Siemaneczko!

Dodam, że nie trzeba koniecznie używać kwasu mlekowego - ja dzisiaj dodałem do mleka sojowego łyżeczkę jogurtu naturalnego z żywymi kulturami bakterii (tak też robię jogurt z mleka krowiego) i też się zsiadło. Hej, poratuje mnie ktoś technicznym patentem jak utwardzić tofu? Słoik litrowy z wodą, hmmm... może przejdzie :)

Zgłoś 02.05.2006 Maria

Przez pomyłakę zrobiłam takie mleczko i nie wiem co z nim teraz mam zrobić. Pomyłka wyszła stąd, że zapomniałam ugotować soję przed zmieleniem. ;) Pomyślałam żee można zawsze ugotowac to jescze.... Pokaż więcej

Przez pomyłakę zrobiłam takie mleczko i nie wiem co z nim teraz mam zrobić. Pomyłka wyszła stąd, że zapomniałam ugotować soję przed zmieleniem. ;) Pomyślałam żee można zawsze ugotowac to jescze. I co ja mam teraz z tym mlekiem zrobić ???

Najgorsze jest to, że jak teraz przeczytałam to może sięto zepsuć szkoda.

Zgłoś 26.11.2007 wookie

trzeba to gotować przez 20 min. od momentu zawrzenia czy 20 min. niezależnie od tego czy zdąży się w tym czasie zagotować??